środa, 21 sierpnia
23:14

Mówcie wszystkim

Film braci Siekielskich na początku Kościół wydawał się ignorować. Owszem, paru hierarchów przeprosiło za grzechy księży pedofilii, ale pojawiły się też burkliwe odpowiedzi abp Głódzia: „Byle czego nie oglądam”, wynurzenia ojca Knabita, który produkcji oczywiście nie widział, ale zdanie ma wyrobione, itd. Jednak najlepszy był abp Michalik, który na pytanie o przenoszenie podejrzanych księży z parafii do parafii odrzekł: „Księża są jak kwiaty. Trzeba je przesadzać i wtedy kwitną”. Trudno o większy pokaz arogancji i buty przywódców polskiego kleru (można tu jeszcze dorzucić Piotrowicza, byłego komunistycznego prokuratora, dziś żarliwego zwolennika Prawa i Sprawiedliwości, który też „nie ma ochoty i szkoda mu czasu”). Kiedy się zorientowali, że obraz obejrzało kilkanaście milionów rodaków, zaczęli po kolei również przepraszać. Tylko, że za tym kajaniem się nie idą żadne czyny. PiS spanikowane (bo w końcu wspierający je elektorat to głównie gorliwi wyznawcy religii) łapie się jakichś idiotycznych zagrywek typu podwyższenie kar za współżycie z nieletnimi. Np. do 30 lat więzienia. Chyba w tym ferworze mobilizacji i ataku paniki przedwyborczej zapomnieli, że w Polsce maksymalny wyrok to 25 lat. Na prawicy kuje się teraz mocno propagandowe żelazo, popularna jest ich teza, że to wszystko wina tego, że część pedofilskich księży była współpracownikami SB. A pewnie, że była, bo takich było najłatwiej zwerbować, mając na nich dziecięce haki. I to nic nie zmienia w ogólnym rozrachunku tego okropnego procederu, choć władza rozpaczliwie się czepia tej spiskowej teorii. Ciekawy jestem, jak oni sobie to wyobrażają: że służba bezpieczeństwa umieszczała młodego człowieka w seminarium i potem czekała latami, aż stanie się operacyjny? Innym argumentem jest to, że w innych grupach społecznych też występuje pedofilia. Zgadza się, występuje, ale złapany na takim akcie np. nauczyciel nie zostaje przeniesiony do szkoły w innym mieście, tylko idzie za kraty.
Tymczasem dziś też są operacje, tylko inne. Rzecznik Komendy Głównej Policji potwierdził, że funkcjonariusze na terenie całego kraju ustalają, gdzie będą pokazy „Tylko nie mów nikomu”. Policja motywuje to dbaniem o bezpieczeństwo widzów i zapewnieniem porządku. Ja wiem, że nasi mundurowi nie są zbyt lotni umysłowo, a do tego dzisiaj są na smyczy, ale takie kuriozalne uzasadnienie to chyba ich kompletna niewiara w inteligencję społeczeństwa.
Tymczasem w telewizji śniadaniowej, w ramach ocieplania wizerunku, pojawił się sam naczelnik państwa. Nie ma co się rozwodzić, wystarczy zacytować Olszańskiego, który w TVP prowadził ten program: „Rozmawialiśmy według pewnego schematu, który został opracowany dla tej rozmowy po konsultacjach PR-owców prezesa i kierownictwa „Pytania na śniadanie”. Wiedzieliśmy mniej więcej, jaki będzie kierunek rozmowy, w jaki sposób mamy rozmawiać i tak mniej więcej zostało to zrobione”. Nawet nie wiem jak to skomentować, ale wiem jedno. Dziennikarstwo w telewizji państwowej nie istnieje, za to ładnie zapachniało.

Komentarze   

 
0 #1 Janko 2019-05-24 07:14
"....Dziennikar stwo w telewizji państwowej nie istnieje, za to ładnie zapachniało.... " - za to istniało "zajebiste" dziennikarstwo w wykonaniu Lisa czy Olejnik. Wzór, z którego pan redactor czerpie garściami. Dzis przynajniej mozemy posłuchac i prezesa w TVP i inteligencje klasy Kopacz czy Wielgus ...
Cytować | Zgłoś administratorowi
 

Dodaj komentarz

Regulamin dodawania komentarzy

Kod antyspamowy
Odśwież

Aquapark uzaleznienia pakos224px

 

 

Wielkopolskapowiat_wagrowiecki_herbMiasto_WagrowiecGmina_Wagrowiec1_skoki2_golancz3_damaslawek4_miescisko5_wapno
interiaangoragazeta prawnagazety lokalnegłos wielkopolskiitv wągrowiecjamajkakreisbotemotel-azylpietrakradio merkurysdpspltok fmwielspinwillisch_logo
aquapark_wagrowiecnielbaSTART-logo bgzPalucki Bank Spoldzielczy

Na naszej stronie internetowej stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszego serwisu internetowego bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies. Czytaj więcej…

Zrozumiałem