środa, 19 czerwca
10:50

Miejskie misie-tulisie

Uwielbiam, przywrócone po wielu miesiącach, pisanie Sąsiadki z łamów – Iwony. Jej celne, bo – prawie jak moje – podwójne oko wnikliwej obserwatorki, ciepło bijące z każdego wersu, promienne podejście do ludzi i życia, pełne życzliwości i zrozumienia: dla ludzkich słabości i nieuchronnego przemijania. I wolę, kiedy to pisanie takim właśnie zostaje, niż kiedy zamienia się w agitkę - tej czy innej opcji.
Dlatego z niedowierzaniem wyczytałem w poprzednim numerze, jakie to szczęście dotknęło nasz gród za przyczyną obecnie rządzących - prawdziwych misiów-tulisiów. Jeśli ktoś nie wie, to misie-tulisie opuściły magistrat i chadzają po mieście, tuląc się do ludzi – nie tylko w dni wypłat (które też pewnie tulą dosyć chętnie). To i koncert zaliczą, i kibolom Nielby strzelą misiaczka i wspólne selfie (z kasą trochę gorzej)... Są prawdziwie Bliżej Ludzi, bo na skwerach częstują kawą i pytają z zaciekawieniem o miejskie sprawy: ciekawe, czy również o drastyczne podwyżki opłat za śmieci, wyrzucone do kosza, choć już przyznane dotacje czy inne zaniechania, takie jak np. niedokonane zadaszenie amfiteatru, wybrane uprzednio w obywatelskim głosowaniu przez tych samych, częstowanych kofeiną przechodniów? Ale czego się nie robi dla swych ulubieńców: niczego więcej im nie trzeba, jak właśnie pracującego godzinę dłużej urzędu z Kościuszkowej czy rowerowych posterunków z licznymi jednośladami. A że po kątach i w różnistych instytucjach stawia się całkiem nowe miotły (ja raczej zauważam same trzonki od tych pożytecznych narzędzi), to chyba jasne, że w naszym wspólnym, miejskim domu od razu zrobi się czyściej i porządniej! Za to fragment o Burmistrzu, który natychmiast leci za potrzebą (dodam - nie swoją), po drodze pochylając się zapewne nad każdym złamanym drzewkiem i ptaszkiem wypadłym z gniazdka, jako żywo wyciągnięty został z – pamiętanych z dzieciństwa – ckliwych czytanek o Leninie...
Każda władza – obecna również – ma spore grono zawodowych obrońców medialnych, których zadaniem jest dbanie o jej dobry wizerunek. Nie musi tego czynić po niewczasie w swej poczytnej rubryce była pełnomocniczka finansowa Komitetu Wyborczego Wyborców „Bliżej Ludzi”, kokieteryjnie wahająca się onegdaj – jak sama przyznaje i co tylko dobrze o Niej świadczy – nad wyborczą kartą.

Komentarze   

 
0 #2 ObserwatorT2000 2019-05-25 06:42
Tomasz. Ty Ancymonie!
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
+2 #1 Stanisław 2019-05-23 12:57
Brawo!
Cytować | Zgłoś administratorowi
 

Dodaj komentarz

Regulamin dodawania komentarzy

Kod antyspamowy
Odśwież

Aquapark uzaleznienia pakos224px

 

 

Wielkopolskapowiat_wagrowiecki_herbMiasto_WagrowiecGmina_Wagrowiec1_skoki2_golancz3_damaslawek4_miescisko5_wapno
interiaangoragazeta prawnagazety lokalnegłos wielkopolskiitv wągrowiecjamajkakreisbotemotel-azylpietrakradio merkurysdpspltok fmwielspinwillisch_logo
aquapark_wagrowiecnielbaSTART-logo bgzPalucki Bank Spoldzielczy

Na naszej stronie internetowej stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszego serwisu internetowego bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies. Czytaj więcej…

Zrozumiałem