piątek, 19 października
00:26

Uniwersytet 2.0

Konstytucja dla Nauki czy Ustawa 2.0, czyli w praktyce nowe prawo o szkolnictwie wyższym, to jeden z produktów legislacyjnych dobrej zmiany, który w swojej istocie i fundamentach powstawania zasługuje (w moim przekonaniu) na pochwałę. Profesjonalnie zaprojektowany i przeprowadzony proces konsultacyjny w ramach Narodowych Kongresów Nauki doprowadził do powstania pierwszej wersji Ustawy 2.0 autorstwa przedstawicieli różnych gremiów środowiska akademickiego w Polsce.
Z pełnym poparciem wielu środowisk, zapisy w nowej ustawie dokonują przełomowych zmian w systemie szkolnictwa wyższego (o 15 lat za późno), w którym kształci się miliony Polaków, dopuścił się w ostatnim dziesięcioleciu patologicznych zachowań na poziomie ustrojowym uczelni wyższych, ale i w relacjach zachodzących wewnątrz tych instytucji. Oczekiwane od lat zniesienie minimów kadrowych, które były tylko i wyłącznie zabezpieczeniem dobrze płatnych etatów dla uniwersyteckiej kadry profesorskiej w niepublicznych szkołach wyższych (przymus zatrudniania odpowiedniej liczby profesorów i doktorów), doczekało się legislacyjnego pochówku.
Znaczenia nabiera kształcenie praktyczne i dualne z pracodawcami, współpraca międzynarodowa i badania naukowe na zamówienie praktyki. Kończy się era garażowych wydawnictw naukowych, gdzie metodą kopiuj – wklej, ten sam artykuł wielokrotnie powielony otrzymywał nowy tytuł i pod kolejną okładką dopisany był do dynamicznych ścieżek rozwoju polskich naukowców. Pytanie – kto to czytał? Kto cytował? Do tego momentu to nie są zmiany polityczne, wymusił je rynek, a dokładnie studenci, którzy już od lat nie chcą wysłuchiwać tylko i wyłącznie teoretycznych rozważań bez ich odniesienia do praktyki.
Okres chwały nowej Ustawy 2.0 jednak długo nie trwał, bowiem jeden zapis spuścił kurtynę wstydu na cały przebieg procesu legislacyjnego – gwarancja dożywotniego zatrudnienia na uniwersytetach emerytowanych sędziów SN, TK, NSA. Jeśli ktoś w imię prawa „jest za stary” do orzekania w sądzie, to na jakiej podstawie można twierdzić, że jest nadal witalny umysłowo i fizycznie, aby wykładać na uniwersytecie?
Środowisko akademickie grzmi, że z uniwersytetów ponownie robi się kadrowy śmietnik, zmuszając do zatrudniania ludzi o zróżnicowanym poziomie, ponieważ nie jest zagwarantowane, że każdy sędzia to człowiek inteligentny, posiadający wiedzę, umiejętności praktyczne i kompetencje społeczne do posiadania statusu nauczyciela akademickiego. Już dziś warto myśleć o nowelizacji Ustawy 2.0.

Komentarze   

 
0 #1 Jan 2018-08-01 19:02
"...gwarancja dożywotniego zatrudnienia na uniwersytetach emerytowanych sędziów SN, TK, NSA. ..." - rozumiem, ze takich gwarancji domagała sie ta kasta swin i szwindlarzy w togach? Bo chyba nie rzad...?
Cytować | Zgłoś administratorowi
 

Dodaj komentarz

Regulamin dodawania komentarzy

Kod antyspamowy
Odśwież

Aquapark uzaleznienia pakos224px

 

 

Wielkopolskapowiat_wagrowiecki_herbMiasto_WagrowiecGmina_Wagrowiec1_skoki2_golancz3_damaslawek4_miescisko5_wapno
interiaangoragazeta prawnagazety lokalnegłos wielkopolskiitv wągrowiecjamajkakreisbotemotel-azylpietrakradio merkurysdpspltok fmwielspinwillisch_logo
aquapark_wagrowiecnielbaSTART-logo bgzPalucki Bank Spoldzielczy

Na naszej stronie internetowej stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszego serwisu internetowego bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies. Czytaj więcej…

Zrozumiałem