czwartek, 12 grudnia
14:58

Ból głowy chłopów

Teraz jest czas dożynek, więc kto żyw plecie wieńce, a politycy pletą swoje kariery i przy okazji niestworzone rzeczy. Miałem okazję wysłuchać niektórych z nich podczas powiatowo-gminnych i diecezjalnych dożynek w Gołańczy. W tym czasie wielu rolników pracowało w polu, bo czas ku temu i pogoda sprzyja. Dożynki zatracają swój powszechny, tradycyjny charakter, choć z zadowoleniem należy przyjąć fakt, że poszczególne sołectwa wracają do tradycji organizowania tych uroczystości w wymiarze wsi lub sołectwa. I dobrze, bo nie wszyscy politycy będą mieli czas pokazać się tam. Tegoroczne dożynki odbywają się pod patronatem prezydenta RP i kuriozalnie przedstawiciele jednej partii zawłaszczają sobie prawo mówienia o tym. W Gołańczy usłyszałem: - To w końcu jest prezydent nas wszystkich Polaków, czy tylko kilku milionów?
Nie ma nic gorszego, jak brak pokory ze strony niektórych przedstawicieli obecnych władz i dyrektorów rządowych agencji, którzy swoje wystąpienia zaczynają od słów. że dopiero teraz od czterech lat chłopi i mieszkańcy wsi znaleźli się w krainie szczęśliwości. Tyle tylko, że ta kraina nieco trzeszczy, bo pytani przeze mnie rolnicy czują się zlekceważeni przez agencje dokonujące oszacowania strat z powody suszy, a na dodatek na kontach rolników nie pojawiły się jeszcze należne, niekiedy wręcz symboliczne - pieniądze.
Rolnicy i mieszkańcy wsi zawsze musieli i muszą nadal gonić rzeczywistość. A gdy już za naprawdę ciężką pracę kupią sobie samochód inny niż wóz konny, to natychmiast na forach internetowych pojawiają się zjadliwe komentarze tych, którym albo się w życiu nie powiodło, albo pietruszka w doniczce nie urosła. Ciekawy jestem, jak wielka jest rzesza tych, którzy chcieliby w piątek, świątek i w niedzielę pracować od rana do świtu, bo przecież inwentarzowi nie wytłumaczysz, że akurat jest długi weekend. Należę do ludzi, którzy zaznali smaku pracy od wczesnych godzin rannych, by móc pójść potem do szkoły, a po niej znów wrócić na pole. Dziś żniwa trwają krótko, ciężką pracę ludzi zastępują nowoczesne maszyny. I tak ma być. Bo minęły czasy sierpa i klepanej kosy, konnego pługa i ręcznie wybieranych buraków. A propos buraków, to niekiedy zdarzają się takie, ale na to nie ma maszyn.
Jakże śmiesznie brzmią słowa tych, którzy wyskoczyli z zachwaszczonej miedzy na polityczne salony. Gdyby policzyć wagę wypowiadanych przez nich obietnic, to rolnicy w Unii Europejskiej powinni z podziwem i z zazdrością spoglądać na nasz kraj pomiędzy Odrą a Bugiem. W wielu przypadkach tak jest, bo to nieprawda, że nasze rolnictwo jest Kopciuszkiem w Europie. Nie mamy się czego wstydzić w wielu przypadkach.
Mieszczuchy mimo wszystko marzą o takiej prawdziwej kiełbasie od rolnika, o jajkach od kur łażących po podwórku, o białym serze, mleku prosto od krowy. A póki co kupują w marketach substytuty prawdziwości i psioczą na wciąż rosnące ceny. Pietruszka po 10 lub więcej złotych za kilogram, galopujące ceny innych warzyw i owoców. I nie łudźmy się - taniej nie będzie. nawet przed samymi wyborami. A po wyborach nikt już obietnic składać nie będzie. Ludzie dostaną kolejne plus coś tam, a potem i tak oddadzą je przy sklepowej kasie. Socjalizm czy liberalizm? Rozdawnictwo czy troska o Polaków za następne pokolenie? Władza - i to każda- ma zakodowane, że nie będzie odpowiadać za skutki swoich decyzji, kiedy już sama przejdzie na niemałe emerytury. Ktoś będzie musiał robić za piorunochron. Wielu skieruje wzrok na wieś.

Dodaj komentarz

Regulamin dodawania komentarzy

Kod antyspamowy
Odśwież

Aquapark uzaleznienia pakos224px

 

 

Wielkopolskapowiat_wagrowiecki_herbMiasto_WagrowiecGmina_Wagrowiec1_skoki2_golancz3_damaslawek4_miescisko5_wapno
interiaangoragazeta prawnagazety lokalnegłos wielkopolskiitv wągrowiecjamajkakreisbotemotel-azylpietrakradio merkurysdpspltok fmwielspinwillisch_logo
aquapark_wagrowiecnielbaSTART-logo bgzPalucki Bank Spoldzielczy

Na naszej stronie internetowej stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszego serwisu internetowego bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies. Czytaj więcej…

Zrozumiałem