środa, 11 grudnia
23:22

Wszystko ma swoją cenę

Zawsze z niepokojem śledzę doniesienia o kolejnych wypadkach drogowych, przypadkach utonięć, wyczynach osób pod wpływem alkoholu i innych środkach zmieniających świadomość. Okres letni sprzyja brawurze, lekkomyślności, brakowi hamulców. Nie pomagają apele, medialne nagłaśnianie tragicznych zdarzeń, a przecież wydawałoby się, że to powinno działać. Częściej jednak - szczególnie wśród osób młodych - pojawia się postawa, że tamtym ofiarom się nie udało, zachowały się frajersko, nam się uda. Mam sposobność wielokrotnie podróżować samochodem po powiecie i nie tylko. Skala głupoty, która ogarnęła niektórych kierowców, jest porażająca. Dotyczy to także rowerzystów mi pieszych. Kierowcy nagminnie prowadzą rozmowy telefoniczne w trakcie jazdy, rowerzyści jadąc ulicami gapią w się smartfony, a piesi wchodzą na pasy jak zauroczeni widokiem zebry. Nie są zresztą w stanie niczego zobaczyć, bo wzrok mają wbity w ekrany telefonów. W poniedziałek obserwowałem ekwilibrystyczne wyczyny pewnej pani za kierownicą, która wioząc dzieci wykonała niebezpieczny manewr na skrzyżowaniu, wybierając na swoim różowym telefonie numer rozmówcy. Kiedy wyraziłem swoją dezaprobatę dla jej „starań”, niewzruszona kontynuowała swoje dzieło, wzruszając jednak ramionami, a wyraz jej twarzy przypominał wygląd kogoś, komu - po naszymy mówiąc - wróble chleb żdżarły.Przykład idzie z góry. Poseł jedzie z prędkością prawie 130 km/godz. w terenie zabudowanym, a jego partyjny kolega tłumaczy się w sieci, że to jego wina, bo kazał mu się nie spóźnić. Tym samym zwalnia kierowcę z poczucia odpowiedzialności, bo tenże jakby miał przystawiony pistolet do głowy z nakazem: jedź za każdą cenę. Dodam tylko, że poseł był z obozu władzy i miał zdążyć na spotkanie, podczas którego omawiano sprawę kontynuacji władzy. Kto rządzącemu zabroni...
Znany dziennikarz i celebryta przejechał blisko 300 km na kompletnej „bańce” w wymiarze 2,6 promila. Takiego wyniku nie uzyskuje się w ciągu kilku minut, o czym wiedzą „trenujący” spożycie napojów wyskokowych. Na dodatek okazuje się, że ponoć - oprócz psa - w samochodzie, znajdowała się tam 20-letnia dziewoja, która teraz ma stracha, żeby rodzice się nie dowiedzieli, że nie tylko wybiera się na przejażdżki z nieco starszym od niej mężczyzną. Tylko czekać, aż celebrycki światek rzuci się do usprawiedliwiania postępków kolegi. Mają w tym wprawę.
Wybory za pasem, więc „usprawiedliwionych” wybryków należy spodziewać się więcej. Wszystko ma swoją cenę?

Dodaj komentarz

Regulamin dodawania komentarzy

Kod antyspamowy
Odśwież

Aquapark uzaleznienia pakos224px

 

 

Wielkopolskapowiat_wagrowiecki_herbMiasto_WagrowiecGmina_Wagrowiec1_skoki2_golancz3_damaslawek4_miescisko5_wapno
interiaangoragazeta prawnagazety lokalnegłos wielkopolskiitv wągrowiecjamajkakreisbotemotel-azylpietrakradio merkurysdpspltok fmwielspinwillisch_logo
aquapark_wagrowiecnielbaSTART-logo bgzPalucki Bank Spoldzielczy

Na naszej stronie internetowej stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszego serwisu internetowego bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies. Czytaj więcej…

Zrozumiałem