środa, 18 września
07:30

Ruszyć z posad...

Ostatnie tygodnie przyniosły kilka nowych rozdań w kierowaniu placówkami oświaty. W niektórych z nich to dotychczasowi szefowie mieli chyba już przygotowane na zapleczu torty i bąbelki, żeby świętować reelekcję, a tu nici z planów. Wprawdzie decyzja komisji konkursowej nie oznacza jeszcze nowego gabinetu i nowej umowy o pracę, bo to decyzja zastrzeżona dla organów prowadzących placówkę (zarząd powiatu, wójt albo burmistrz), ale w wielu przypadkach można szykować się do nowej posady. Nową sytuację mamy w ośrodku socjoterapii w Gołańczy, nowego dyrektora ma szkoła w Wapnie, a szczególne okoliczności spowodowały, że nie ma go szkoła podstawowa w Skokach. Dotychczasowy dyrektor nie zyskał poparcia komisji, a jego kontrkandydatka nie została dopuszczona do konkursu, bo coś się nie zgadzało w papierach, które trzeba było złożyć. Ostatnio głośno było o odwołaniu dyrektora jednego z gminnych ośrodków kultury, a w sieci trwała wymiana oświadczeń między zainteresowanymi.
Jednym słowem wiara ma czym żyć i o czym dyskutować. Bo to jest trochę tak, że krótko rajcują nas rekonstrukcje w rządzie, ponieważ to ani nasi krewni, ani znajomi i zawsze wyżywią się sami. Tracąc jedną posadę zyskują jeszcze lepsze pieniądze, a w zapasie mają jeszcze ewentualne dzielenie łupów po jesiennych wyborach. W gminie lub mieście, to co innego. Właśnie strącony z piedestału dyrektor to być może nasz sąsiad, dobry znajomy lub krewniak. I co robić w tej sytuacji? W nieskończoność współczuć i psioczyć na decydentów? A może pocieszać, mówiąc: oni jeszcze się przekonają, jaki błąd popełnili? Jak strącony z piedestału jest już w wieku gwarantującym przyzwoitą emeryturę, to mała bieda, bo zawsze może swoją energię wykorzystać w jakiejś istniejącej już organizacji pozarządowej. A jakby go nie chcieli, to zawsze można założyć nową.
Tak to już w życiu bywa, że po jakimś okresie chowania się przed ludźmi na ulicy trzeba wyjść „na miasto” i stawić czoła ciekawskim spojrzeniom oraz udzielić odpowiedzi na stawiane pytania. Ku pociesze strapionych należy dodać, że nie oni pierwsi i nie ostatni. Bo najważniejsi są ludzie, którym mieli służyć i to bez względu na to, czy ci ludzie żyją w błędzie, czy są chodzącymi ideałami.

Dodaj komentarz

Regulamin dodawania komentarzy

Kod antyspamowy
Odśwież

Aquapark uzaleznienia pakos224px

 

 

Wielkopolskapowiat_wagrowiecki_herbMiasto_WagrowiecGmina_Wagrowiec1_skoki2_golancz3_damaslawek4_miescisko5_wapno
interiaangoragazeta prawnagazety lokalnegłos wielkopolskiitv wągrowiecjamajkakreisbotemotel-azylpietrakradio merkurysdpspltok fmwielspinwillisch_logo
aquapark_wagrowiecnielbaSTART-logo bgzPalucki Bank Spoldzielczy

Na naszej stronie internetowej stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszego serwisu internetowego bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies. Czytaj więcej…

Zrozumiałem