poniedz., 22 kwietnia
04:11

Siostro, bracie...

Jest jedna rzecz, na którą zawsze mogą liczyć rodacy przed każdą kampanią wyborczą. Jest nią obietnica kandydatów do władzy, że naprawią w służbie zdrowia to, co spartaczyli poprzednicy. Mam już trochę lat i korzystam z ulgi pt. „senior”, łykam też lekarstwa na to, żeby dłużej pamiętać, że... boli i nijak nie mogę się doczekać normalności w dostępie do specjalistów. Nie zawsze też uda mi się zarejestrować do lekarza - obojętnie: pierwszego lub ostatniego kontaktu. Teraz przyszło mi przełknąć informację, że w razie konieczności przyjdzie mi dłużej czekać na szpitalne łóżko, bo tych ubywa z prostego powodu: brak odpowiedniej liczby pielęgniarek, aby wypełnić normy Narodowego Funduszu Zdrowia. Ile to już dziesięcioleci urzędnicy i ustawodawca zaklina rzeczywistość zakładając, że ludzie będą chorować i zdrowieć według ustalonych przez przepisy norm i wskaźników...

***
Trwa ożywiona dyskusja na temat przyszłości lekcji religii w szkołach. A raczej tego, kto ma płacić za ich prowadzenie. Taka sama dyskusja trwa w odniesieniu do etatów kapelanów w szpitalach, którzy są na liście płac tych placówek. Pacjenci idą do szpitali raczej nie w nastawieniu, że tam dostąpią ostatniego namaszczenia. Pewnie fundusz płac kapelanów nie zbawiłby polskiej służby zdrowia, ale widmo zamiany sióstr pielęgniarek na siostry zakonne coraz bliżej.

***
Rolnicy zrzeszeni w Agrounii mówią wręcz o powstaniu na okoliczność kiepskiej sytuacji ekonomicznej, głównie hodowców trzody chlewnej. Obecne ceny skupu żywca wieprzowego powodują, że produkcja wieprzowiny jest na granicy potężnego ryzyka. Oponenci rolników, których nie brakuje także w naszych powiatowych miastach, w bardzo niskiej wartości komentarzach wypominają rolnikom dopłaty, nowe maszyny i samochody. Istnieje prawdopodobieństwo, że większość oponentów jeszcze niedawno hakała buraki, ale natura się poznała na jakości i wiedzy i życie wygnało ich do miasta. Widocznie  społeczeństwu wychowywanemu przez dziesięciolecia na „zasadach „sojuszu robotniczo-chłopskiego” marzy się obraz chłopa podróżującego furmanką, używającego wyłącznie sierpa, a sprawiedliwości, w tym dziejowej - dochodzącego za pomocą kłonicy i sztachety. Nic z tego. Rolnicy mówią, że zamiast dopłat chcieliby godziwych cen za swoje produkty, a powstanie z kolan nie wpłynęło na wydajność z jednego hektara.

Komentarze   

 
+1 #2 Józef 2019-02-01 11:19
Czyżby to kolejny odcinek mowy nienawiści w stosunku do Kościoła z Pana strony? Dlaczego chce Pan pozbawiać chorych i starszych (i nie tylko) ludzi wsparcia i opieki duchowej? Mógłby też Pan doczytać o znaczeniu i celu Sakramentu Chorych. A propos sióstr zakonnych, to były czasy, gdy pracowały one w szpitalach i ci, którzy to jeszcze pamiętają z wdzięcznością dla sióstr wspominają je.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
0 #1 Janko 2019-01-31 13:02
Niesamowite, ale co do punktu odnosnie pracy rolników i szacunku do nich to musze się zgodzić w 100%. Pierwszy raz chyba ...):
Cytować | Zgłoś administratorowi
 

Dodaj komentarz

Regulamin dodawania komentarzy

Kod antyspamowy
Odśwież

Aquapark uzaleznienia pakos224px

 

 

Wielkopolskapowiat_wagrowiecki_herbMiasto_WagrowiecGmina_Wagrowiec1_skoki2_golancz3_damaslawek4_miescisko5_wapno
interiaangoragazeta prawnagazety lokalnegłos wielkopolskiitv wągrowiecjamajkakreisbotemotel-azylpietrakradio merkurysdpspltok fmwielspinwillisch_logo
aquapark_wagrowiecnielbaSTART-logo bgzPalucki Bank Spoldzielczy

Na naszej stronie internetowej stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszego serwisu internetowego bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies. Czytaj więcej…

Zrozumiałem