sobota, 26 maja
21:40

To woła o pomstę do nieba

Ocena użytkowników:  / 0
SłabyŚwietny 
Mieszkańcy miasta Wągrowca w pełni podzielają krytyczną ocenę i zaniepokojenie Redakcji Głosu Wągrowieckiego dotychczasowym, złym przebiegiem budowy IV odcinka obwodnicy miasta. Budowa stanowi skandal nie notowany w historii Wągrowca od czasu jego założenia przez zakon cystersów. Świadczy o utracie przez władze wojewódzkie, wywodzące się z Platformy Obywatelskiej, zdolności do racjonalnego prowadzenia inwestycji, o tolerowaniu niegospodarności i lekceważeniu potrzeb mieszkańców w zakresie likwidacji występującej uciążliwości ruchu samochodowego. Od kilku lat doświadczamy skutków zwiększonych przejazdów tirów i innych samochodów ciężarowych z odległych miast Polski ze względu na krótszy odcinek drogowy ok. 40 km do granicy polsko-niemieckiej. Trasa przejazdu tych środków przez miasto nabiera wyglądu dróg na pobliskim poligonie Biedrusko, staje się miejscem zatorów drogowych i niebezpieczeństwa dla przechodniów, w tym dzieci. Ta pilna inwestycja wg ulotek pana burmistrza miała być zakończona kolejno w roku 2010, 2011, 2012 i 2013. Dziś jej stan i zabiegi wskazują na nieokreślony termin jej zakończenia.

KTO W CO GRA?
Czy osoby odpowiedzialne za tę inwestycję nie są świadome, że każdy dzień jej opóźnienia zwiększa koszt jej realizacji i angażuje dodatkowe środki z naszych podatków, nie mówiąc o niespełnieniu oczekiwań użytkowników dróg i częściowego sponsora Unii Europejskiej? Na kpinę z naszych oczekiwań zakrawa wizytacja budowy obwodnicy wiosną 2013 przez przedstawicieli Platformy Obywatelskiej - szefa klubu parlamentarnego Rafała Grupińskiego, radnego Krzysztofa Poszwy i dyrektora WZDW w Poznaniu, zakończona solennym zapewnieniem o realnym zakończeniu budowy latem 2013. Przyjęliśmy to zdarzenie bez udziału burmistrza jako kompletną bzdurę i swoistą propagandę sukcesu partii rządzącej.
Ubolewamy, że poza Głosem Wągrowieckim i burmistrzem nikt z posłów i senatorów nie interesował się tą najważniejszą dla wyborców miasta inwestycją, nie mówiąc o naciskach na inwestora i wykonawcę, mimo że parlamentarzyści z godnością byli podejmowani przez władze miasta.
Poseł Najder świadomie unikał tego tematu, mimo wielokrotnego przejazdu obok budowanej obwodnicy do swojego rancza w Dębinie. W jego zainteresowaniu znajdowało się gromadzenie osobistego bogactwa, nietolerancji w stosunku do Kościoła, popieranie narkomanii finansowanej przez koncerny narkotykowe z zagranicy i innych patologicznych zjawisk, nie mających uznania w większości społeczeństwa!

TROCHĘ PÓŹNO
Dopiero po nagłośnieniu przez Głos Wągrowiecki skandalu wykorzystał ten fakt, aby się lansować poprzez publiczny zamiar skierowania do prokuratury rzekomego podejrzenia popełnienia przestępstwa na budowie. Podejrzenie to mógł poseł skierować do ewentualnie najbliższych mu osób, a nie bez dowodów do osób prawnych, których obowiązki i odpowiedzialność są uregulowane w umowach cywilno-prawnych i prawie budowlanym / za opóźnienie inwestycji-kary umowne!/.
Niechaj poseł Najder nie ośmiesza się, zapowiadając modyfikację ustawy o zamówieniach publicznych, o której słyszymy od prawie 20 lat bez efektu. System zamówień publicznych opartych o najniższą oferowaną cenę robót, czy usług powinien być inną formą wyłaniania wykonawcy. Każdy z przedsiębiorców żyjących z przetargów prywatnie opowiada o świecie układów, dojść i łapówek. Tajemnicą poliszynela jest prawda, że cała Polska stoi mniej lub więcej ustawionych przetargach. Do przetargów występują kolesie i rodziny koalicji rządzącej spółki krzaki, którzy sami ustalają zaniżone ceny robót i usług w oparciu o księżycową kalkulacji, a zleceniodawcy wybierając ich cieszą się tą ceną, która jak się później okazuję nie jest wystarczająca na pokrycie kosztów budowy. Stąd nie mający historii bałagan w procesie inwestycyjnym i ogromne straty dla państwa i narodu.

TO JUŻ BYŁO
Trzeba wrócić do dobrych przykładów inwestycyjnych w PRL. Nie wszystko w PRL było złe, a wiele jest praktyk mających uniwersalne wartości i mogącą być standardem dla rządzących w każdych warunkach ustrojowych. Trzeba zlikwidować grubą kreskę na działania dobre dla każdego człowieka i narodu w PRL, bez zakłamywania lub ukrywania historii.
Warunkiem efektywnej realizacji inwestycji państwa i samorządu terytorialnego jest powrót do podległych im państwowych biur projektowych, wykonawstwa budowlano-montażowego i kompletnej służby inwestorskiej. Racjonalna gospodarka państwa, będąca źródłem bogactwa wszystkich obywateli, wymaga różnorodnych form własności i stworzenia w ich ramach warunków konkurencyjności opartych na uczciwości. Dotychczasowe efekty polityki w zakresie prywatyzacji wszystkiego co martwe i żywe potwierdzają szkodliwość takiego działania dla społeczeństwa i wspieranie grup rządzących w ich bogaceniu się z jednoczesnym wyzyskiem ludzi pracy.
P.S. Niektórzy mieszkańcy przypuszczają, że opóźnienia w budowie obwodnicy w Wągrowcu są na rękę władzom marszałkowskim ze względu na brak w najbliższej przyszłości środków na budowę obwodnicy w pobliskim Rogoźnie (tytuł i śródtytuły pochodzą od redakcji).
wągrowczanin

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Aquapark uzaleznienia pakos224px

 

 

Wielkopolskapowiat_wagrowiecki_herbMiasto_WagrowiecGmina_Wagrowiec1_skoki2_golancz3_damaslawek4_miescisko5_wapno
interiaangoragazeta prawnagazety lokalnegłos wielkopolskiitv wągrowiecjamajkakreisbotemotel-azylpietrakradio merkurysdpspltok fmwielspinwillisch_logo
aquapark_wagrowiecnielbaSTART-logo bgzPalucki Bank Spoldzielczy

Na naszej stronie internetowej stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszego serwisu internetowego bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies. Czytaj więcej…

Zrozumiałem