piątek, 20 września
18:58

W Poznaniu i w Puszczy

Tak pięknych okolic w Wielkopolsce, jak w naszej okolicy, to nie ma - mówią zgodnie MAŁGORZATA i REMIGIUSZ FLORYSIAKOWIE ze Sławicy.

Każdy, kto jedzie z kierunku Wągrowca do Poznania trasą nr 196 mija na granicy gminy Skoki i Murowana Goślina tablicę z nazwą: Sławica. Po prawej stronie zagroda turystyczna, z lewej Zajazd „Winnica”. Ale to tylko niewielka część wsi. Reszta jest skryta wśród lasów przy drodze w kierunku Dzwonowa i jeziora Sławica - Borowe. I nikogo nie zdziwiłby widok dwóch proboszczów na jednej drodze, bo część wsi należy do parafii w Rejowcu, część do parafii w Długiej Goślinie
Wielu z tych, którzy mieszkają za przejazdem kolejowym są jakby obywatelami dwóch powiatów: mieszkają w wągrowieckim, a wystarczy kilkadziesiąt metrów spaceru z psem, by znaleźć się na terenie poznańskiego.

NIE MA W ŻYCIU PRZYPADKÓW
To, że zamieszkali na stałe w Sławicy, a nie tylko rekreacyjnie, pomogli...włamywacze, którzy ogołocili przed laty dom ze wszystkiego. Małgorzata i Remigiusz Florysiakowie budowali swój domek, aby mieć tu ukojenie od zgiełku Poznania. Wcześniej wybudował się tu brat Małgorzaty. Ich kupiona w 1993 roku działka przypominała jedną wielką dziurę w ziemi, którą żmudnie zasypywali ziemią uzyskana podczas rozbiórki szklarni w Owińskach.
- Nasza działka w okresie opadów i roztopów przypominała bardziej staw, a zimą lodowisko - śmieje się Małgorzata.
Kiedy dom został im przekazany przez budowniczego Stanisława Talara i był już wyposażony całkowicie w nowe rzeczy i gotowy do zamieszkania, postanowili go zaraz ubezpieczyć. Jednakże w nocy przed przyjazdem agenta ubezpieczeniowego z Szamotuł włamywacze wyczyścili ich wymarzony domek praktycznie ze wszystkiego, co dało się zabrać.
- Byliśmy dumni, że założyliśmy najnowsze zamki znanej firmy. Złodzieje jednak poradzili sobie z nimi - wyjaśnia Remigiusz. - Zamiast forsować nowoczesne zamki... wywalili kawałek ściany wraz z drzwiami.
- Postanowiliśmy wtedy, że już nikt nas okradać nie będzie - mówi Małgorzata. - Zamieszkamy w Sławicy na stałe.
Taka decyzja zmusiła ich do rozbudowy domku, ogrzewanie z kominka musiało zostać wzmocnione piecami akumulacyjnymi. To, co miało być domkiem na, działce stało się domem chyba na całe życie. Cieszy ich fakt, że w pobliżu jest jezioro. Oboje lubią pływać. Tak samo jak szaleć na nartach w Alpach. (...)

WIĘCEJ W ŚRODOWYM WYDANIU GŁOSU NR 07 Z 13 LUTEGO 2019 R.

Dodaj komentarz

Regulamin dodawania komentarzy

Kod antyspamowy
Odśwież

Aquapark uzaleznienia pakos224px

 

 

Wielkopolskapowiat_wagrowiecki_herbMiasto_WagrowiecGmina_Wagrowiec1_skoki2_golancz3_damaslawek4_miescisko5_wapno
interiaangoragazeta prawnagazety lokalnegłos wielkopolskiitv wągrowiecjamajkakreisbotemotel-azylpietrakradio merkurysdpspltok fmwielspinwillisch_logo
aquapark_wagrowiecnielbaSTART-logo bgzPalucki Bank Spoldzielczy

Na naszej stronie internetowej stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszego serwisu internetowego bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies. Czytaj więcej…

Zrozumiałem