Ja tu jeszcze wrócę

  • Drukuj

Z HUBERTEM JEZIERSKIM, prezesem stowarzyszenia Zapomniana Historia oraz laureatem nagrody Stach 2018 dla najwybitniejszego absolwenta szkół ponadgimnazjalnych powiatu wągrowieckiego, rozmawia Konrad Szadkowski.

 

 

Kiedy się zaczęła Twoja społecznikowska przygoda, jakie były jej początki?


- Na pewno mój początek działalności społecznikowskiej był w Związku Harcerstwa Polskiego. Dołączyłem do tej organizacji mając 9 lat i miała ona bardzo duży wpływ na moje wychowanie. W dużej mierze właśnie pod kątem społecznikowskim - udział w tych wszystkich uroczystościach, różnych projektach, pomaganie innym itd. Towarzyszyło mi to od samego początku. A pierwszą taką moją „zewnętrzną” działalnością społecznikowską był projekt „Odkryjmy Wągrowiec na nowo - zapomniana historia”, który realizowałem z przyjaciółmi (nota bene harcerzami) na olimpiadę „Zwolnieni z teorii”. I tak to się jakoś potoczyło do Stowarzyszenia.


A jak trafiłeś do harcerstwa? Sam z siebie czy za czyjąś namową?


- Już jako małe dziecko chciałem zostać harcerzem (nie wiem właściwie dlaczego), ale moi rodzice nie za bardzo wiedzieli, z kim się skontaktować. Okazja pojawiła się we wrześniu 2009, gdy na lekcję wychowawczą przyszła do nas właśnie trójka harcerzy i zachęcali nad do przyjścia zbiórkę. Poszedłem wtedy z grupą moich przyjaciół i tak już zostaliśmy.


Co Ci konkretnie dała przynależność do ZHP? Jakie wartości i umiejętności rozwinęła?


- Tego jest bardzo dużo, ale wymienię kilka głównych. Jeśli chodzi o wartości, to na pewno wpojono mi taki swego rodzaju kodeks rycerski, jakim jest Prawo Harcerskie - uszanowanie starszych, pokora, patriotyzm, pogoda ducha, chęć ciągłego rozwoju czy też wrażliwość społeczna. Natomiast co do umiejętności, to planowanie, organizowanie, praca w zespole, samodzielność, kreatywne myślenie, ale też oczywiście umiejętności survivalowe czy musztra, która bardzo uczy dyscypliny. I oczywiście harcerstwo dało mi pole do rozwoju bardziej spersonalizowanych umiejętności. Nie raz pracowałem tu w zespołach promocji różnych wydarzeń. Od lokalnych po te o randze krajowej. (...)

 

WIĘCEJ W ŚRODOWYM WYDANIU GŁOSU NR 49 Z 5 GRUDNIA 2018 R.