piątek, 16 listopada
22:46

Krajobraz w przeźroczystych urnach

W trzech samorządach gminnych konieczna była II tura wyborów do wyłonienia włodarza. Największą niespodzianka była porażka wyborcza KRZYSZTOFA POSZWY, burmistrza Wągrowca.

Miasto Wągrowiec, miasto i gmina Skoki oraz gmina Mieścisko – to tu doszło do ponownych wyborów burmistrzów i wójta.

NOSIŁ WILK...
W Wągrowcu rządził burmistrz wybrany cztery lata temu. Sukces odniósł na fali krytyki poczynań poprzedniego, wieloletniego burmistrza Stanisława Wilczyńskiego, ale też na fali oczekiwań mieszkańców na powiew świeżości, młodzieńczego zapału i otwarcia na nowoczesność. Takim kandydatem jawił się Krzysztof Poszwa. I wygrał w II rurze. Miał też komfortową sytuację, ponieważ w mieście realizowano kilka istotnych inwestycji zapoczątkowanych jeszcze za czasów poprzednika i wystarczyło tylko odciąć kupony... . Więc burmistrz odcinał. O swoim poprzedniku wspomniał pozytywnie publicznie ze dwa razy. Ostatni raz tuż przed II turą wyborów, ale poprzednik nie pobiegł w te pędy do ratusza z podziękowaniami. I tego kuponu nie dało się już odciąć.
Na horyzoncie walki o fotel burmistrza pojawił się jednak Jarosław Berendt, który dość długo kazał czekać potencjalnym wyborcom na ostateczną decyzję o starcie w wyborach. Ale jak już ją ogłosił, to w mieście, a także w powiecie zaczęło być głośno o możliwości jego wygranej. Wyborcy wybaczali błędy i grzechy, nawet to, że zamierzał wystartować przeciwko członkowi swojej formacji politycznej. Swój start ogłosił także Grzegorz Kamiński, wiceburmistrz u Wilczyńskiego i niespełniony zastępca Poszwy. Murem za kandydatem stanęła Samorządność Wągrowiecka 2000, która miała przy okazji chrapkę na zwycięstwo w wyborach do rady powiatu. Ostatecznie Kamiński zajął trzecie miejsce i tylko kwestią czasu pozostało, komu przekaże swoje poparcie w II turze. W wyścigu nie liczył się Radosław Hurnik, kandydat Prawa i Sprawiedliwości. Za sukces tej formacji można jednak uznać wprowadzenie dwóch radnych do rady miejskiej.

DEBATA
Nasza redakcja i Stowarzyszenie Prasy Lokalnej zaproponowało kandydatom udział w publicznej debacie przedwyborczej. Zaproszenie przyjęli: Berendt, Hurnik i Kamiński. Burmistrz Poszwa odmówił udziału, podobnie uczynił cztery lata temu, kiedy startował przeciwko burmistrzowi Wilczyńskiemu. Uczestnicy debaty poradzili sobie ze sobą samymi i konkurentami, a w świat poszedł komunikat, że urzędujący burmistrz zlekceważył wyborców. Wprawdzie burmistrz pojawił się na debacie w lokalnym radiu, ale tam zabrakło Berendta. I pomimo wrzutek na wyborcze potrzeby, że kontrkandydat „strefił”, w żaden sposób nie zaszkodziło to w ostatecznym rozrachunku dyrektorowi szkoły z Kcyńskiej. (...)

WIĘCEJ W ŚRODOWYM WYDANIU GŁOSU NR 45 Z 7 LISTOPADA 2018 R.

Komentarze   

 
-4 #2 mona 2018-11-08 14:13
Kup se gazyte to se poczytosz
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
-4 #1 hmmm 2018-11-08 13:19
A gdzie reportaż o fantastycznej rodzinie pana elekta?
Cytować | Zgłoś administratorowi
 

Dodaj komentarz

Regulamin dodawania komentarzy

Kod antyspamowy
Odśwież

Aquapark uzaleznienia pakos224px

 

 

Wielkopolskapowiat_wagrowiecki_herbMiasto_WagrowiecGmina_Wagrowiec1_skoki2_golancz3_damaslawek4_miescisko5_wapno
interiaangoragazeta prawnagazety lokalnegłos wielkopolskiitv wągrowiecjamajkakreisbotemotel-azylpietrakradio merkurysdpspltok fmwielspinwillisch_logo
aquapark_wagrowiecnielbaSTART-logo bgzPalucki Bank Spoldzielczy

Na naszej stronie internetowej stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszego serwisu internetowego bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies. Czytaj więcej…

Zrozumiałem