Nie przelewki

  • Drukuj

W sieciach kłusowników było kilkaset kilogramów cenionych ryb.
- To wygląda na robotę „na zlecenie” - mówi jeden ze strażników.

FOT. Franciszek SzklennikFOT. Franciszek Szklennik

Pogoda nie zachęca do wybrania się z wędką na ryby, ale nie przeszkadza widocznie kłusownikom. Mniej ludzi nad wodą - mniejsze ryzyko? Jednakże wody są kontrolowane przez straż rybacką, a ci z soboty na niedzielę strażnicy mieli co robić. W wodach Jeziora Rościńskiego postawionych było dwadzieścia wontonów. To jednościenne, sieciowe narzędzie do połowu ryb, łatwe do rozstawienia i podebrania. Jest mało widoczny dla ryb i najczęściej ryby utykają w oczkach sieci albo zahaczając się wieczkami pokryw skrzelowych lub płetwami.(...)

WIĘCEJ W ŚRODOWYM WYDANIU GŁOSU NR 6 Z 07 LUTEGO 2018 R.