czwartek, 20 czerwca
05:11

Ciężarówka wylądowała w rowie

Do groźnej kolizji doszło wczoraj pod Wągrowcem.

Zdarzenie miało miejsce we wtorek około godziny 16 na drodze w kierunku Janowca Wielkopolskiego. Mężczyzna, który prowadził ciężarówkę z cysterną, nie zapanował nad pojazdem i w Nowej Wsi, jadąc w stronę Wągrowca, wylądował w rowie. Na szczęście kierowca nie doznał żadnych obrażeń, cysterna również nie została uszkodzona. Co ważne, nie przewożono w niej niebezpiecznych materiałów. (...)

WIĘCEJ W ŚRODOWYM WYDANIU GŁOSU NR 25 Z 19 CZERWCA 2019 R.

Skok z wysokiego sądu

W piątek w miasto gruchnęła wiadomość, że mężczyzna w kajdankach skoczył z drugiego piętra Sądu Rejonowego w Wągrowcu.

Byli już tacy, którzy rozglądali się za miejscem upadku desperata. Okazało się jednak, że mężczyzna spadł lub zdecydował się na swój krok wewnątrz budynku, w którym przebywał w towarzystwie doprowadzających go na posiedzenie sądu policjantów.
- Do zdarzenia doszło podczas doprowadzenia zatrzymanego mężczyzny na rozprawę aresztową. Podczas ogłoszonej przerwy w posiedzeniu sądu zatrzymany mężczyzna został wyprowadzony z sali rozpraw na korytarz przez pilnujących go policjantów - informuje nas sierż. sztab. Dominik Zieliński, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Wągrowcu. - Po wyjściu z sali rozpraw mężczyzna skoczył z drugiego piętra wewnątrz budynku. Jego upadek został zamortyzowany przez znajdujący się na parterze stolik. Mężczyzna przeżył upadek, ale doznał poważnych obrażeń i został przewieziony do szpitala. (...)

WIĘCEJ W ŚRODOWYM WYDANIU GŁOSU NR 25 Z 19 CZERWCA 2019 R.

Ścieżka nie po myśli

 

 

- To nie jest droga tranzytowa, ale lokalna, która ma służyć mieszkańcom, a nie utrudniać im życie – mówią właściciele posesji przy ul. Lipowej.

 

Niedawno ruszyła przebudowa ulicy Kasprowicza na odcinku od ulicy Lipowej do Przedszkola Nr 1. Na skrzyżowaniu ulic ma powstać małe rondo, zostaną też położone nowe chodniki po obu stronach ulic i ścieżka rowerowa, biegnąca przy ul. Lipowej do ronda rtm. Witolda Pileckiego. Wprawdzie jest to droga powiatowa, ale magistrat dogadał się ze starostwem i powiat dofinansuje tę część inwestycji. O ile prace związane z ul. Kasprowicza nie budzą emocji, o tyle mieszkańcy ul. Lipowej od marketu Mila do ronda Pileckiego nie kryją swojego niezadowolenia z projektu ścieżki rowerowej.

 

- Dziwmy się, że projektant nie zaprojektował ścieżki rowerowej od strony bloków. W tym miejscu ścieżka nie stanowiłaby żadnego zagrożenia, bo od strony bloków nikt nie wjeżdża samochodem, natomiast po stronie naszych zabudowań nie mamy zapewnionej widoczności przy wyjeździe z posesji – skarżą się mieszkańcy.


Twierdzą, że przy wjeździe na posesje będą musieli tamować ruch na ścieżce, zatrzymując tam auta, by otworzyć bramę, bądź też zatrzymywać się na jezdni i utrudniać ruch samochodów. Mieszkańcy wskazują także na lokale usługowe znajdujące się po tej stronie ulicy, gdzie ich właściciele parkują auta.


- Nowe rozwiązania powinny uspokoić ruch na naszej ulicy, a efekt będzie odwrotny. To nie jest droga tranzytowa, tylko lokalna, która ma służyć mieszkańcom i ułatwiać im życie – dodają rozgoryczeni mieszkańcy ul. Lipowej.
Mieszkańcy mają zamiar wystosować pismo z prośbą o zmianę położenia ścieżki, co raczej wydaje się niemożliwe na tym etapie prac. (...)

 

WIĘCEJ W ŚRODOWYM WYDANIU GŁOSU NR 25 Z 19 CZERWCA 2019 R.

Inwazja jak z horroru

W sobotę, niedzielę i w poniedziałek z położonego po drugiej stronie drogi nieużytku wypełzały tysiące gąsienic, które rozpełzały się po całym gospodarstwie znajdującym się naprzeciwko.

- Niech pan przyjedzie, to zobaczy coś, czego chyba pan w życiu nie widział - usłyszałem poruszony głos mężczyzny w telefonie.
Nie pozostawało nic innego, jak skorzystać z propozycji. Widok, który zastałem w jednym z gospodarstw w Ochodzy, przyprawiłby człowieka o słabych nerwach o jak najgorsze skojarzenia. Istny kadr z filmów Hitchcocka. Z położonego naprzeciwko gospodarstwa pola, porośniętego wieloma gatunkami roślin, na asfaltową drogę wypełzały tysiące ciemno ubarwionych gąsienic i maszerowały wprost na podwórze gospodarstwa i pola okalające go.

JAK Z KOSZMARNEGO SNU
Na szarym asfalcie widać było ciemne ślady po rozjechanych przez samochody gąsienicach. A one niestrudzenie wędrowały w kierunku gospodarstwa. Dojrzeć je można było praktycznie wszędzie: na elewacji domu mieszkalnego, na budynkach inwentarskich, maszynach i drzewkach owocowych.
- Nie możemy otworzyć okien, bo wchodzą do mieszkania - mówią właściciele gospodarstwa. - Mamy zaciągnięte rolety zewnętrzne, a w domu nie da się wytrzymać przy tych temperaturach.
Nad polem porośniętym wieloma roślinami dostrzegam stadka szpaków, które żerują na kłębiących się gąsienicach. Ich ilość jest jednak tak wielka, że zaatakowane przez nie rośliny wręcz ruszają się mimo bezwietrznej pogody.
W trakcie mojej wizyty pojawiają się dwie panie z wągrowieckiego Oddziału Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Roślin i Nasiennictwa w Poznaniu. Panie dokonują oględzin, pobierają kilka gąsienic i przekazują do Poznania.
- Czekamy na wyniki badań, jakie mają określić gatunek motyla, którego gąsienice pojawiły się w Ochodzy - słyszę w poniedziałek pod koniec dnia pracy inspektoratu. - Jutro powinniśmy wiedzieć więcej.
We wtorek otrzymuję informację, że z dużym prawdopodobieństwem można przyjąć, że są to gąsienice motyla o wdzięcznej nazwie Rusałka. Ten motyl ma jednak w Polsce ok. 75 gatunków, a najbardziej popularnym są: Rusałka pawik, Rusałka pokrzywnik, Rusałka osetnik. (...)

WIĘCEJ W ŚRODOWYM WYDANIU GŁOSU NR 25 Z 19 CZERWCA 2019 R.

Młodzi aktorzy na szczycie

To kolejny sukces grupy teatralnej rodem z Wągrowca.

W ubiegłym tygodniu teatr My i... ze Szkoły Podstawowej nr 3 w Wągrowcu, prowadzony przez Agatę Drążkiewicz i Danutę Strzelecką - Purczyńską, brał udział w Ogólnopolskim Forum Teatrów Dziecięcych „Miniatury” w Opolu. Na deskach opolskiego teatru Lalki i Aktora im. Alojzego Smolki zaprezentował tam przedstawienie Tu jestem.
- Dla wszystkich dzieci było to ogromne przeżycie, gdyż rzadko ma się okazję stanąć na deskach zawodowego teatru - mówią opiekunki trupy. - Cała impreza trwała trzy dni i oprócz pokazów spektakli konkursowych młodzież wzięła udział w cyklu warsztatów, imprezie urodzinowej „Miniatur” oraz kolorowej paradzie. Warto dodać, że na przegląd napłynęło z całego kraju kilkadziesiąt nagrań spektakli, z których wyłoniono czternaście zespołów m.in. z Zabrza, Jeleniej Góry, Łazisk Górnych, Piotrkowa Trybunalskiego, Legnicy, Zielonej Góry oraz teatr z Wągrowca. (...)

WIĘCEJ W ŚRODOWYM WYDANIU GŁOSU NR 24 Z 12 CZERWCA 2019 R.

To, co zdarza się raz

Jubileuszowa IRENIADA w kolorach, fotografiach i muzycznych wspomnieniach o piosenkarce już za nami.

Tytułowe słowa piosenki Ireny Jarockiej zdarzyły się po raz piąty. Finał V Festiwalu Polskiej Piosenki im. Ireny Jarockiej odbył się w hali sportowej w Wapnie. Od 2017 roku organizatorem imprezy jest Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Gminy Wapno. Tuż przed konkursem prezes stowarzyszenia Wojciech Rochowiak oraz ja, jako przedstawicielka Głosu Wągrowieckiego, zasadziliśmy przed budynkiem szkoły w Wapnie lipę dla upamiętnienia piosenkarki rodem ze Srebrnej Góry. Festiwalowi towarzyszyła wystawa poświęconą życiu i twórczości artystki oraz zdjęcia ze spotkania z Ireną Jarocką latem 2004 r. podczas koncertu w „Vivie” w Wapnie oraz spotkania w Srebrnej Górze. Niedzielną imprezę otworzył występ grupy tanecznej Zumba Kids Wapno.
W jubileuszowej edycji IRENIADY udział wzięli przedstawiciele: Zespołu Szkolno-Przedszkolnego z Wiatrowa, Zespołu Szkolno-Przedszkolnego z Łekna, Szkoły Muzycznej Yamaha z Wągrowca (reprezentanci tej szkoły to uczennica Szkoły Podstawowej w Wapnie oraz uczennica Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Pawłowie Żońskim), SP nr 2 im. Cystersów Wągrowieckich z Wągrowca, Prywatna Szkoła „Akademia Talentów” z Wągrowca, SP z Niemczyna, SP im. Stefana Czarnieckiego z Mieściska, Zespołu Szkół Powszechnych im. Pierwszych Piastów w Damasławku, SP im. ppłk. W. Kowalskiego w Gołańczy, SP im. Stanisława Staszica w Morakowie oraz SP im. Adama Mickiewicza w Wapnie. Występy młodych artystów oceniało jury w składzie: Dawid Kardaszewicz – aktor Teatru im. Juliusza Słowackiego w Krakowie - przewodniczący, Alicja Tylkowska – prezenterka Waszego Radia FM oraz Artur Czajka – wychowawca Warsztatów Terapii Zajęciowej w Wapnie. (...)

WIĘCEJ W ŚRODOWYM WYDANIU GŁOSU NR 24 Z 12 CZERWCA 2019 R.

Antoś Wojownik i jego wielcy Przyjaciele

ANTOŚ RZAŃSKI ma cztery lata, pogodną twarzyczkę i niesamowicie liczne grono przyjaciół.

Chłopiec urodził się 10 kwietnia 2015 roku w  Poznaniu. Otrzymał 10 pkt. w skali Abgar. Nikt nie podejrzewał, że w  jego ciele czai się straszna choroba - SMA (ang. Spinal muscular atrophy), czyli rdzeniowy zanik mięśni. Choroba genetyczna postępująca, która atakuje najpierw mięśnie nóg, rąk, tułowia, przełyku, oddechowe, prowadząc do śmierci. Do 8 miesiąca życia rozwijał się prawidłowo. Z podobną choroba boryka się Leoś z Wągrowca. Trwa oczekiwanie na lek w Polsce. Zarówno Antoś jak i Leoś przechodzą leczenie unikalnym medykamentem we Francji, bo w Polsce nie ma takiej możliwości.
- Choroba Antosia spowodowała, że zjednoczyłam siły wraz z Iwoną Szafran z Wągrowca, mamą Leosia. Zawdzięczam jej wiele i za to wszystko dziękuję - mówi Natalia, mama Antosia. - W tak trudnej sytuacji nie zawiodło mnie moje rodzeństwo, rodzice i najbliższa rodzina oraz oddane grono przyjaciół.
Leczenie generuje bardzo wysokie koszty, które przekraczają możliwości finansowe rodziny. Stąd też wielu ludzi i organizacji zaangażowało się w pomoc w zebraniu niezbędnych środków finansowych na leczenie i pobyt chłopca z mamą we Francji. Wielkiej pomocy udzielają dziadkowie Antosia: Stanisława i Marek Rochowiakowie. (...)

WIĘCEJ W ŚRODOWYM WYDANIU GŁOSU NR 24 Z 12 CZERWCA 2019 R.

Vademecum rowerów miejskich

Od niedzieli mieszkańcy Wągrowca, jak i goście, mogą korzystać z nowego rozwiązania komunikacyjnego, najtańszego i najzdrowszego.

Zanim jednak doszło do oficjalnego otwarcia miejskiej usługi, w piątek w Urzędzie Miejskim odbyła się konferencja prasowa, podczas której wiceburmistrz Piotr Pałczyński w towarzystwie prezesa Zakładu Komunikacji Miejskiej w Wągrowcu Michała Nowaka omówił szczegółowo zasady korzystania z systemu.

CO WARTO WIEDZIEĆ
W jego ramach funkcjonuje 55 rowerów, w tym pięć z siedziskami dla dzieci, umiejscowionych w trzynastu strefach wypożyczenia i zwrotów pojazdów. Połowa z tych stref została wyłoniona przez mieszkańców, resztę wybrali urzędnicy. Istnieje możliwość pozostawienia roweru poza strefą, a GPS, w jaki zaopatrzony jest każdy pojazd, będzie umożliwiał jego łatwe zlokalizowane przez operatora, czyli ZKM, który ma ciągły wzgląd w lokalizację każdego roweru. Jeśli użytkownik zostawi go poza strefą, będzie to wiązało się z opłatą 4 zł. Jeżeli zaś użytkownik wypożyczy go poza Stefą, a odda go do strefy, wówczas na jego konta wpływa bonus w wysokości 2 zł.
Opłata za każdą dodatkową minutę korzystania, przekraczając pół godziny, wynosi 5 groszy. Jedyna opłata obowiązkowa to tzw. opłata aktywacyjna - 10 zł, która nie przepada, tylko zostaje do wykorzystania w przejazdach. Po wpłaceniu jej można rozpocząć korzystanie z roweru. Minimalny stan środków na koncie umożliwiający korzystanie z roweru to 3 zł.
Dzięki monitoringowi operator będzie mógł również kontrolować ilość pojazdów w strefach.
- W przypadku, kiedy zauważymy, że w danej strefie wypożyczeń rowerów jest np. dziesięć, a w innej nie ma żadnego i taki stan utrzymuje się przez kilka godzin, bądź zbyt dużo rowerów jest poza strefami, wówczas pracownik ZKM będzie przeprowadzał relokację, czyli specjalnie przystosowanym samochodem będzie te rowery przemieszczał – mówi Piotr Pałczyński.
Przez cały tydzień, 24 godziny na dobę, czynne będzie również Biuro Obsługi Klienta. (...)

WIĘCEJ W ŚRODOWYM WYDANIU GŁOSU NR 24 Z 12 CZERWCA 2019 R.

Pasmo sukcesów

Teatr Mały z Miejskiego Domu Kultury, prowadzony przez KATARZYNĘ KUCZEREPĘ-BUDZYŃSKĄ, zdobywa ponownie najwyższe laury w konkursie ogólnopolskim.

W piątek 24 maja w Ośrodku Kultury w Środzie Wielkopolskiej odbył się VI Ogólnopolski Dziecięcy Przegląd Teatralny „Teatralna Majówka”. Wągrowiecki Teatr Mały (grupa młodsza) zajął pierwsze miejsce za spektakl „Kot+kot”, a nagrody aktorskie otrzymały fantastyczne dziewczyny: Kasia Kamińska za kreację Czarnego Kota i Pola Budzyńska za rolę Białego Kotka. Spektakl powstał na podstawie tekstów Ludwika Jerzego Kerna, a swoją premierę miał podczas „Popołudnia Teatralnego” organizowanego przez MDK w Wągrowcu w ramach obchodów Międzynarodowego Dnia Teatru 30 marca 2019 roku. „Kot + kot” zdobył również wyróżnienie na XVI Przeglądzie Teatrów Dziecięcych Złote Maski w Krajence i nagrodę za scenariusz.
We wtorek 28 maja odbył się kolejny konkurs teatralny - VI Wiosna Teatralna, tym razem w Mieścisku. Grupa młodsza Teatru Małego ze swoim kocim spektaklem zajęła II miejsce. Nagrodę aktorską otrzymała Pola Budzyńska. (...)

WIĘCEJ W ŚRODOWYM WYDANIU GŁOSU NR 23 Z 5 CZERWCA 2019 R.

Wyśpiewane dwie dekady

 

 

Dwadzieścia lat temu z inicjatywy LUCYNY WALEWSKIEJ-JASTRZĄBEK powstał chór No Name, działający przy Szkole Podstawowej nr 1.

 

Chór, który przez kilka pierwszych lat działał anonimowo, powstał w 1999 w ówczesnym Gimnazjum nr 1. Siedem lat później przyjął nazwę No Name. Od samego początku istnienia chórem dowodziła nauczycielka muzyki, Lucyna Walewska-Jastrząbek.

 

KONCERT WZRUSZEŃ
Przez lata działalności chór sukcesywnie zdobywał nagrody i wyróżnienia na lokalnych i ogólnopolskich przeglądach. Do największych sukcesów zespołu można zaliczyć Nagrodę Główną na Ogólnopolskim Konkursie Pieśni Religijnej „Śremsong 2013”, jak też coroczne nagrody na przeglądach powiatowych. Były to zarówno laury dla całego chóru, jak i jego solistów.
W ciągu dwóch dekad przez zespół przewinęło się wiele utalentowanych wokalistek i wokalistów, którzy kontynuowali swoją przygodę ze śpiewem po opuszczeniu szkolnych murów. Wśród nich wymienić można m.in.: Olgę Kantorską - Głąb, Aleksandrę Kuryłowicz - Gołębowską, Denisa Jarczaka, Marcina Reisa, Martę Kamińską, Martynę Gościniak, Martę Śmigielską, Aleksandrę Sobczak, Klaudię Nowicką, Olgę Krystkowiak, Martę Jastrząbek, Katarzynę Gapińską, Damiana Chrzempę, Agatę Rakowską, Laurę Wieczorek, Wioletę Urban. Również Anna Babrakowska i Emil Nowak, czyli wągrowiecki duet Youth Novels, zdobywający coraz większą popularność na polskiej scenie alternatywnej, zarażeni zostali muzyką przez Lucynę Walewską-Jastrząbek. (...)

 

WIĘCEJ W ŚRODOWYM WYDANIU GŁOSU NR 23 Z 5 CZERWCA 2019 R.

Cud narodzin i walka o życie

 

 

Historia każdego chorego czy niepełnosprawnego dziecka bardzo nas porusza. Staramy się pomóc i nie przechodzimy obok niej obojętnie. Jednak historia niespełna dwuletniego TYMKA i jego mamy MARTY jest niesamowicie przykra i nieprawdopodobna. 

 

Marta - matka chorego Tymusia - mieszkała w Kołybkach, w gm. Damasławek, teraz mieszka w Grzybowie koło Skoków, u ojca chłopca. W sierpniu chłopiec skończy dwa latka. Jednak nie ma więcej dobrych informacji w tej sprawie.
Tymek Szymański urodził się 18 sierpnia 2017 r. jako wcześniak w 27. tygodniu ciąży. Ważył wtedy zaledwie 980 g. Po porodzie chłopiec natychmiast trafił na oddział intensywnej terapii noworodka, nie oddychał sam, był wspomagany respiratorem. Wtedy zaczął się koszmar. Marta, ze względu na niepełnosprawność syna, nie może podjąć pracy, jest mamą radzącą sobie ze wszystkim samodzielnie.

 

JESTEM MAMĄ TYMKA
- Nazywam się Marta Chojnacka, jestem mamą małego wojownika Tymka. Mieszkałam i wychowywałam się w Kołybkach. Moja pierwsza ciąża zakończyła się poronieniem po tym jak, w 2016 roku zmarli moi rodzice, w odstępie ok. miesiąca: Życie strasznie mi się skomplikowało, był to czas cierpienia i żałoby – zaczyna swoją trudną historię Marta. - W lutym 2017 roku okazało się, że jestem w ciąży z moim teraz największym szczęściem Tymusiem. Ciąża przebiegała prawidłowo, nic nie wskazywało na to, że w 22. tygodniu zacznie się przedwczesne poród.
Upalny dzień, wizyta kontrolna u ginekologa i natychmiastowe skierowanie do szpitala przy ul. Polnej w Poznaniu. I panika - co teraz, bo przecież Tymuś waży zaledwie 400 g i on tego nie przeżyje. Po przyjęciu do szpitala lekarze zdecydowali, że będą próbowali podtrzymać ciążę. Marta jeszcze kolejne pięć tygodni, leżąc w łóżku bez ruchu, dotrwała do 27. tygodnia ciąży. Wtedy zaczął się koszmar. (...)

WIĘCEJ W ŚRODOWYM WYDANIU GŁOSU NR 23 Z 5 CZERWCA 2019 R.

 

Wiekowa Pani

W tym roku przypada setna rocznica powstania polskiej szkoły w Skokach. Z tej okazji zorganizowano dwudniowe obchody z mnóstwem wydarzeń.

Dokumenty historyczne podają datę 7 lipca 1919 roku jako moment uruchomienia szkoły. W 1933 roku rozpoczęto rozbudowę placówki. W okresie wojny szkoła została zamknięta i reaktywowano ją w lutym 1945 roku. Najważniejsze daty w losach szkoły znaleźć można na: http://www.szp-skoki.pl/kalendarium-szkoly.
Zanim odbyły się uroczystości jubileuszowe Adam Mickiewicz (patron szkoły) w towarzystwie pań w strojach z jego epoki, w towarzystwie dyrekcji szkoły przybyli na sesję rady miejskiej z zaproszeniami dla burmistrza i radnych (...)

WIĘCEJ W ŚRODOWYM WYDANIU GŁOSU NR 23 Z 5 CZERWCA 2019 R.

Niedoszły burmistrz rezygnuje

 

 

GRZEGORZ KAMIŃSKI złożył mandat radnego.

 

W poniedziałek na ręce przewodniczącego Rady Miejskiej w Wągrowcu lider Samorządności Wągrowieckiej 2000 złożył pismo, w którym oznajmił, że rezygnuje z mandatu radnego i funkcji wiceprzewodniczącego rady. Swoją decyzję tłumaczył przyczynami natury zawodowej.
Przypomnijmy, że Grzegorz Kamiński w ubiegłorocznych wyborach samorządowych ubiegał się o fotel burmistrza Wągrowca. Kiedy jednak po pierwszej turze na placu boju pozostali Krzysztof Poszwa i Jarosław Berendt, kandydat SW 2000 poparł tego drugiego. Dzięki głosom wyborców Kamińskiego kandydatowi Bliżej Ludzi udało się pokonać urzędującego wówczas Krzysztofa Poszwę. (....)

 

WIĘCEJ W ŚRODOWYM WYDANIU GŁOSU NR 22 Z 29 MAJA 2019 R.

Kościuszki pełna usterek

Od wyborów samorządowych minęło ponad pół roku i wyborcy zaczynają upominać się o ciągnące się latami sprawy.

Po wielu zabiegach ze strony mieszkańców i władz miejskich pojawili się przedstawiciele inwestora przebudowy ul. Kościuszki. Katalog usterek zgłaszanych wykonawcom zapewne jest długi i - niestety- długi chyba będzie czas na ich usunięcie. Ul. Kościuszki miała mieć wiedeński charakter, a w niczym nie przypomina takiej wizji. Jest nijaka. Tym się różni od swojej poprzedniczki, że ma nową nawierzchnię i zatoki parkingowe, ale tylko z jednej strony. Ulicy brakuje charakteru, który można by uzyskać np. przy pomocy specjalnego oświetlenia, ławeczek, stref zieleni. Chodniki przypominają system pułapek dla osób starszych i niepełnosprawnych, którzy zamiast cieszyć się widokiem nowego oblicza ulicy, muszą patrzeć pod nogi, żeby nie „wywinąć orła” na dziwnych skosach, zagięciach, itp. „Atrakcją” są zapewne mimowolne zbiorniki wody po obfitych opadach, która zalega w źle chyba wyprofilowanym przebiegu ulicy. Przechodnie mają zapewniony „darmowy prysznic spod kół przejeżdżających szybko samochodów. W okolicy Sądu Rejonowego przechodnie mogą liczyć dodatkowo na potraktowanie z góry guanem gniazdujących tam ptaków. Problem ten zgłaszany jest od lat i nikt nie znajduje sposobu na zmierzenie się z tym kłopotu. (...)

WIĘCEJ W ŚRODOWYM WYDANIU GŁOSU NR 22 Z 29 MAJA 2019 R.

I po bijatyce

Mieszkańcy powiatu zagłosowali prawie dwa razy liczniej niż pięć lat temu. Najwięcej głosów dostali byli premierzy i poseł z Szamotuł.

Wielkopolska tradycyjnie poparła formację anty-PiS. Tym razem wygrała Koalicja Europejska, ale głównie za sprawą średnich i dużych miast. Wynik 43,25 proc. dla KE, 38,39 proc. dla PiS i 7,80 dla Wiosny. Pozostałe komitety nie przekroczyły progu wyborczego 5 proc. Koalicja zebrała tylko 35,26 proc. na wsi, a PiS aż 47,98 proc.
W powiecie wągrowieckim, po dużej aktywności do godz. 17, nastąpił spadek liczby głosujących. Widocznie uznaliśmy, że sprawa rozstrzygnięta, co okazało się błędną taktyką, bo losy mandatów dla poszczególnych komitetów ważyły się do ostatniej chwili. Różnice między dwoma głównymi graczami nie były już takie oczywiste. Koalicja Europejska zgromadziła w powiecie 41,79 proc. głosów, a PiS 40,03. KE dostała na wsi 35,26,zaś PiS aż 47,24 proc.
Najmniejsze poparcie dla KE zanotowano w gminie Damasławek (29,78%), najwyższe w gminie Skoki (47,50%). Komitet Wyborczy PiS najlepszy wynik odnotował w gminie Damasławek (53,95 %), a najniższy w Wągrowcu (33,45%). Wiosna Roberta Biedronia uzyskała najniższy wynik w Gminie Damasławek (5,67%), a najwyższy w Wągrowcu (8,81%).
Komitet Wyborczy Wyborców Kukiz15 najmniej zyskał w gminie Skoki (3,23%), a najwięcej w gminie Gołańcz (5,76%).
Konfederacja Korwin Liroy Braun Narodowcy w Wapnie zdobyła 5,74%, a w Damasławku zaledwie 3,69%. Lewica Razem zanotowała najwyższy wynik w gminie Skoki (2,25%), a najniższy w gminie Wągrowiec (1,12%) (...)

WIĘCEJ W ŚRODOWYM WYDANIU GŁOSU NR 22 Z 29 MAJA 2019 R.

 

 

I po bijatyce

Mieszkańcy powiatu zagłosowali prawie dwa razy liczniej niż pięć lat temu. Najwięcej głosów dostali byli premierzy i poseł z Szamotuł.

Wielkopolska tradycyjnie poparła formację anty-PiS. Tym razem wygrała Koalicja Europejska, ale głównie za sprawą średnich i dużych miast. Wynik 43,25 proc. dla KE, 38,39 proc. dla PiS i 7,80 dla Wiosny. Pozostałe komitety nie przekroczyły progu wyborczego 5 proc. Koalicja zebrała tylko 35,26 proc. na wsi, a PiS aż 47,98 proc.
W powiecie wągrowieckim, po dużej aktywności do godz. 17, nastąpił spadek liczby głosujących. Widocznie uznaliśmy, że sprawa rozstrzygnięta, co okazało się błędną taktyką, bo losy mandatów dla poszczególnych komitetów ważyły się do ostatniej chwili. Różnice między dwoma głównymi graczami nie były już takie oczywiste. Koalicja Europejska zgromadziła w powiecie 41,79 proc. głosów, a PiS 40,03. KE dostała na wsi 35,26,zaś PiS aż 47,24 proc.
Najmniejsze poparcie dla KE zanotowano w gminie Damasławek (29,78%), najwyższe w gminie Skoki (47,50%). Komitet Wyborczy PiS najlepszy wynik odnotował w gminie Damasławek (53,95 %), a najniższy w Wągrowcu (33,45%). Wiosna Roberta Biedronia uzyskała najniższy wynik w Gminie Damasławek (5,67%), a najwyższy w Wągrowcu (8,81%).
Komitet Wyborczy Wyborców Kukiz15 najmniej zyskał w gminie Skoki (3,23%), a najwięcej w gminie Gołańcz (5,76%).
Konfederacja Korwin Liroy Braun Narodowcy w Wapnie zdobyła 5,74%, a w Damasławku zaledwie 3,69%. Lewica Razem zanotowała najwyższy wynik w gminie Skoki (2,25%), a najniższy w gminie Wągrowiec (1,12%) (...)

WIĘCEJ W ŚRODOWYM WYDANIU GŁOSU NR 22 Z 29 MAJA 2019 R.

 

 

Aquapark uzaleznienia pakos224px

 

 

Wielkopolskapowiat_wagrowiecki_herbMiasto_WagrowiecGmina_Wagrowiec1_skoki2_golancz3_damaslawek4_miescisko5_wapno
interiaangoragazeta prawnagazety lokalnegłos wielkopolskiitv wągrowiecjamajkakreisbotemotel-azylpietrakradio merkurysdpspltok fmwielspinwillisch_logo
aquapark_wagrowiecnielbaSTART-logo bgzPalucki Bank Spoldzielczy

Na naszej stronie internetowej stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszego serwisu internetowego bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies. Czytaj więcej…

Zrozumiałem