czwartek, 23 maja
20:49

Starówka pod obstrzałem...

Wreszcie Stare Miasto i ul. Gnieźnieńska - usytuowane w historycznym układzie urbanistycznym Wągrowca uznanym za zabytek, doczekają się miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.

Poprzednie cztery lata zostały bezpowrotnie stracone. Były burmistrz Krzysztof Poszwa zlekceważył sprawę mpzp, przez co dochodziło do „cudów niewidów” pomiędzy rzekami Wełną i Nielbą.
Pierwszym z nich było wydanie pozwolenia przez Starostę Powiatu na budowę apartamentowca przy ul. Klasztornej 4-6 w oparciu o wydane przez Burmistrza Miasta Wągrowca warunki zabudowy, podparte lakoniczną, aczkolwiek pozytywną opinią Wielkopolskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków.
Problem w tym, że konserwator „milcząco” zaaprobował projekt decyzji, i w ten sposób dopuścił do realizacji inwestycji niezgodnie z dotychczasową zabytkową linią zabudowy. Tym samym naruszył historyczny układ urbanistycznego miasta Wągrowca.
Do tej pory miasto nie posiada uchwalonego programu opieki nad zabytkami, jednak jest projekt na lata 2019-2022, lecz czeka na opinię wojewódzkiego konserwatora. Należy spodziewać się, że wnet trafi pod obrady radnych, bo za poprzedniej kadencji samorządowi nie było spieszno do jego uchwalenia. Nie wiadomo dlaczego doszło do zahamowania tego procesu, komu na tym zależało, w imię czyich interesów?
- Program nie jest warunkiem niezbędnym do wydawania decyzji o warunkach zabudowy– tłumaczy miejski urzędnik Piotr Korpowski. - Program miał być uchwalony w grudniu 2018 roku , został jednak wycofany z terminu uchwalenia w tamtym roku w związku z koniecznością przeprowadzenia konsultacji i przesunięty na 2019 rok - dopowiada.
Czytelnicy piszą na magistrackich urzędników, którzy mają duży wpływ na kształt wydawanych decyzji.
- Na pewno w Urzędzie Miejskim należy rozmontować mafijny układ, nie może być tak, że projektant i architekt występują w parze pod rękę i działają na rzecz inwestora. Do tego dochodzi nadzór budowlany, który chroni ten układ mafijny. Nowy burmistrz powinien stanowczo sprzeciwić się tej sytuacji – apeluje jeden z internautów.
Ostre to spostrzeżenie, ile w nim prawdy? Jednak do takiego wniosku można dojść też samemu, skoro w tak istotnej sprawie nic przez cztery lata nie zrobiono, czyli nie przyjęto mpzp i programu ochrony zabytków. Dwa wręcz strategiczne dokumenty zmarginalizowano do... skrawka papieru toaletowego.
- To pachnie korupcją jak nic! – ocenia inny wągrowczanin.
Apartamenty „Tarasy nad Wełną” przy Klasztornej czekają na pierwszych mieszkańców. Obiekt wciśnięty w przestrzeń chronioną fizjograficznie sięga prawie że deptaku nad Wełną. Nikomu jednak to nie przeszkadza?
Apartamentowiec postawiono na skróty, czyli bez mpzp, czy też programu ochrony zabytków. (...)

WIĘCEJ W ŚRODOWYM WYDANIU GŁOSU NR 11 Z 13 MARCA 2019 R.

Komentarze   

 
+1 #2 Dam 2019-03-19 04:02
Ktoś musi w spokoju sprawdzic
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
+5 #1 eda 2019-03-13 21:02
Ponad 4 800 zł za metr w tym zasyfiałym otoczeniu ?
Cytować | Zgłoś administratorowi
 

Dodaj komentarz

Regulamin dodawania komentarzy

Kod antyspamowy
Odśwież

Aquapark uzaleznienia pakos224px

 

 

Wielkopolskapowiat_wagrowiecki_herbMiasto_WagrowiecGmina_Wagrowiec1_skoki2_golancz3_damaslawek4_miescisko5_wapno
interiaangoragazeta prawnagazety lokalnegłos wielkopolskiitv wągrowiecjamajkakreisbotemotel-azylpietrakradio merkurysdpspltok fmwielspinwillisch_logo
aquapark_wagrowiecnielbaSTART-logo bgzPalucki Bank Spoldzielczy

Na naszej stronie internetowej stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszego serwisu internetowego bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies. Czytaj więcej…

Zrozumiałem