czwartek, 24 stycznia
08:21

Nie będziemy trzymać burmistrza na postronku

Z JAKUBEM ZADROGĄ, przewodniczącym Rady Miejskiej w Wągrowcu, o pierwszych działaniach samorządu i towarzyszącym im problemach rozmawia Jerzy Mianowski.

Gładko wyskoczyłeś z fotela opozycyjnego radnego na funkcję przewodniczącego Rady Miejskiej z ramienia rządzącej teraz koalicji...
- Gładko? To raczej pojęcie względne, aby zostać radnym potrzebne jest zaufanie społeczne, poparcie wyborców i też koniecznie trzeba uzyskać dobry wynik wyborczy, zarówno jako kandydat, ale także jako lista ubiegająca się o mandaty. Pierwszy punkt spełniłem, bo uzyskałem najwięcej głosów spośród wszystkich kandydatów do Rady Miejskiej. Potem już tylko - albo i aż - uzyskać poparcie większości radnych, aby zostać przewodniczącym, w moim przekonaniu wcale nie tak gładko.
Te wybory to Twój osobisty sukces i klubu Bliżej Ludzi, który były włodarz Krzysztof Poszwa musiał przyjąć z pokorą...
- Owszem, to duży sukces, bo konkurowaliśmy z komitetem urzędującego wtedy burmistrza, a także z ugrupowaniem rządzącym wcześniej miastem przez 16 lat oraz partią, która w tej w chwili rządzi w Polsce. Uzyskać 9 mandatów, wygrać w każdym okręgu wyborczym, a nasz kandydat zostaje burmistrzem, to z pewnością sukces całej naszej drużyny, ale także ogromna odpowiedzialność. Do każdych wyników trzeba podchodzić z pokorą, czy się wygrywa, czy też nie. Bo bardzo łatwo przychodzi weryfikacja społeczna i łatwo popaść w niełaski wyborców, o czym przekonał się były włodarz.
Marzyłeś o funkcji przewodniczącego Rady Miejskiej?
- Kompletnie tego nie zakładałem, bo ciężko jest przed wyborami przewidywać ich rezultat. Ja zawsze podchodzę do tych spraw bardzo rozsądnie, nie lubię dywagować, gdybać co będzie.
A kalkulowałeś to zaraz po ogłoszeniu wyników wyborów?
- Po wyborach oczywiście były pierwsze spekulacje medialne, jednak decyzja o desygnowaniu mnie zapadła na spotkaniu klubu, który jednogłośnie wskazał mnie na tę funkcję. Dziękuję za to zaufanie, jakim obdarzył mnie klub. Doceniam także poparcie rady i tak jak zadeklarowałem na pierwszej sesji, liczę na dobrą współpracę ze wszystkimi radnymi.
Twoja wygrana i objęcie przewodnictwa rady to duży prztyczek dla byłego burmistrza?

- Cóż, wygrane przez nas wybory pozwoliły na objęcie tej funkcji, to wyborcy dali prztyczek byłemu burmistrzowi. Porażki są wkalkulowane w nasze życie, tak samo jak sukcesy.

I teraz siedzisz dumnie obok głównego opozycjonisty podczas sesji rady...
- Na razie tylko miałem okazję siedzieć podczas pierwszej sesji, później wiceprzewodniczący Poszwa był już nieobecny. Ale w tych kategoriach tego nie rozpatruję. Nowa kadencja i nowe zadania stoją przed nami, jesteśmy bogatsi o doświadczenie, ale także o błędy, które popełnił poprzednik. Nie skupiamy się na tym, co było, liczy się przyszłość. (...)

WIĘCEJ W ŚRODOWYM WYDANIU GŁOSU NR 01 Z 2 STYCZNIA 2019 R.

Dodaj komentarz

Regulamin dodawania komentarzy

Kod antyspamowy
Odśwież

Aquapark uzaleznienia pakos224px

 

 

Wielkopolskapowiat_wagrowiecki_herbMiasto_WagrowiecGmina_Wagrowiec1_skoki2_golancz3_damaslawek4_miescisko5_wapno
interiaangoragazeta prawnagazety lokalnegłos wielkopolskiitv wągrowiecjamajkakreisbotemotel-azylpietrakradio merkurysdpspltok fmwielspinwillisch_logo
aquapark_wagrowiecnielbaSTART-logo bgzPalucki Bank Spoldzielczy

Na naszej stronie internetowej stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszego serwisu internetowego bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies. Czytaj więcej…

Zrozumiałem