sobota, 17 listopada
03:02

Dramatyczna wygrana...

  Fot. Jerzy Mianowski

Pierwszoligowi szczypiorniści Nielby pokonali u siebie KS Meble Wójcik Elbląg 33:30 (14:15).

Pojedynek był wyjątkowo zacięty. Szala zwycięstwa prawie że do końca meczu zdecydowanie nie przeważyła się na korzyść jednego czy drugiego zespołu. W 58 minucie Nieba prowadziła 31:28. W kolejnej przeciwnik zdobył punkt, ale nielbiści zaraz odbili go sobie. W 60 minucie różnica wyniosła 2 bramki, by za chwilę podskoczyła to 3 punktów na korzyść Nielby.

Rekordzistą zdobytych bramek był Dariusz Widziński, który zdobył ich 10. Siedem goli wrzucił Paweł Gregor, po sześć – Paweł Gąsiorek i Patryk Skrzypczak, po jednej – Miłosz Adamski, Łukasz Hoffmann i Bartosz Witkowski. (maj)

Więcej w środowym wydaniu Głosu Wągrowieckiego.

Nowi włodarze w Wągrowcu, Skokach i Mieścisku.

  Fot. Jerzy Mianowski

Jarosław Berendt został wybrany Burmistrzem Miasta Wągrowca.

W drugiej turze pokonał Krzysztofa Poszwę, zdobywając 5247 głosów i zostawiając w tyle dotychczasowego włodarza, który zdobył 4184 głosy. Jarosław Berendt wygrał we wszystkich 12 komisjach.

W Skokach nie doszło do zapowiadanej zmiany warty. Wybory ponownie wygrał Tadeusz Kłos, który też zwyciężył we wszystkich komisjach, pokonując Grzegorza Owczarzaka. Kłos zdobył 58 proc. głosów, a Owczarzak 42 proc.

W sąsiednim Mieścisku Przemysław Renn wgrał z Leszkiem Bodusem. Pierwszy otrzymał 69,3 proc. głosów (1924), a na drugiego zagłosowało 30,7 proc. wyborców (854). (red)

 

 

tadeuszklos

 

Przemysław Renn, wójt gminy Mieścisko

Wybory dokonane

Wybory samorzadowe 2018

Według nieoficjalnych jeszcze wyników II tury wyborów samorządowych Krzysztof Poszwa przegrał wybory w Wągrowcu, Tadeusz Kłos obronił urząd burmistrza Skoków, a Przemysław Renn nowym wójtem Mieściska.

W II turze wyborów zapadły rozstrzygnięcia w Wągrowcu, w Skokach i w Mieścisku W Wągrowcu urzędujący burmistrz Krzysztof Poszwa przegrał różnicą ponad tysiąca głosów z Jarosławem Berendtem, kandydatem KW Bliżej Ludzi. W Skokach dotychczasowy burmistrz Tadeusz Kłos zebrał 58 proc. głosów i wygrał z Grzegorzem Owczarzakiem. W Mieścisku Przemysław Renn uzyskał blisko 70 proc głosów i pokonał Leszka Bodusa.

Szczegóły w najbliższym wydaniu Głosu Wągrowieckiego.(fs)

Zdąż z głosowaniem do 21.00!

O godz. 21.00 kończy się głosowanie w drugiej turze wyborów samorządowych.

Lokale wyborcze zostaną zamknięte. Obwodowe komisje wyborcze opuszczą swoje siedziby. Ich miejsce zajmą drugie komisje, które przystąpią do obliczania głosów. Oficjalne wyniki wyborów znane będą najprawdopodobniej jutro.

O godz. 17. 00 frekwencja wyborcza w kraju wyniosła 38,73 proc, w Wielkopolsce 37,43 proc. Zanosi się na lepszy wynik niż w pierwszej turze. Państwowa Komisja Wyborcza jeszcze nie opublikowała frekwencji w powiatach i gminach. (maj)

Z ostatniej chwili! Frekwencja wyborcza o godz. 17.00 w Wągrowcu wyniosła 37,68 proc., w Skokach - 40,63 proc., w Mieścisku - 46,95 proc. 

Fot. Jerzy Mianowski - głosowanie w lokalu Szkoły Podstawowej nr 1 w Wągrowcu.

Pożar na ul. Wiejskiej

Do pożaru domu mieszkalnego przy ul. Wiejskiej doszło dziś ok. godz. 15.00 w Wągrowcu.

Z obwodnicy widoczny był słup ognia, który zaobserwowali też mieszkańcy osiedla bloków na Straszewie. Spaleniu uległa część dachu i poddasza od strony rzeki Wełny. Strażacy szybko jednak uporali się z pożarem. Na miejscu pojawił tłum gapiów, ale przede wszystkim jednostki Państwowej Straży Pożarnej i Ochotniczej Straży Pożarnej oraz Policja. Nikt z mieszkańców tego domu nie ucierpiał.

O pożarze powiadomił nas Mirosław Łopacki, który przejeżdżał obwodnicą. Dziękujemy! (red)

 

Pożar 4 bis

Kwesty na szczytne cele

Julia z Fun Clubu Lecha kwestowała na renowację mogił powstańczych. Fot. Jerzy Mianowski

Przed i we Wszystkich Świętych kwestowano na wągrowieckich cmentarzach.

Zbiórkę pieniędzy na renowację zabytkowych grobowców na cmentarzu starofarnym prowadzili członkowie Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Pałuckiej w Wągrowcu. Sympatycy Lecha zbierali na renowację mogił Powstańców Wielkopolskich 1918-1919. Parafianie z parafii pw. św. Jakuba Ap. kwestowali na renowację cmentarza i na Seminarium Duchowne. (red)

 

Z pamięcią na bakier...

Debata w lokalnej stacji Wasze Radio z udziałem tylko burmistrza Krzysztofa Poszwy zmusza do zajęcia stanowiska, lecz nie w kwestii jej poziomu, w tym miałkich i infantylnych pytań zadawanych włodarzowi, lecz nieprawd, które wypowiedział.

Burmistrz odniósł się do debaty wyborczej zorganizowanej przez lokalne media, tj. Stowarzyszenie Prasy Lokalnej, Głos Wągrowiecki i Portal WRC, zarzucając organizatorom kilka grzechów. Populistycznie skrytykował ich, jednak przekłamał fakty. A oto co powiedział w radio:

Nie uczestniczyłem w tej debacie ze względu na niedopatrzenia organizacyjne, a przede wszystkim brak podstawowego warunku debaty na żywo. Debata musi być dla mieszkańców, nie może być dla wąskiej grupy osób. Ta debata w ogóle nie była rozpropagowana. Przyszły komitety wyborcze, które wzajemnie się przepytywały. Myślę, że nie możemy dopuścić do takich absurdów. Pewien profesjonalizm, a przede wszystkim szacunek do naszych mieszkańców wymaga, abyśmy odważnie stanęli w szranki, odważnie rozmawiali o Wągrowcu.

A jak było przed naszą debatą? Niestety, naga prawda obnaża burmistrza z wygłoszonych w studio nieprawd. Podobnie jak cztery lata temu nie stanął do debaty z kilku zasadniczych powodów. Przytoczę je tutaj ponownie, wszak wcześniej o nich już pisałem w felietonie „Koń jaki jest, każdy widzi”. Trójka kandydatów, która pojawiła się na debacie, nie miała żadnych powodów, by w niej nie wziąć udziału. Sala była pełna do ostatniego miejsca, co świadczy o zainteresowaniu mieszkańców. Kto chciał to przyszedł, a trudno sobie wyobrazić to spotkanie bez udziału komitetów wyborczych, jednakże nie do nich adresowana było to spotkanie.

Informacja o debacie była dostępna w lokalnych mediach organizatorów. Czy miała być też zamieszczona na ulicznych banerach i ulotkach wzorem burmistrzowskiego komitetu wyborczego, albo tablicach ogłoszeń w Urzędzie Miejskim? Wręcz byłoby to absurdalne!

Burmistrz nie pojawił się na debacie z obawy o krytyczną ocenę przez mieszkańców wielu jego działań, chociażby brak kontaktu z mieszkańcami, skłócenia środowiska oświatowego czy sportowego, nietrafionych niektórych inwestycji na niekorzyść budowy nowej plaży miejskiej... Włodarz dobrze zdawał sobie sprawę, że może być nękany pytaniami o te i inne nierozwiązane problemy, postanowił więc – czego jestem pewien - nie stanąć twarzą w twarz z wyborcami, znajdując pokrętne uzasadnienie.

Koronnym argumentem odmowy udziału w debacie było konieczne udzielenie przez organizatora odpowiedzi na pytania, które dotyczyły m.in. zagwarantowania bezstronności i rzetelności przekazu medialnego. Skoro się tego obawiał, to przecież mógł zrelacjonować debatę w gazetce Wagrowczanie.pl i na portalu miejskim. Obawiał się też polemiki, dlatego pytał nas, czy będzie dopuszczona, jak również chodziło mu o możliwość sprostowań. Czasy cenzury już dawno minęły i tak naiwne pytanie nie powinno paść z ust lokalnego polityka, uważającego się za kompetentnego i doświadczonego samorządowca. Tak samo kłopotał się o to, kto będzie odpowiedzialny za dobór pytań do kandydatów (sic!).

Odpowiedzi na te pytania były zawarte w regulaminie debaty, do którego uwag nie miał żaden z trójki kandydatów czy komitetów wyborczych, jak również osobiście odpowiedziałem burmistrzowi - oczekując na potwierdzenie udziału w debacie - na nurtujące go pytania. To wszystko to mały pikuś, bowiem na końcu wyłuszczył trapiącą go niestrawność: „W sytuacji, gdy drugim współorganizatorem jest Portal WRC, mam uzasadnione obawy co do rzetelnego i równego traktowania wszystkich uczestników debaty. Właściciel ww. medium już dawno określił się, co do swoich jednostronnych preferencji wyborczych, nie ukrywając tego na forum publicznym”.

Podkreślę raz jeszcze, że debata nie była zamknięta dla mieszkańców, a roziskrzyła się na dobre, gdy wągrowczanie zaczęli zadawać pytania kandydatom. Przepytywanie jedynego kandydata odbywało się w radio bez możliwości zadawania pytań przez inne osoby, a przecież burmistrz tam był i tego nie dostrzegł? W tak młodym wieku nie powinien być z pamięcią na bakier.

Nie do mnie tylko należy osąd burmistrza, bo dysponuję jednym głosem. Oceny burmistrza Wągrowca i wyboru spośród dwójki kandydatów dokonają wyborcy już w najbliższą niedzielę, 4 listopada. Udajmy się jak jeden mąż do lokali wyborczych! Pomyślnych dla miasta wyborów życzę!

Jerzy Mianowski

Dycha Załogi 62100

Stowarzyszenie ZAŁOGA 62100  fetuje dziesiątą rocznicę założenia. 

W sobotę, 3 maja o godz. 19.00 w pubie Tequila odbędzie się koncert jubileuszowy. Nie tylko rockiem Załoga 62100 żyje, bo też działalnością charytatywną i wolontariacką. Warto przypomnieć, że pierwszym jej laurem była nagroda Wolontariusz Roku 2011, przyznana przez Kapitułę Głosu Wągrowieckiego. (maj)

Dziennikarze niezapomniani...

Andrzej Słoma (zm. 13.10.2018)

We Wszystkich Świętych redakcja Głosu Wągrowieckiego odwiedziła koleżanki i kolegów po piórze spoczywających na wągrowieckich nekropoliach.

Poetka Jolanta Nowak-Węklarowa i historyk dr Władysław Purczyński spoczywają na cmentarzu komunalnym. Na cmentarzu starofarnym też zapaliliśmy znicze na grobach publicysty Waldemara Piechowiaka i felietonisty Andrzeja Słomy. To nie wszyscy nasi dziennikarze, którzy odeszli do Pana. Na innych cmentarzach w regionie spoczywają m.in.: Bolesław „Bola” Baranowski (w Pile), Maria Baar (w Szamocinie), Włodzimierz Wieścicki (w Mieścisku)...

To byli wielcy wągrowczanie, którym należy się wieczna pamięć. Wiele lat temu redakcja upamiętniła Waldemara Piechowiaka poprzez nazwanie jego imieniem Dziennikarskich Nagród Roku. Od tego roku nagrodzie Mecenas Kultury patronuje Jolanta Nowak Węklarowa, zaś Nagrodzie Pracy Organicznej „Złoty Liść” - dr Władysław Purczyński. (maj)

Waldemar Piechowiak (zm. 14.12.2007)

dr Władysław Purczyński (zm. 02.11.2015)

Jolanta Nowak Węklarowa (zm. 12.01.2016)

Wielki finał nas czeka...

W niedzielę, 4 listopada rozstrzygną się wybory na burmistrzów Wągrowca i Skoków oraz wójta Mieściska.

Przypomnijmy, że w szranki wyborcze w Wągrowcu staną Jarosław Berendt i Krzysztof Poszwa, w Skokach – Tadeusz Kłos i Grzegorz Owczarzak, w Mieścisku – Leszek Bodus i Przemysław Renn.

Od północy z piątku na sobotę do niedzieli, do godz. 21.00, obowiązuje cisza wyborcza. W dniu głosowania lokale wyborcze otwarte będą od godz. 7.00 do 21.00. Ze sobą należy zabrać dokument stwierdzający tożsamość (dowód osobisty lub paszport). W lokalu otrzymamy jedną kartę wyborczą z nazwiskami dwójki kandydatów. Wyboru jednego z nich dokonujemy poprzez postawienie znaku „X” wewnątrz kratki.

W nocy, najpóźniej rano zapewne będą gotowe wyniki wyborów, z którymi będzie można zapoznać się na stronie internetowej Państwowej Komisji Wyborczej w Pile. (red)

Wystawa "Jeszcze Polska nie zginęła"

W środę 7 listopada br. o godz. 17:00 w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Wągrowcu otwarta zostanie wystawa pn. „Jeszcze Polska nie zginęła”, zorganizowana w ramach obchodów 100. rocznicy odzyskania niepodległości.

Podczas wystawy prezentowane będą medale pana Adama Budniaka i karty pocztowe pana Wojciecha Muszyńskiego oraz książki, połączone z prelekcją dr. Krzysztofa Bondyry: „100 rocznica odzyskania niepodległości i 100 rocznica wybuchu Powstania Wielkopolskiego”.

Serdecznie zapraszamy.

Zmarł Florian Olender

Nie żyje barwna postać Wągrowca, wielki miłośnik sportu żużlowego.

Florian Olender zmarł w wieku 91 lat w poniedziałek, 29 października br., w Wągrowcu. Z miastem związany był od powojnia i szybko zapałał miłością do sportów motorowych, zwłaszcza żużla. Na starej maszynie z czasów wojny, której blask osobiście przywrócił, startował w licznych zawodach żużlowych w ramach Autonomicznego Klubu Sportowego „Wełna” Wągrowiec.

Gdy poznał przyszłą żonę Marię i w 1952 r. i zawarł z nią związek małżeński, zrezygnował z uprawiania niebezpiecznego sportu. Przez siedem lat pracował jako mechanik samochodowy w wągrowieckim pogotowiu ratunkowym, po czym założył prywatny warsztat samochodowy. Wstąpił do Cechu Rzemiosł Różnych jako mechanik pojazdowy. Uchodził za bardzo dobrego mechanika i wszechstronnego fachowca. W 1969 r. wszedł w skład Komitetu Budowy Domu Rzemiosła przy ul Janowieckiej 1, który to obiekt przy jego czynnym wsparciu oddano do użytku w 1976 r.

Z żoną wychował i wykształcił syna Piotra i córkę Lucynę. Piotr zmarł, a córka jest pianistką i uczy muzyki w Poznaniu. (maj)

PS. Pogrzeb odbędzie w sobotę, 3 listopada o godz. 13.00 na cmentarzu nowofarnym. Msza św. żałobna odprawiona zostanie o godz. 12.00 w Klasztorze Paulinów, a poprzedzi ją o godz. 11.30 modlitwa różańcowa.

Harcerska pamięć

Instruktorzy harcerscy odwiedzili mogiłę hm. Franciszka Grajkowskiego, patrona Hufca ZHP w Wągrowcu.

W przeddzień Wszystkich Świętych instruktorzy zapalili znicze na mogile rodzinnej hm. Franciszka Grajkowskiego, który spoczywa na cmentarzu nowofarnym.  Odwiedzili też groby zmarłych członków Kręgu Starszyzny Harcerskiej i Seniorów „Damy radę” im dh. Feliksa Tylmana: hm. Romana Nowaka, hm. Gabrieli Relis, phm. Janiny Tomczak i hm. Janiny Smogur. (red)

Kondukty pójdą chodnikiem

fot. wagrowiec.eu

Wreszcie chodnik przed bramą do cmentarza starofarnego w Wągrowcu został wzmocniony i poszerzony, co umożliwi konduktom żałobnym swobodnie opuścić bramę i dalej poruszać się po nim aż do cmentarza nowofarnego.

Już dwa lata temu pobudowano tam umocniony chodnik, lecz bez poszerzonego wyjazdu. Dotychczasowy  nie zdawał egzaminu z powodu wąskiego łuku skrętu. Dopiero teraz będzie to możliwe, chociaż wcześniej kondukt z trumną na meleksie „wyrabiał” ten zakręt. 

- Aby umożliwić skorzystanie z nowej funkcji poszerzonego chodnika, władze miasta zwróciły się do Wielkopolskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich o jego poszerzenie przy wyjeździe z cmentarza starofarnego, co zostało zrealizowane pod koniec października – informuje Urząd Miejski.

Mieszkańcy otrzymali prezent na Wszystkich Świętych, lecz w to święto kondukty żałobne nie chodzą…

Budowę chodnika monitorował Głos Wągrowiecki, kilkakrotnie do niej wracając na łamach gazety i na portalu. (maj)

Wolność jest drogą

Muzeum Regionalne w Wągrowcu zaprasza wszystkich zainteresowanych na otwarcie wystawy „WOLNOŚĆ JEST DROGĄ. Wągrowiec na drodze do niepodległości”, które odbędzie się w piątek 9 listopada o godz. 18.00.

Tematem wystawy są dążenia niepodległościowe Polaków, zaprezentowane z perspektywy „małej ojczyzny” – Wągrowca i okolic. Wystawa daje możliwość usystematyzowania wiedzy o kolejnych etapach „polskiej drogi do niepodległości” a jednocześnie jest zaproszeniem do zapoznania się z mniej znanymi faktami i ciekawostkami związanymi z historią lokalną.

Podstawowa treść wystawy skupia się na wydarzeniach z dziejów Wągrowca - od rozbiorów Polski, do odzyskania niepodległości i Powstania Wielkopolskiego 1918/1919. Poszczególne epizody „drogi do wolności” zostaną zaprezentowane w przystępnej formie, przy wykorzystaniu bogatego materiału ilustracyjnego. Na ekspozycji znajdą się również oryginalne obiekty z minionych epok, między innymi elementy uzbrojenia, mundury, sztandary, mapy, dokumenty, fotografie, medale i odznaczenia. Na wystawie będzie też można zobaczyć portrety wągrowieckich powstańców, wykonane na podstawie starych fotografii. Natomiast wprowadzenie w przestrzeń wystawy fotograficznych ujęć dzisiejszego Wągrowca, jest próbą „konfrontacji” przeszłości z teraźniejszością i postawieniem pytania o to, czym jest wolność - jak postrzegali ją nasi przodkowie i czym jest dla nas współcześnie.(fs)

Poszwa docenił Wilczyńskiego...

Kuriozalny list dostarczył mieszkańcom burmistrz Wągrowca Krzysztof Poszwa, ubiegający się o reelekcję.

Wreszcie po czterech latach wągrowczanie poznali prawdę. W liście Krzyszof Poszwa - adresowanym do "Szanownych Wągrowczan, Drogich Przyjaciół" - odniósł się do zasług swojego poprzednika Stanisława Wilczyńskiego, którego w tej kadencji dyskredytował, a w poprzednich latach stawiany był przed oblicze Temidy. Teraz nagle docenił jego zasługi dla rozwoju miasta. Stanisław Wilczyński przez wiele lat był liderem SW 2000 i z mandatu tego ugrupowania sprawował władzę do 2014 roku. Jego dokonania są nie do przecenienia.

„To również spora zasługa mojego poprzednika, Stanisława Wilczyńskiego, bo oprócz realizacji moich własnych pomysłów, mogłem kontynuować zapoczątkowane przedsięwzięcia z minionej kadencji. To bardzo ważne, by następcy potrafili się wznieść ponad uprzedzenia i umieli rozwijać dzieło poprzedników” – pisze m.in. Krzysztof Poszwa.

Nie wymienił jednak tych zadań, nie określa też ich wagi dla rozwoju miasta. Oczywistym jest, że następca winien potrafić wznieść się ponad uprzedzenia i umiał rozwijać dzieło poprzednika, co w liście podkreśla Krzysztof Poszwa.

List ten zbiegł się z porozumieniem zawartym pomiędzy Komitetem Wyborczym Wyborców Bliżej Ludzi a Komitetem Wyborczym Samorządność Wągrowiecka 2000, w którym to dokumencie oba komitety zdeklarowały współpracę programową w nowej kadencji Rady Miejskiej bez względu na to, kto zostanie wybrany burmistrzem. 

Pismo kończy się stwierdzeniem: „Jako jedyny kandydat na burmistrza urodzony i mieszkający w Wągrowcu skutecznie zadbam o jego rozwój”, które do końca nie jest prawdziwe, albowiem miejscem urodzenia obu kandydatów jest Wągrowiec. (maj)

 

Aquapark uzaleznienia pakos224px

 

 

Wielkopolskapowiat_wagrowiecki_herbMiasto_WagrowiecGmina_Wagrowiec1_skoki2_golancz3_damaslawek4_miescisko5_wapno
interiaangoragazeta prawnagazety lokalnegłos wielkopolskiitv wągrowiecjamajkakreisbotemotel-azylpietrakradio merkurysdpspltok fmwielspinwillisch_logo
aquapark_wagrowiecnielbaSTART-logo bgzPalucki Bank Spoldzielczy

Na naszej stronie internetowej stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszego serwisu internetowego bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies. Czytaj więcej…

Zrozumiałem