wtorek, 22 stycznia
19:05

Ze światłowodem raźniej...

Fot. Jerzy Mianowski

Światłowód wkracza do Jakubowego grodu, a na wiosnę przyszłego roku - o ile zima nie przeszkodzi - zawita w naszych domach.

Operator INEA zdecydował się kontynuować projekt „Światłowód do domu”, doprowadzający nowoczesną sieć telekomunikacyjną bezpośrednio do mieszkania klienta, który będzie miał dostęp do szybkiego Internetu oraz do telewizji kablowej i telefonu stacjonarnego. Po prostu światłowód to szybszy Internet, lepsza TV i niezawodny telefon, ale niekoniecznie tańsze usługi...

W CZEPKU URODZENI
Pierwszymi szczęśliwcami mają być mieszkańcy ulic Brzozowej oraz Orzeszkowej i Kraszewskiego. Niebawem do ich domów zapukają akwizytorzy z propozycją zawarcia umowy na przyłączenie światłowodu i rozprowadzenie wewnętrznej instalacji. Warunek: musi być 100 przyłączy do domów (...)

Więcej w środowym wydaniu Głosu nr 31 z 3 sierpnia 2016 r.

Budowa Kcyńskiej opóźni się...

Fot. Jerzy Mianowski

Przebudowa ulicy Kcyńskiej przedłuży się co najmniej o jeden miesiąc, czyli potrwa do końca września, a nie jak planował Burmistrza Miasta Wągrowca - do końca sierpnia.

Wiceburmistrz Bogdan Smykowski tłumaczy to koniecznością zlecenia wykonawcy - konsorcjum Trakcji PRKiL S.A. dodatkowych robót, a  miasto jest gotowe za nie zapłacić.
- Chcemy mieć drogę wysokiej jakości, która posłuży nam kilkadziesiąt lat - wyrokuje Smykowski.

CZEGO WYKONAWCA NIE PRZEWIDZIAŁ?
Owszem, miasto już zleciło dodatkowe roboty na wysokości ul Orzeszkowej, gdy okazało się, że spore fragmenty ulicy Kcyńskiej położone były bez podbudowy. Wykonawca nie przewidział dodatkowych robót.
- Zgodnie z zapisami w projekcie na odcinku od ul. Orzeszkowej do ronda Kaliskiego był zaznaczony grunt nośny. W praktyce okazało się to niezgodne z rzeczywistością. Podobnie okazało się także na fragmentach pobocza ulicy Kcyńskiej w pobliżu marketów Lidl i Aldi oraz od torów kolejowych do ul. Przemysłowej. Pomimo przeprowadzonych przez projektantów badań nie wykryto na tych fragmentach braków w podbudowie – wcześniej wyjaśnił nam wiceburmistrz (...)

Więcej w środowym wydaniu Głosu nr 31 z 3 sierpnia 2016 r.

Imieniny na całego...

Fot. Jerzy Mianowski

Imieniny Wągrowca - fetowane przez kilkanaście dni - wypełniały różnorakie działania kulturalne i sportowe, lecz nie tylko. A bawili się wszyscy.

Na wniosek burmistrza Honorowym Obywatelstwem  Miasta Wągrowca radni obdarzyli dr. Lechosława Gawreckiego, prof. nzw. Gnieźnieńskiej Szkoły Wyższej Milenium (...)

Burmistrz i przewodniczący rady Wiesław Zając wręczyli też Honorowe Nagrody Miasta Wągrowca. Statuetkę Jakuba w dziedzinie oświata, nauka, kultura i kultura fizyczna dla Miejskiego Klubu Sportowego Nielba odebrał jego prezes Daniel Kurpiński z gronem najmłodszych nielbistów. Spółka New Trendy sp. z o.o. otrzymała nagrodę w kategorii gospodarka, którą przyjął jej szef Waldemar Fisz.
Jakubowy laur za działalność społecznikowską przyznano Zofii Zawol, byłej dyrektor Muzeum Regionalnego, wieloletniemu byłemu członkowi i prezesowi Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Pałuckiej oraz organizatorowi i ex-prezesowi Wągrowieckiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku (...)

Więcej w środowym wydaniu Głosu nr 30 z 27 lipca 2016 r.

Huczny jubileusz

Franciszek Szklennik

Z okazji 20-lecia reaktywowania Bractwa Strzeleckiego w Wągrowcu zagrzmiał salut armatni na Rynku.

Wągrowiecki Rynek zapełnił się w niedziele delegacjami bractw kurkowych z terenu powiatu wągrowieckiego oraz ościennych gmin. Przyjechali do nas goście z Margonina, Szamocina, Budzynia, Murowanej Gośliny, Kcyni, Poznania, Czarnkowa, Sierakowa, Swarzędza, Tarnowa, Wrześni. Na Rynku pojawili się włodarze miasta, gmin i powiatu, szefowie służb, organizacji gospodarczych i społecznych, szefowie zjednoczenia kurkowych bractw. Wszystkich ich powitał Bogdan Gajewski, prezes Bractwa Strzeleckiego w Wągrowcu. Historie wągrowieckiej organizacji przedstawił zebranym Jerzy Mianowski, sekretarz zarządu. Wielu osobom wręczono brackie odznaczenia i wyróżnienia.
Na płycie Rynku ustawiono trzy armaty będące w posiadaniu bractw. Na zakończenie uroczystości zagrzmiał salut armatni (...)

Więcej w środowym wydaniu Głosu nr 30 z 27 lipca 2016 r.

  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik
  • Autor: Franciszek Szklennik

Kraksa u wylotu Bartodziejskiej

Fot. Rafał Różak

Oślepiające słońce na feralnym skrzyżowaniu stało się przyczyną kolizji drogowej.

Na skrzyżowaniu ulic Bartodziejskiej i Rogozińskiej doszło we wtorek do kolizji. Kierujący dostawczym Fiatem Ducato mężczyzna, jadąc ulicą Rogozińską nie zauważył wyjeżdżającego z ul. Bartodziejskiej Opla Corsy i uderzył w auto, które miało pierwszeństwo przejazdu (...)

Fot. Rafał Różak

Fot. Rafał Różak

Fot. Rafał Różak

Fot. Rafał Różak

Więcej w środowym wydaniu Głosu nr 29 z 20 lipca 2016 r.

 

Dziwoląg przy ulicy Kraszewskiego

FOT. Konrad Szadkowski

Na skraju lasu, w spokojnym zakątku Wągrowca położone są ulice Kraszewskiego i Orzeszkowej. Usytuowane wzdłuż nich domy zbudowane są szeregowo. Tworzą razem spójną i harmonijną całość. Ostatnio została ona zachwiana.

Na końcu ulicy Kraszewskiego jeszcze do niedawna znajdowały się puste działki budowlane. W kwietniu pojawili się na nich robotnicy, którzy rozpoczęli stawianie nowych budynków. Z początku mieszkańcy domów graniczących z tymi działkami byli zadowoleni. Nareszcie plomby zostaną zabudowane po wielu latach i wypełnią architektoniczny ład, według którego kilkadziesiąt lat temu zaprojektowano osiedle.

NIESPODZIANKA
Sąsiedzi wyciągnęli nawet pomocną dłoń do robotników, którzy nie mieli doprowadzonego prądu ani wody i użyczyli im swoich zasobów. Z czasem jednak miny zrzedły mieszkańcom osiedla. Okazało się, że nowe budynki znacznie odstają pod względem architektonicznym i gabarytowym od reszty domów. W dodatku mają całkiem inną strukturę. Są to domy dwurodzinne. Mało tego – sięgają w głąb działki dużo bardziej niż reszta domów (...)

Więcej w środowym wydaniu Głosu nr 28 z 13 lipca 2016 r.

Gdzie są ci turyści, gdzie są?

FOT. Jerzy Mianowski

Pole namiotowo-caravaningowe na terenie Ośrodka Sportu i Rekreacji czeka na turystów zmotoryzowanych, ale nie tylko na nich.

Camping i pole namiotowe są gotowe przyjąć nawet 50 camperów. Jest tutaj czternaście skrzynek doprowadzających i rozprowadzających energię elektryczną, każda z trzema przyłączami. Czekają też domki campingowe już wyposażone w sprzęt noclegowy i pościele, czego jeszcze dobry tydzień temu w  środku nie było. Za to z pawilonu socjalnego - z toaletami, prysznicami oraz zmywalnią - przez całą dobę wydobywała się muzyka, jakby ktoś w środku przebywał, ale nikogo tam ani widu, ani słychu... (...)

Więcej w środowym wydaniu Głosu nr 27 z 6 lipca 2016 r.

„Prawko” kosztuje

FOT. Cezary Kucharski

Zdobycie prawa jazdy to koszt mniej więcej dwóch tysięcy złotych, a dla pechowców jest dużo wyższy.

W powiecie wągrowieckim zarejestrowanych jest dwanaście ośrodków szkolenia kierowców. Tylko dwa prowadzą kursy na wszystkie kategorie prawa jazdy. Robi to „Fox” Michał Liske oraz Ośrodek Nauki i Doskonalenia Jazdy Robert Palluth. Większy niż kategoria B zakres prowadzi jeszcze Centrum Szkolenia Kierowców Rafał Kapałczyński, Szkoła Jazdy MA RO Maciej Roman oraz OSK Marek Pauta (...)

EGZAMINACYJNE STRATEGIE?
Dużo mówi się na temat zdawalności egzaminów w Wojewódzkich Ośrodkach Ruchu Drogowego. Na pierwszy wolny termin czeka się najmniej dwa tygodnie od chwili zgłoszenia gotowości do zdawania. Jest to niezły wynik zważywszy, że wcześniej trwało to i trzy miesiące.
Kursanci czasami są przerażeni surowością egzaminów. Mają także zastrzeżenia do motywów ich działania. Na pewno powody ku temu są, ponieważ wielu amatorów zdobycia prawa jazdy wraca z oblaną praktyczną jazdą (...)

Więcej w środowym wydaniu Głosu nr 26 z 29 czerwca 2016 r.

Były księgowy niewinny!

FOT. Anna Borczykowska

Zakończyła się droga pogardy i wielkich krzywd, które poprzednie kierownictwo wągrowieckiego szpitala niesłusznie wyrządziło byłemu głównemu księgowemu STANISŁAWOWI PRZYBYLSKIEMU.

Po ośmiu latach sądowej batalii umorzono postępowanie przeciwko księgowemu. Wyrok już się uprawomocnił.
Stanisław Przybylski był głównym podejrzanym w sprawie domniemanego wyłudzenia i poświadczania nieprawdy. Ówczesna dyrektor ZOZ Emilia Jagat zawiadomiła prokuraturę o podejrzeniu przestępstwa polegającego na wyłudzeniu pieniędzy w kwocie blisko stu tysięcy złotych na szkodę ZOZ w Wągrowcu oraz wystawienia w tym celu dokumentów potwierdzających nieprawdę, jak i przekroczenie uprawnień. Pani dyrektor podjęła też decyzję o natychmiastowym zwolnieniu głównego księgowego, jeszcze przed sądowym wyrokiem (...)

WYSOKA CENA
Dziś, po wielu przykrościach, jakich były księgowy doświadczył, pomówieniach o chęci wyłudzenia pieniędzy, jest już spokojny. Jednak to spokój pozorny: mimo że prokuratura nie dopatrzyła się żadnych znamion przestępstwa, nie widziała żadnych chęci wyłudzenia pieniędzy, Stanisław Przybylski ma wewnętrzny żal... (...)

Więcej w środowym wydaniu Głosu nr 25 z 22 czerwca 2016 r.

Caravaning to mój sposób na życie

Fot. Achiwum Adama Kiełbasiewicza

Z wągrowczaninem ADAMEM KIEŁBASIEWICZEM rozmawia Jerzy Mianowski.

Skąd wziął się pomysł na caravaning?
- Moja przygoda z caravaningiem zaczęła się w 2004 roku, kiedy to wspólnie z przyjaciółmi postanowiliśmy inaczej spędzić wakacje. Ponieważ temat campingów i pól namiotowych był nam doskonale znany z lat kiedy byliśmy nastolatkami, postanowiliśmy wynająć przyczepę campingową i wyjechać niemal na trzy tygodnie w Bieszczady, po drodze zwiedzając różne miejsca. Po przyjeździe z wakacji mówiliśmy już o tym, że następne wakacje spędzimy w ten sam sposób. Wiosną roku 2005 zupełnie przypadkiem znalazłem się w Gołańczy u osoby, która sprowadzała przyczepy z Holandii. I tak stałem się właścicielem mojej pierwszej przyczepy kempingowej, która w momencie zakupu miała... 18 lat.
Caravaning to twoja pasja, sposób na życie czy... reality show?
- Dla miłośników caravaningu podróżowanie w tej formie to sposób na spędzenie czasu wolnego w bezpośredniej bliskości natury oraz ludzi zdecydowanie bardziej życzliwych niż tych, których mijamy w wielkich aglomeracjach, czy na ulicach naszych miast. Caravaning jest oderwaniem od codzienności, jest manifestem wolności i niezależności. Myślę, że dla mnie caravaning to sposób na życie, na fajną przygodę i poznanie fajnych ludzi. Na campingach, pomimo różnorodności pod względem pochodzenia, zamożności czy wielkości i rocznika zestawu (zestaw w slangu caravaningowym to przyczepa plus samochód bądź camper – przyp. red.), którym się przyjechało, nie ma ludzi równych i równiejszych. Tam każdy stara się być życzliwy uprzejmy i pomocny, choćby w ustawieniu przyczepy na wyznaczonym miejscu (...)

Fot. Achiwum Adama Kiełbasiewicza

Fot. Achiwum Adama Kiełbasiewicza

Fot. Achiwum Adama Kiełbasiewicza

Więcej w środowym wydaniu Głosu nr 25 z 22 czerwca 2016 r.

Nauczycielska hegemonia

Wśród samorządowców i radnych miejskich nie ma kłopotów finansowych, ale jest elita finansowa, do której niewątpliwie należą nauczyciele.

Spłynęły oświadczenia majątkowe radnych oraz szefów jednostek samorządowych za ubiegły rok. Okazuje się, że burmistrz Krzysztof Poszwa dość znacznie powiększył swoje zasoby finansowe. Jego oszczędności wzrosły o ponad 50 tys. zł. Nic dziwnego, ponieważ pobrał wynagrodzenie wyższe niż 133 tys., a oprócz tego otrzymał prawie 3 tys. za pracę w starostwie. Burmistrz zainteresowany jest kursem franka szwajcarskiego, gdyż ma kredyt hipoteczny w tej walucie. Musi oddać bankowi jeszcze około 300 tys.
Może to trochę dziwne, ale większy dochód miał wiceburmistrz Bogdan Smykowski. Otrzymał pensję w wysokości prawie 144 tys. zł. Jego oszczędności są pokaźne i przekraczają 100 tys. To niezły przypływ gotówki zważywszy, że spłacił mniej więcej tyle samo kredytu hipotecznego. Samorządowiec nie pamięta co do grosza jego kwoty, ponieważ w tym roku deklarował wyższą o 15 tys. niż przed dwoma laty (...)

Więcej w środowym wydaniu Głosu nr 24 z 15 czerwca 2016 r.

Przyjdzie kryska na Matyska?

 Fot. Jerzy Mianowski

Wągrowieckie spółki komunalne nie należą w regionie do największych i wybitnie prorozwojowych, poza jedyną, ale w wymagalnym stopniu zaspakajają podstawowe potrzeby komunalne mieszkańców Wągrowca i okolicznych gmin.

Burmistrz Krzysztof Poszwa skroił dla nich nowe garnitury, które do końca kadencji mogą okazać się za ciasne i poprują się. W  swoim programie wyborczym założył obniżanie kosztów opłat za podstawowe usługi komunalne i media, a w najgorszym przypadku utrzymanie ich na poziomie zastanym, czyli sprzed 2014 r. Miasto powstrzymało się od podwyżki wody i ścieków, zaś burmistrz myśli o bezpłatnej komunikacji. Pierwsze kroki w tym kierunku już zrobił, wprowadzając dla seniorów 60+ bezpłatne przejazdy autobusami miejskimi (...)

Więcej w środowym wydaniu Głosu nr 24 z 15 czerwca 2016 r.

O co tutaj chodzi?

FOT. Jerzy Mianowski

Kwietniowa sesja rady miejskiej przeszła już do historii wągrowieckiego samorządu, a co gorsze, wojewoda wielkopolski unieważnił uchwałę w sprawie ustalenia składu osobowego komisji rewizyjnej z powodu istotnego naruszenia prawa.

Podczas tej sesji została podjęta uchwała w sprawie ustalenia składu osobowego komisji rewizyjnej Rady Miejskiej w Wągrowcu.

NIE, BO NIE?
Klub Radnych Bliżej Ludzi zaproponował kandydaturę radnego Jakuba Zadrogi, który od początku trwania kadencji był członkiem tej komisji.
- Wypełniał swoje obowiązki w sposób rzetelny – ocenia go radna Natalia Pałczyńska.
Podczas głosowania kandydatura radnego Zadrogi glosami radnych klubu radnych Razem dla Wągrowca została odrzucona. Po głosowaniu przewodniczący rady Wiesław Zając stwierdził podjęcie uchwały, na mocy której w skład komisji rewizyjnej wchodzi czterech radnych klubu Razem dla Wągrowca, notabene sympatyzującego z burmistrzem Krzysztofem Poszwą (...)

Więcej w środowym wydaniu Głosu nr 23 z 8 czerwca 2016 r.

Cyrk z cyrkiem

FOT. JERZY MIANOWSKI

Cyrk Wictoria zawitał do Wągrowca i – co było do przewidzenia - zaiskrzyło pomiędzy nim a włodarzem miasta.

Nieprzejednane stanowisko burmistrza Krzysztofa Poszwy wobec pokazów spektakli cyrkowych z udziałem tresowanych zwierząt jest dobrze znane.

BURMISTRZ STANOWCZY
- Zgodnie z prowadzoną przeze mnie polityką nie wydaję i nie zamierzam wydawać zgody na udostępnienie terenów miejskich cyrkom prezentującym widowiska z udziałem zwierząt, jeżeli wnioski takie wpływają do kierowanego przeze mnie urzędu – kilka miesięcy temu odpowiedział Tomaszowi Strejzie z Partii Zielonych na jego list otwarty, w którym domagał się zaprzestania wpuszczania do miasta cyrków ze zwierzętami.
Już w styczniu br. burmistrz odmówił udostępnienia terenu na przeprowadzenie widowiska cyrkowego z udziałem zwierząt przez jeden z bardziej znanych cyrków w Polsce (...)

FOT. Facebook/cyrk wiktoria

Więcej w środowym wydaniu Głosu nr 23 z 8 czerwca 2016 r.

 

Turystyczne marzenia burmistrza...

FOT. JERZY MIANOWSKI

Miasto Wągrowiec uważa się za turystyczne, jednak jego atrakcyjność dla przyjezdnych turystów pod względem infrastruktury i jej walorów jest niewielka.

Promenada nad Jeziorem Durowskim wraz z plażą oraz miejskim amfiteatrem i otaczającym go parkiem wymagają rewitalizacji, nie mówiąc o innych terenach, jak np. o ciągu spacerowym nad rzeką Wełną, między „księżym kacerkiem” a skrzyżowaniem rzek.
– Chciałbym zacząć rewitalizację terenów nad jeziorem i wzdłuż Wełny – deklaruje burmistrz Krzysztof Poszwa (...)

Więcej w środowym wydaniu Głosu nr 22 z 1 czerwca 2016 r.

Nocą też można bywać w muzeum

FOT. Jerzy Mianowski

Ciemno wszędzie, głucho wszędzie..., ale nie w Muzeum Regionalnym, które zorganizowało Wągrowiecką Noc Muzeów.

W tej placówce nie można było spędzić całej nocy, bo raz - nie ma warunków, a dwa - nie ma tyle do zwiedzania, co w na przykład w poznańskich muzeach. Namiastką ogólnopolskiej Nocy Muzeów było więc otwarcie podwoi skromnej placówki wieczorem.
Dyrektor Małgorzata Kranc ze współpracownikami robią co mogą, jednak przy tak skromnej powierzchni wystawowej i magazynowej za dużo nie da się zrobić. Na bieżąco uczestniczę w życiu tej placówki i zawsze jestem pełen podziwu do dokonań muzealników. Aż prosi się, żeby ich dynamizm działania rozładował się w większym obiekcie... (...)

FOT. Jerzy Mianowski

FOT. Jerzy Mianowski

FOT. Jerzy Mianowski

Więcej w wtorkowym wydaniu Głosu nr 21 z 24 maja 2016 r.

Aquapark uzaleznienia pakos224px

 

 

Wielkopolskapowiat_wagrowiecki_herbMiasto_WagrowiecGmina_Wagrowiec1_skoki2_golancz3_damaslawek4_miescisko5_wapno
interiaangoragazeta prawnagazety lokalnegłos wielkopolskiitv wągrowiecjamajkakreisbotemotel-azylpietrakradio merkurysdpspltok fmwielspinwillisch_logo
aquapark_wagrowiecnielbaSTART-logo bgzPalucki Bank Spoldzielczy

Na naszej stronie internetowej stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszego serwisu internetowego bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies. Czytaj więcej…

Zrozumiałem