Nasze „pogotowie ratunkowe”

  • Drukuj

Przedstawiamy sylwetkę dh. GABRIELI RELIS, która przegrała z chorobą, ale wygrała ludzką wdzięczność.

„Odeszłaś cicho, bez słów pożegnania.
Tak jakbyś nie chciała swym odejściem smucić...
tak jakbyś wierzyła w godzinę rozstania,
że masz niebawem z dobrą wieścią wrócić.”
Gabriela Relis urodziła się 12 stycznia 1956 r. w Wągrowcu. Rodzice Antoni i Janina (z domu Filipiak) Burdelscy mieli już jednego syna Marcelego, więc przyjście na świat córki przywitali z wielką radością.

SIOSTRA Z WYBORU
Po ukończeniu Szkoły Podstawowej nr 2 w Wągrowcu naukę kontynuowała w miejscowym liceum ogólnokształcącym. Gdy była w klasie pierwszej, na raka zmarła matka Janina. Na barki ojca spadł trud wychowania i wykształcenia dwójki dzieci. Był z nich dumny. Marceli ukończył studia, zrobił doktorat i pracował na Uniwersytecie Gdańskim oraz Uniwersytecie Jagiellońskim. Był specjalistą od Dalekiego Wschodu, członkiem Polskiej Akademii Nauk, często komentatorem tej dziedziny w mediach. Obecnie jest na emeryturze, ale nadal prowadzi zajęcia na wyższych uczelniach. Gabrysia marzyła o polonistyce, lecz życie napisało inny scenariusz. Po maturze ukończyła Pomaturalne Studium Pielęgniarstwa i w 1975 r. rozpoczęła pracę w Szpitalu Klinicznym nr 1 im. I. P. Pawłowa w Poznaniu na bloku operacyjnym.
W roku 1976 podjęła pracę w wągrowieckim szpitalu, w którym pracowała do emerytury, na którą odeszła w roku 2016.(...)

maxresdefaultmaxresdefault