Wyjątkowe miejsce i czas

  • Drukuj

W miniony weekend odbyła się kolejna edycja festiwalu Pol`and`Rock, niegdyś zwanego Przystanek Woodstock. Nie zabrakło tam naszych krajanów.

Na festiwal pierwszy raz wybrał się Karol Kłos ze Skoków. Sam przyznał, że wiele osób hejtuje tę imprezę, jak równie wielu jest nią zachwyconych, ale w jego odczuciu Pol`and`Rock nie bez powodu nazywany jest najpiękniejszym festiwalem świata.
- Przez trzy dni poznałem mnóstwo wyjątkowych ludzi, odbyłem dużo ciekawych rozmów i posłuchałem genialnej muzyki – wspomina Karol.
- Pogo podczas koncertu Majki Jeżowskiej – tylko na Pol`and`Rock.
To, co najbardziej zapadło mu w pamięć, to poczucie wolności i płynąca z każdej strony pozytywna energia, uśmiechy mijanych ludzi i ich życzliwość.
- Czas płynie wolniej i nikt tak naprawdę go nie liczy, nigdzie nie trzeba się spieszyć, można po prostu być i chłonąć wyjątkową atmosferę tego miejsca – mówi zachwycony Kamil. - Nikt nie dyskryminuje odmienności i upadają wszelkie podziały. Ani razu nie spotkałem się z przejawami agresji, co również jest wyjątkowe przy takiej ilości osób. (więcej w środowym numerze nr 32 z 7 sierpnia 2019)