Jak za dawnych lat

  • Drukuj

W piątek powróciły wspomnienia sprzed czterech dekad, kiedy to w połowie lat siedemdziesiątych RYSZARD DOBROGOJSKI i GREGOR HIERONIM BARTKOWIAK urządzali pierwsze imprezy Pod Lipami.

Mało kto wówczas miał możliwość posłuchania najnowszych wydawnictw rockowych z Zachodu, a oni umożliwiali to wągrowczanom dzięki swojej kolekcji płyt. Nie było łatwo je zdobyć, jednak chłopaki stawali na głowie.
- Zamawiałem płyty u ludzi, którzy mieli kontakt z Zachodem, u marynarzy czy pilotów. Płaciłem grube pieniądze, żeby zdobyć single np. Donny Summer, Barry`ego White`a czy Pink Floyd. Miałem też rodzinę we Francji, która przyjeżdżała do Wągrowca na wakacje raz w roku i przywoziła mi pełną torbę płyt – wspomina Gregor Bartkowiak. (więcej w środowym numerze nr 32 z 7 sierpnia 2019)