Na początek porażka

  • Drukuj

PAWEŁ GREGOR rzucił siedem, a PATRYK SKRZYPCZAK pięć bramek. Rywale egzekwowali osiem rzutów karnych, a Nielba zaledwie dwa.

Na inaugurację rozgrywek Nielba Wągrowiec pojechała do Olsztyna. Tam zmierzyła się z Warmią Energą. Przypomnijmy, że w minionym sezonie wągrowczanie przegrali w hali Urania po serii „siódemek”. Mecz zakończył się zdecydowaną porażką żółto-czarnych szczypiornistów, którzy zajmują przedostatnie miejsce w ligowej tabeli.
Podopieczni Bartosza Świerada i Artura Gawlika pałali chęcią rewanżu, do którego nie doszło. Rozpoczęli mecz od prowadzenia po rzucie Patryka Skrzypczaka w drugiej minucie. Później było już tylko gorzej. Coś zacięło się w żółto-czarnej maszynie. Przez kwadrans wągrowczanie rzucili zaledwie trzy bramki. Oprócz Skrzypczaka zrobili to: Paweł Gregor oraz Łukasz Hoffmann. Później nielbiści ożywili się. Rywale pozwolili na odrobienie zaledwie dwóch bramek w końcówce za sprawą Gregora, który jeszcze cztery razy pokonał bramkarza z Olsztyna. W tej odsłonie trzy skuteczne rzuty zaliczył Paweł Smoliński. (...)