baner GW 

 
niedziela, 25 lutego
15:47

Imieninowe (nie) porządki

„U cioci na imieninach, są goście i jest rodzina...” - Szwagierkolaska
Już zaczęliście się bujać w rytm tej muzyki? I bardzo dobrze! W końcu w najbliższy weekend wpraszamy się na balangę do wuja Jakuba. Tam jednak raczej tego przeboju nie usłyszymy, za to poczujemy się jak w „Hotelu twoich snów”, w którym pohulamy z zespołem Kombii. I tu kolejna niespodzianka, tym razem na imieninki nie przychodzimy z flaszeczką, ale z bilecikiem, którego wartość w sumie jest podobna. Bo z pustą ręką przyjść nie wypada, a i myślę, że nas nie wpuszczą...
Ale dobrze, jak balanga to balanga i świętujmy po staropolsku, a więc nie jeden dzień, ale i wcześniej, i później... W końcu dobrej zabawy nigdy nie za dużo. Za nami już nocne, sportowe wyczyny, gdzie biegacze pobiegli kawałek ulicami miasta. Było wówczas „Black and white”, a może jednak bardziej black...
Dobrze, że mieli latarki i nie wdepnęli w dziury, ale też dobrze, że nie zauważyli innych mankamentów. Biegnąc nikt się nie rozgląda. Jadąc na koncert miejmy nadzieję, że też nie, bo jeszcze by ujrzał zarośnięte rondo przy Aquaparku, gdzie wyrasta - na szczęście - już w całości świecące drzewko.
Gorzej jednak schować gdzieś inne brudy. Wyrastających gałęzi przy chodniku w starej części miasta nie da się pod dywan zamieść, ale w sumie idealnie nadają się na imprezę, bo już niektórzy degustatorzy mini wiśnióweczek zauważyli w tym ogromny atut - schowek na puste butelki.
Cóż, wuja Jakub strasznie ceni zieleń, dlatego też żyje w zgodzie i harmonią z wystającymi gałęziami, o które czasami haczą przechodnie, ale przecież zawsze można się schylić. A i inne zielone roślinki także niech rosną spokojnie, przecież nie można wszystkiego zabetonować...
Główna impreza rodzinna tuż, tuż. A i znajomi z innych okolicznych miejscowości wpadną na „Nasze randez-vous” i może wypadałoby chwycić za miotłę? No tak, ale po imprezie też zawsze trzeba sprzątać, więc czy się opłaca?
Spokojnie! Mam jednak imieninową radę dla wujka Kuby. Można zawsze zamknąć oczy i spróbować chociaż rzucić zaklęcie, szepcząc „Zaczaruj mnie”. Nie wiem czy podziała, ale może... „Sen się spełni”.

Aquapark uzaleznienia pakos224px

 

 

Wielkopolskapowiat_wagrowiecki_herbMiasto_WagrowiecGmina_Wagrowiec1_skoki2_golancz3_damaslawek4_miescisko5_wapno
interiaangoragazeta prawnagazety lokalnegłos wielkopolskiitv wągrowiecjamajkakreisbotemotel-azylpietrakradio merkurysdpspltok fmwielspinwillisch_logo
aquapark_wagrowiecnielbaSTART-logo bgzPalucki Bank Spoldzielczy

Na naszej stronie internetowej stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszego serwisu internetowego bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies. Czytaj więcej…

Zrozumiałem