środa, 23 maja
16:39

Trwa walka o działki

Palczynski_felieton_internet
Żyjemy w czasach, w których aby coś osiągnąć lub przeforsować jakiś pomysł, musimy bezwzględnie walczyć. Nasze życie to ciągła walka, jak nie z samym sobą, to z otoczeniem. I nawet jest w tym coś pozytywnego, bowiem każda walka nas kształtuje. Zwycięstwa utwierdzają nas w przekonaniu, że idziemy słuszną drogą. Porażki z kolei również są potrzebne, zresztą niejednokrotnie każdy z nas przekonał się o sensowności poglądu, że nie ma lepszej formy nauki, niż ta wskutek popełnionych przez samego siebie błędów.
Gorzej jest jednak, jeżeli obywatele są zmuszeni do walki z przedstawicielami władzy, czyli tymi, którzy reprezentują ogół narodu na różnych szczeblach, od samorządu poczynając: na parlamencie kończąc. Coraz częściej słyszymy o organizowanych przez mieszkańców wielu miast referendach prowadzących do odwołania swoich włodarzy. Pamiętamy marsze protestu przeciw ACTA, białe miasteczko protestujących pielęgniarek pod Kancelarią Prezesa Rady Ministrów, czy demonstracje protestu przeciwko wydłużeniu wieku emerytalnego.
Ostatnio jesteśmy świadkami walki, którą prowadzi społeczność działkowców przeciwko projektowi ustawy zaproponowanej przez Platformę Obywatelską. W ubiegłą środę byłem świadkiem, jak pod Urzędem Wojewódzkim protestowali wielkopolscy działkowcy. Wśród protestujących nie zabrakło przedstawicieli wągrowieckich ogrodów działkowych. Działkowcy słusznie uważają, że zaproponowany projekt ustawy będzie służył przede wszystkim właścicielom gruntów, którzy po przejęciu terenów działkowych będą mogli go sprzedać np. pod budowę hipermarketu.
Rządzący z wielkim dystansem podchodzą do jakiejkolwiek próby dyskusji z przedstawicielami Rodzinnych Ogrodów Działkowych. O tym, że władza traktuje działkowców przedmiotowo, a nie podmiotowo, świadczy zlekceważenie ponad miliona podpisów zebranych pod obywatelskim projektem ustawy.
Walka może budzi pozytywne emocje, jednak gdy na ring wkracza buta, arogancja i przedmiotowe traktowanie przeciwnika, to do wojny już jest niewielki krok. A wojna społeczeństwa z rządzącymi jest tym bardziej niepożądana, że finalnie każda ze stron prawdopodobnie okaże się przegrana.

Komentarze   

 
+4 #2 młot na sld 2013-06-19 18:57
Pan Piotr zapomniał, lub nie chce wspamnieć dlaczego dzieje się tak jak to opisuje. Jest tak dlatego gdyż lewactwo rozpiżyło coś takiego jak referendum. Niby jest, ale jakoby go nie było, bo nawet 10 milionów podpisów sejm może użyć do wiadomych celów w ubikacji. Lewactwo cały czas blokuje instytucję referendum, żeby broń Boże naród się nie wypowiadał i (o zgrozo) nie zachciało mu się pisać nowych ustaw obywatelskich.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
+6 #1 młot na sld 2013-06-19 18:53
Myśli głębokie i rozległe jak Atlantyk. Ooo! Gwiazdo Wągrowca, jutrzenko porannego światła, niech twa mądrość świeci nam jak najdłużej :D .
Cytować | Zgłoś administratorowi
 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Aquapark uzaleznienia pakos224px

 

 

Wielkopolskapowiat_wagrowiecki_herbMiasto_WagrowiecGmina_Wagrowiec1_skoki2_golancz3_damaslawek4_miescisko5_wapno
interiaangoragazeta prawnagazety lokalnegłos wielkopolskiitv wągrowiecjamajkakreisbotemotel-azylpietrakradio merkurysdpspltok fmwielspinwillisch_logo
aquapark_wagrowiecnielbaSTART-logo bgzPalucki Bank Spoldzielczy

Na naszej stronie internetowej stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszego serwisu internetowego bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies. Czytaj więcej…

Zrozumiałem