sobota, 26 maja
21:49

Pokora Jana

Pamiętamy fragment Ewangelii, ukazujący Jana Chrzciciela nauczającego nad brzegami Jordanu. Koncentruje się on na tłumie ludzi, którzy „oczekują z napięciem” na słowa nauczyciela. Są to ludzie, którzy chcą, aby Jan ich poprawiał - wtrącał się do ich życia. Na pytanie „cóż mamy czynić?” Jan Chrzciciel odpowiada prosto i zdecydowanie. Do bogatych mówi: podzielcie się z biednymi; do celników - nie oszukujcie, nie bierzcie łapówek; do żołnierzy - nie wykorzystujcie swojego stopnia, władzy nad młodszymi, bez potrzeby nie używajcie siły...
Warto potraktować fragment Ewangelii wg św. Łukasza jako zaproszenie do właściwego wsłuchiwania się w głos Kościoła. Trzeba, abyśmy jak ludzie, którzy nad Jordanem spotkali Jana, przychodzili tutaj do Kościoła (także tego pisanego z małej litery) z jednym pytaniem: co mamy czynić?
Gdy słuchamy kazania, nie patrzmy na tego, kto siedzi obok nas, nie zastanawiajmy się, co powinien zrobić kaznodzieja czy sąsiad z naprzeciwka... Oczywiście, że najłatwiej jest zmieniać innych - dobrze przecież wiemy, co inni powinni zrobić. Jednak jako ludzie wiary pytajmy słowami dzisiejszej Ewangelii: co mamy czynić? Co my, co ja mam czynić? Jak dalej żyć?
Odpowiedź nie może być jednoznaczna, uniwersalna dla każdego i natychmiastową. Może trzeba też wyszedłszy z świątyni zacząć się słuchać nawzajem? Może mąż powinien wreszcie posłuchać żony, a żona męża? Może wreszcie dziecko powinno posłuchać rodziców, a rodzice bardziej zainteresować się dzieckiem? Może trzeba w pracy posłuchać się nawzajem jako koledzy, znajomi? Nie tylko się przechwalać i ukazywać kto jest mądrzejszy, kto lepszy, kto ma tutaj rację. Co mam czynić? Słuchać. Mam posłuchać drugiego, bo przez Niego Bóg mi chce wiele powiedzieć. A ja tak łatwo wpadam w złość, irytuje mnie czyjaś mowa.
Wszyscy snuli domysły co do Jana, czy nie jest czasem Mesjaszem. On jednak przemówił, że idzie mocniejszy od niego; on chrzci jedynie wodą, ale ten, który idzie, chrzcić będzie Duchem Świętym. To On mam moc. Pokora Jana. Nie on zbawia, ale Ten, który po nim idzie. Ja nie jestem godzien nawet rozwiązać mu sandałów.
A ty? Czy potrafiłbyś tak jak Jan dać wyraz takiej pokory? Gdybyś miał możliwość bycia przysłowiowym mesjaszem, czy potrafiłbyś przyznać się, że jesteś szarym, normalnym, człowiekiem, który toruje, przygotowuje tylko komuś drogę?
Panie, co mamy czynić?

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Aquapark uzaleznienia pakos224px

 

 

Wielkopolskapowiat_wagrowiecki_herbMiasto_WagrowiecGmina_Wagrowiec1_skoki2_golancz3_damaslawek4_miescisko5_wapno
interiaangoragazeta prawnagazety lokalnegłos wielkopolskiitv wągrowiecjamajkakreisbotemotel-azylpietrakradio merkurysdpspltok fmwielspinwillisch_logo
aquapark_wagrowiecnielbaSTART-logo bgzPalucki Bank Spoldzielczy

Na naszej stronie internetowej stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszego serwisu internetowego bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies. Czytaj więcej…

Zrozumiałem