baner GW 

 
wtorek, 20 lutego
03:31

Gdzie mamy prawo

Zawsze byłem zdania, że nie dostać ani razu w pysk za głoszone poglądy to trochę jednak wstyd. No bo jak to tak w ogóle można? Człowiek od razu wychodzi na tchórza, który boi się głośno mówić o własnych przekonaniach.
Wydawało się, że okazja do nadrobienia tej haniebnej zaległości pojawiła się doskonała. Skoro wszyscy twierdzą, iż oburzeni Polacy już stoją w blokach startowych i tylko czekają na sygnał do ruszenia tłumnie na ulice w obronie Trybunału - Stanu lub Konstytucyjnego, różnica w sumie żadna - znak to, że o bitkę będzie niezwykle łatwo.
Wyszedłem więc radośnie, ogłaszając współobywatelom, iż chciałbym, by prezydent Duda był ojcem moich dzieci. Po pół godzinie wykrzykiwania tego hasła, zmieniłem repertuar i z dumą przyznałem się, iż na ścianie w pokoju powiesiłem plakat z podobizną Andrzeja Rzeplińskiego, a siostrzenicy do snu czytam konstytucję, zwłaszcza artykuł mówiący o wzajemnej autonomii oraz niezależności w stosunkach między Kościołem i państwem.
Efekt był taki, że owszem, dostałem po buzi, ale nie za głoszone treści, tylko ciągłe wydzieranie się. A przecież nie o to mi chodziło...
Prawda wygląda tak, że ani mieszkając w Poznaniu, ani tym bardziej w Wągrowcu nie dostrzegłem żadnych oznak ideologicznej nienawiści między rodakami. Ba, Wągrowiec od rzekomej wojny polsko-polskiej wydaje się być bardzo daleki: Prawo i Sprawiedliwość niby tu działa, ale tak jakoś niemrawo, a Platforma jest tak szanowana, że aż należący do niej burmistrz Krzysztof Poszwa rok temu musiał startować w wyborach samorządowych pod własnym szyldem, nieco stroniąc od macierzystej partii. I jak niby w takich warunkach ma dochodzić do ciągłych spięć?
Ale jak to, przecież ludzie dyskutują żywo w kolejkach do sklepu o Trybunale! Cóż, mi ostatnio zdarzyło się rozmawiać o nowo narodzonym dziecku Kim Kardashian West, ale nie oznacza to, iż jestem aż tak niebywale zainteresowany tym tematem, prawda?
No ale prawo, ale konstytucja? Przecież Polacy tak kochają prawo i konstytucję! Odpowiem na to tak: proszę sobie wejść na profil facebookowy Krzysztofa Rutkowskiego lub poczytać komentarze pod artykułami dotyczącymi sprawy zaginionej Ewy Tylman. Większość piszących tam ludzi popiera działania kontrowersyjnego detektywa, narzekając jednocześnie na policję, która – skandal, skandal, skandal! – musi postępować zgodnie z prawem. A przecież już dawno powinni byli wziąć głównego podejrzanego na spytki i zrobić z niego siekę.
Ot i tak wygląda nasza miłość do praworządności.

Aquapark uzaleznienia pakos224px

 

 

Wielkopolskapowiat_wagrowiecki_herbMiasto_WagrowiecGmina_Wagrowiec1_skoki2_golancz3_damaslawek4_miescisko5_wapno
interiaangoragazeta prawnagazety lokalnegłos wielkopolskiitv wągrowiecjamajkakreisbotemotel-azylpietrakradio merkurysdpspltok fmwielspinwillisch_logo
aquapark_wagrowiecnielbaSTART-logo bgzPalucki Bank Spoldzielczy

Na naszej stronie internetowej stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszego serwisu internetowego bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies. Czytaj więcej…

Zrozumiałem