baner GW 

 
wtorek, 20 lutego
03:29

W czym Korwin ma rację

Stało się: wielki patriota, mąż stanu i wybitny umysł odwiedził nasz skromny powiat. Mowa o wizycie Janusza Korwin-Mikkego, o której szerzej piszę w innym artykule z tego numeru Głosu. W tym miejscu pragnąłbym skupić się nad innym zagadnieniem, mianowicie jak łatwo przechodzimy do porządku dziennego nad pewnymi sprawami, biernie je akceptując, nawet jeśli są to rzeczy karygodne.
Tak bowiem słuchałem tego wszystkiego, co miał do powiedzenia Korwin i zamiast się burzyć, ze spokojem przyjmowałem jego wywody, nawet będąc nieco zawiedzionym, że niczego nowego nie palnął. A przecież polityk zaserwował w sobotni wieczór swoje największe hity: o opóźnionych umysłowo dzieciach obniżających poziom nauczania, kobietach pragnących związku z brutalami i wiele innych. Nie tak dawno każda z tych wypowiedzi z osobna wywołałaby oburzenie i medialny armagedon. I tak chyba właśnie wygląda jeden z największych triumfów prezesa partii KORWiN: doprowadzenie do stanu, gdy karygodne słowa przyjmowane są z co najwyżej obojętnością.
Co gorsza, coraz częściej za normalne zaczynamy uważać właśnie stany patologiczne. Jedną z największych zbrodni systemu jest doprowadzenie ludzi do przekonania, iż ich praca jest naprawdę niewiele warta, a niskie zarobki nie są efektem celowej polityki, a wynikiem działania praw nieomal bożych, których żadna siła nie może zmienić. Przykład? Myślę, że większość z nas dostając ok 2 tys. na rękę czułaby się z tego powodu przeszczęśliwa. A przecież jakby na chłodno o tym pomyśleć, to te 2000 to praktycznie tyle co nic, starczy na życie i żeby raz do roku pojechać na dwa tygodnie na wakacje. Ba, nie raz i nie dwa czytałem komentarz głoszący, iż 1850 zł brutto (tyle obecnie wynosi płaca minimalna) to wcale niemałe pieniądze i trzeba sobie na nie solidnie zasłużyć! Kolejne draństwo, o którym kiedyś już pisałem: chcesz być traktowanym z godnością? Ucz się, podnoś kwalifikację, wdrap się na szczyt. Cała rzesza osób wykonujących pracę sprzątaczek, śmieciarzy czy sprzedawców na prawo do godnego traktowania już nie zasługuje i ci ludzie powinni w ogóle się cieszyć, że ktoś chciał łaskawie ich zatrudnić.
I w jednym akurat Korwin ma absolutną rację: system traktuje nas jak dobrze wytresowane psy, z którymi można robić cokolwiek się chce, a one i tak nie ugryzą ręki swoich panów. Problem w tym, że JKM proponuje nic innego, jak wzmocnienia roli treserów, choć sam oczywiście twierdzi, iż jest wprost przeciwnie.
A może nie mogę przebaczyć prezesowi słów, że w obronie kraju staną co najwyżej kibice, no bo przecieć nie studenci politologii, he he he! Cóż w takiej sytuacji może powiedzieć magister politologii? Że przynajmniej nie żeruję na diecie europosła i subwencjach z budżetu, udając, iż w ten sposób obnażam głupotę systemu?

Aquapark uzaleznienia pakos224px

 

 

Wielkopolskapowiat_wagrowiecki_herbMiasto_WagrowiecGmina_Wagrowiec1_skoki2_golancz3_damaslawek4_miescisko5_wapno
interiaangoragazeta prawnagazety lokalnegłos wielkopolskiitv wągrowiecjamajkakreisbotemotel-azylpietrakradio merkurysdpspltok fmwielspinwillisch_logo
aquapark_wagrowiecnielbaSTART-logo bgzPalucki Bank Spoldzielczy

Na naszej stronie internetowej stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszego serwisu internetowego bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies. Czytaj więcej…

Zrozumiałem