środa, 25 kwietnia
05:26

Do wyboru i koloru

MianowskiMianowski

 

Większość redaktorów naczelnych w swoich tytułach prasowych komentuje artykuły zamieszczone w danym wydaniu. Przyznam się szczerze – bez bicia – że nigdy tego nie czyniłem. Wychodzi na to, że na tle „rasowych” czasopism wypadam blado, bo inni naczelni nagminnie chwalą się podjętymi w artykułach problemami. Taka opinia często jest subiektywna, a nawet przerysowana, niemniej jej celem jest zwrócenie uwagi czytelnika na doniosłość sprawy.
***
Żeby nie być posądzonym o medialną niepoprawność, dziś zarekomenduję naszym Czytelnikom kilka prasowych materiałów, które w mojej ocenie są interesujące i atrakcyjne dla mieszkańców Wągrowca. Pominę tutaj wszelkie sprawy sensacyjnie brzmiące, bowiem nie zawsze ginie człowiek na drodze, nie zawsze ktoś targa się na własne życie, nie zawsze syn zmasakruje rodzica...
A propos tego ostatniego przykładu. Nie piszemy nigdy co dzieje się w rodzinnym zaciszu domowym, jednak często dochodzi tam do awantur z pobiciem włącznie. Sprawa wychodzi na wierzch, gdy na miejscu pojawi się pogotowie ratunkowe i policja, a dopiero wtedy dowiadujemy kto i dlaczego zakłócił mir domowy. O takich sprawach niezwłocznie informujemy opinię publiczną, bo przecież takich rzeczy nie wolno zamiatać pod dywan. Bywało, że po publikacji materiału o takim zdarzeniu, nazajutrz rodzina niewybrednie zaatakowała redakcję, grożąc policją, prokuratorem i  sądem naraz, nie mówiąc o steku wulgarnych wyrazów i inwektyw, którymi nas obrzucano. Dziś polecam uwadze artykuł pt. „Krew w rodzinie” (str. 2), traktujący o ostatnich zdarzeniach w gminach Gołańcz i Skoki. Nóż w kieszeni sam się otwiera...
***
Ważkim tematem o społecznym wydźwięku była i jest edukacja i wychowanie. Na tym polu mniej lub bardziej iskrzyło pomiędzy dyrektorami placówek – jak by nie było reprezentantami ratusza - a rodzicami. W ubiegłym roku nieudanie wprowadzonej reformie systemu oświaty w Wągrowcu, towarzyszył wręcz bunt rodziców. Jeszcze wcześniej – w poprzedniej kadencji samorządu – rodzice oponowali przeciwko wprowadzeniu usługi cateringowej w przedszkolach. Gdy wnet okazało się, że ich pociechy są źle karmione, to bezradni rodzice zaczęli łomotać do wszystkich drzwi władzy oraz gazet i  mało co wskórali... Dzisiaj wracamy do sprawy cateringu w artykule pt. „Kto nakarmi maluchy?”. Polecam lekturę tego materiału, zwłaszcza rodzicom przedszkolaków, ale nie tylko.
***
Brak wystarczającej ilości parkingów w Wągrowcu to odwieczny problem, który wynika z  przyrastającej z roku na rok ilości aut, starego i złego układu komunikacyjnego ulic, niechęci kierowców do przesiadki na rowery i do autobusów, jak również braku odpowiedniej reakcji władz miasta na postulaty mieszkańców. W ostatnich trzech latach bardzo dużo zrobiono na polu rozwoju infrastruktury drogowej. Burmistrz ma naprawdę czym się pochwalić, lecz parkingów i miejsc postojowych wciąż brakuje. Rozbawiła mnie wypowiedź urzędnika ds. kontaktów z mediami, który – tłumacząc nam istotę problemu - bez pardonu powiedział: „Jednym ze sposobów, by odciążyć centra miast i najbardziej ruchliwe ulice z nadmiernej liczby parkujących pojazdów, jest wprowadzenie stref ograniczonego postoju. Takie działanie w Wągrowcu powinny poprzedzić jednak rzetelne badania i konsultacje społeczne”.
W tej sprawie burmistrz przespał trzy lata i dopiero teraz jego urzędnik mówi o konieczności badań i konsultacji... Zapraszam do lektury materiału pt. „Parkingi na cenzurowanym” (str. 5).

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Aquapark uzaleznienia pakos224px

 

 

Wielkopolskapowiat_wagrowiecki_herbMiasto_WagrowiecGmina_Wagrowiec1_skoki2_golancz3_damaslawek4_miescisko5_wapno
interiaangoragazeta prawnagazety lokalnegłos wielkopolskiitv wągrowiecjamajkakreisbotemotel-azylpietrakradio merkurysdpspltok fmwielspinwillisch_logo
aquapark_wagrowiecnielbaSTART-logo bgzPalucki Bank Spoldzielczy

Na naszej stronie internetowej stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszego serwisu internetowego bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies. Czytaj więcej…

Zrozumiałem