czwartek, 29 czerwca
14:26

Do utraty tchu...

Święta, święta i po świętach... Tak jest zawsze, chyba od wieków. Wpierw mnóstwo latania, sprzątania, prania, gotowania, pieczenia i Bóg wie jeszcze czego. Do utraty tchu... Potem przez dwa dni jedni goście wchodzą, drudzy wychodzą, gorzej, gdy zostają w naszym domu wszyscy. Znowu latamy do utraty tchu. We wtorek - już przecież po świętach - prawie to samo, co przed świętami. Do tego dochodzi intensywne wietrzenie. Często żona wietrzy męża po dwudniowym przyjmowaniu gości. Firany po papierośnikach nadają się do prania, dywan do trzepania, podłoga do zmywania... Do utraty tchu. Istna Sodoma i Gomora - rzekłaby moja babcia. Wreszcie w środę można będzie odpocząć bez utraty tchu...
***
W święta udało mi się na chwilę wyskoczyć za miasto, oj nie, raczej na krótko pojechałem w gości. Tuż za Łęgowem po lewej stronie, w polu, stoi tablica informacyjna z napisem: Lądowisko. Ki diabeł, żadnego samolotu ani innego statku powietrznego tam od lat nie widziałem. Jak lotnisko, to musi być i ściernisko, ależ skąd... Hola, ale przecież w Wągrowcu miało być lądowisko dla helikopterów. Starosta wykpił się z tego, chociaż nie z własnej inicjatywy. Burmistrz nie jest z tego kontent, bo on tyle buduje i marzą mu się wielkie inwestycje... No, bo jak to jest, żeby miasto było bez lotniska i lądowiska? Zostało mu chyba ściernisko... po ścięciu trawy na stadionie OSiR, gdzie w tym roku urządzi swoje święto plonów.
***
Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji burmistrz obdarzył opieką nad zielenią miejską. A dlaczego nie, wodę mają za darmo, więc niech o tę zieleń dbają, rabaty podlewają, bratki sadzą, drzewa i krzaki przycinają. Roboty jest w bród, zwłaszcza latem, a dotąd pracownicy wodociągów wylegiwali się i teraz przyjdzie im zakasać rękawy za te same pieniądze. Zaraz, zaraz, ale mieszkańcy płacą konkretne kwoty za dostarczanie wody i odbiór ścieków, więc dlaczego mają ponosić koszt utrzymania zieleni miejskiej wliczony do kubika jednej czy drugiej cieczy?
***
Jakim autobusem komunikacji miejskiej chcemy poruszać się po mieście? Do tej pory korzystamy z busów spalinowych, dla których paliwem jest olej napędowy. To właśnie w komunikacji miejskiej burmistrz upatruje jedno ze znaczących źródeł smogu nad miastem. Niewątpliwie po trosze myli się, ale nie będę go z tego błędu wyprowadzał. Dla mnie oczywistym jest, że przede wszystkim musi dobrać się do kopcących mieszkańców, którzy spalają w domowych piecach co popadnie (niska emisja śni mi się po nocach). Burmistrz uparcie zmierza do budowy ścieżek rowerowych i chce zmobilizować wągrowczan do przesiadki na dwukołowe pojazdy. Owszem, jestem za, ale ścieżki nie rozwiążą problemu smogu, nawet za 20 lat.
Zakład Komunikacji Miejskiej zakupi w tym roku 4 nowe autobusy i żeby było śmieszniej, a raczej bardziej skomplikowanie, to każdy z nich – w imię walki ze smogiem - będzie napędzany innym paliwem: dwa autobusy o napędzie hybrydowym, jeden - elektryczny i jeden - diesel Euro 6. Uff... nic z polityki antysmogowej burmistrza nie rozumiem...

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Aquapark uzaleznienia pakos224px

 

 

Wielkopolskapowiat_wagrowiecki_herbMiasto_WagrowiecGmina_Wagrowiec1_skoki2_golancz3_damaslawek4_miescisko5_wapno
interiaangoragazeta prawnagazety lokalnegłos wielkopolskiitv wągrowiecjamajkakreisbotemotel-azylpietrakradio merkurysdpspltok fmwielspinwillisch_logo
aquapark_wagrowiecnielbaSTART-logo bgzPalucki Bank Spoldzielczy

Na naszej stronie internetowej stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszego serwisu internetowego bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies. Czytaj więcej…

Zrozumiałem