Mężczyzna

  • Drukuj
Ocena użytkowników:  / 0
SłabyŚwietny 

Zanim zacznę zgodnie z tytułem, muszę, bo inaczej się uduszę, napisać, że nasza Nielbeczka wygrała w pięknym stylu z liderem tabeli. Wszystko było świetne. Ba, nawet sędzia przeprosił za mylną decyzję, co się rzadko zdarza. Brawo Nielbeczka, byle tak dalej.
Jak wiadomo wszem i wobec, jutro 8 marca, czyli Międzynarodowy Dzień Kobiet. Znowu będziemy hołubione, wychwalane pod niebiosa i w kosmosie, dostaniemy upominki i komplementów co niemiara, jak zawsze w ten dzień. I bardzo dobrze, bo lubimy to i nam - kobietom - należy się nie tylko tego dnia, ale lepszy rydz niż nic. Ogólnie mówiąc - kobieta to potęga i basta!
Mało kto pamięta i wie, że dwa dni po święcie kobiet, czyli 10 marca jest Dzień Mężczyzny. Bardzo ważne święto i szkoda, że tak cicho i chyłkiem obchodzone, bo przecież mężczyzna to nie byle kto i nie można go traktować byle jak. Można odwrócić tu przysłowie dotyczące kobiet- z mężczyznami wielka bieda, lecz bez mężczyzn żyć się nie da. Co prawda w aktualnej rzeczywistości większość mężczyzn nie jest już jedynymi żywicielami rodziny i wracając z ciężkiej pracy nie ma ciepłego obiadku na stole z piwkiem oraz pilotem od telewizora obok sztućców. Jednak ich rola w naszym, kobiet żywocie jest nie do przecenienia. Często zapominamy, że taki facet też czuje sercem, boli go dusza, martwi się o nas cholernie, nie mówiąc o tym, bo taka jego konstrukcja i chowa, albo ukradkiem wyciera łzy bezsilności i wzruszenia myśląc, że prawdziwy mężczyzna nie powinien płakać, a jest akurat odwrotnie. Taki soczysty i rasowy mężczyzna, a jest ich niemało, potrafi być wspaniałym ojcem, niezastąpionym dziadkiem, czułym pocieszycielem i nie ma nic wspólnego z budową cepa, jak niektóre, wielce niezależne baby twierdzą. My, kobiety, stając się niezależne finansowo i nie tylko, zmieniłyśmy styl życia dodając sobie obowiązków, i jakoś mało zauważamy, że te nasze chłopy też nam pomagają, często gotując, sprzątając i robiąc zakupy. A my zamiast to docenić mówimy, że robią to gorzej od nas. Ot i takie z nas babki.
Więc wszystkiego najlepszego dla każdego: Czesia, Zdzisia, Janka, Franka i każdego innego, męskiego misia kochanego od kobietki swojej i nie tylko. Brawo Wy, mężczyźni.