wtorek, 19 czerwca
14:18

Nielbeczka nasza

BiałkowskaBiałkowska

Jako że sport, a szczególnie szczypiorniak, czyli piłka ręczna w moim życiu ma duże znaczenie, to staram się systematycznie chodzić na mecze naszej drużyny, która jest dobrem lokalnym. Polski, męski klub piłki ręcznej Nielba Wągrowiec powstał w 1960 roku i żyje sobie do dziś, czyli prawie całe moje życie. Nielbeczka, bo tak śpiewają kibice na meczach, swoje pierwsze mecze rozgrywała na asfaltowym boisku, bo wiadomo, że hali wtedy jeszcze nie było. Kibice stali wokół boiska i były to niezapomniane mecze, a  grający w nich zawodnicy wysokiej klasy. Wystarczy zamknąć powieki i otworzyć oczy wyobraźni, żeby zobaczyć, usłyszeć i poczuć zapach tamtych zawodów.
To jest nie do opowiedzenia, trzeba było wtedy żyć, bo młodym teraz to się w główkach nie mieści. Kto wtedy myślał o wielkiej kasie, liczył się sport, który sam w sobie był prawdziwy, a rywalizacja czysto piłkarska. Czasy się zmieniły, nasza drużyna przeniosła się do hali i przez te lata przysporzyła kibicom dużo pięknych, sportowych momentów. Ten, kto śledzi losy naszej Nielbeczki, zapewne pamięta czas, gdy była ona w PGNiG Superlidze i sprowadziła przez to największe sławy polskiej piłki ręcznej do naszego miasta. Mimo że niestety nie utrzymała się w tej elicie ze względów też niesportowych, to i tak warto chodzić na mecze naszej dzisiejszej Nielbeczki. Dawni zawodnicy stali się kibicami i w sumie na każdym meczu większość widzów to te same twarze w słusznym wieku, ale jednak hala zawsze prawie pełna, bo jest co oglądać.
Czasami sobie myślę i żal mi się robi, że tak mało młodych kibiców jest na meczach, bo jak my, seniorscy i stali kibice powymieramy, to kto będzie patrzył na to nasze dobro wągrowieckie. Nielbeczka bardzo dobrze sobie radzi, wygrywając mecze i dostarczając nam emocji oraz fajnej, sportowej atmosfery. Zresztą piłka ręczna to bardzo dynamiczna, nieprzewidywalna, często brutalna i twarda walka, ale też kolorowa dziedzina sportu. A nasza Nielbeczka biedna, ale waleczna i wstydu nie przynosi. Nawet jak mikrofon na jednym z meczów zastrajkował, to było śmiesznie, a mecz bez głosu spikera i tak by się odbył, bo gwizdki sędziowskie działają zawsze, choć nie zawsze fair.

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Aquapark uzaleznienia pakos224px

 

 

Wielkopolskapowiat_wagrowiecki_herbMiasto_WagrowiecGmina_Wagrowiec1_skoki2_golancz3_damaslawek4_miescisko5_wapno
interiaangoragazeta prawnagazety lokalnegłos wielkopolskiitv wągrowiecjamajkakreisbotemotel-azylpietrakradio merkurysdpspltok fmwielspinwillisch_logo
aquapark_wagrowiecnielbaSTART-logo bgzPalucki Bank Spoldzielczy

Na naszej stronie internetowej stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszego serwisu internetowego bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies. Czytaj więcej…

Zrozumiałem