środa, 25 kwietnia
10:35

Tak bywa

Nie jestem krytykiem filmowym i nie mam zamiaru nim zostać, bo mam inne pomysły na dokończenie życia. Jednak od czasu do czasu lubię odwiedzić dawne kino „Przyjaźń”, tym bardziej, że hojność pana burmistrza spowodowała, że jako seniorka mam tańszy o cztery złote bilet, a to wszak nie tak mało, bo trzy razy po cztery złote zniżki, to jeden seans filmowy za darmo. Zresztą ostatnio to już nawet w złym tonie byłoby nie iść do kina, kiedy grali „Listy do M3”, bo kto żyw - od maluszka do staruszka chciał obejrzeć to świąteczne dzieło filmu polskiego, więc ja też poszłam z moim ulubionym mężem. Nie przeszkadzało mi nawet głośne chrupanie chipsów i siorbanie coca-coli, gdy przeniosłam się w magiczny świat świąt śledząc losy bohaterów nie byle jakiej komedii. Film lekki, łatwy, przewidywalny i śmieszny pozwala pomarzyć, a kino wypełnione do ostatniego miejsca na każdym seansie. Szkoda, że takiej frekwencji nie ma i nie było na „Cichej nocy” z naszym ziomkiem, Dawidem Ogrodnikiem w roli głównej. Siedziałam wbita w fotel, wokół cisza, jakby nikogo prócz mnie nie było. Film też dotyczy świąt, a konkretnie najważniejszego dnia w roku, wigilii. Jest to ambitny obraz bez retuszu, w sposób bezkompromisowy i bezlitosny pokazujący, jak wyglądają święta w wielu polskich domach, a niestety mało mają wspólnego z marzycielskimi świętami z „Listów do M3”.
I chociaż wolimy oglądać i przezywać bajkę, to naprawdę warto obejrzeć ten film właśnie teraz,gdy święta kroczą ochoczo do naszych domów. Może w niektórych sytuacjach zobaczymy siebie z przerażeniem, że potrafimy tacy być? No, niby wszystko wykonane - posprzątane, ugotowane, spowiedź zaliczona, Pismo Święte przeczytane, opłatek przełamany przed wieczerzą, sianko pod obrusem, a rodzina przy postnie zastawionym stole.Tylko szkoda, że włączone komórki leżą obok talerzy, telewizory na całą epę, laptopy i tablety w pogotowiu, a gdy już brzuchy napełnione, na stole pojawia się alkohol, bo podobno wigilia już nie musi być postna. I się zaczynają rozmowy rodzinno-majątkowo-polityczne zamiast posłuchania kolędy i chociażby pomilczenia razem ten jeden raz w roku. Tak bywa, niestety, tak bywa. Dobrze obejrzeć „Cichą noc”, żeby zrozumieć, że nie musi tak bywać.

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Aquapark uzaleznienia pakos224px

 

 

Wielkopolskapowiat_wagrowiecki_herbMiasto_WagrowiecGmina_Wagrowiec1_skoki2_golancz3_damaslawek4_miescisko5_wapno
interiaangoragazeta prawnagazety lokalnegłos wielkopolskiitv wągrowiecjamajkakreisbotemotel-azylpietrakradio merkurysdpspltok fmwielspinwillisch_logo
aquapark_wagrowiecnielbaSTART-logo bgzPalucki Bank Spoldzielczy

Na naszej stronie internetowej stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszego serwisu internetowego bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies. Czytaj więcej…

Zrozumiałem