baner GW 

 
czwartek, 22 lutego
09:04

Zagrali na nosie

SzklennikSzklennik

 

Miało być o czymś innym, ale słuchałem z córeczką na żywo Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Skokach. Julianka bawiła się setnie i ani myślała, żeby zostać w domu. Uzbierała wszelkie drobniaki z naszych kieszeni, wrzuciła je do swojej torebki i oświadczyła, że idzie pomagać dzieciom i na dodatek będzie płaciła sama za wszelkie atrakcje. A tych było bez liku i musielibyście zobaczyć smutek w oczach siedmiolatki, kiedy okazało się, że koniec imprezy. Spływały do mnie komunikaty z wielu gminnych sztabów i wszystkie one zawierały jedno słowo: rekord! Śledziłem też informacje na różnych portalach i wszędzie znajdowałem krzepiące wieści. Nawet o tym, że wielu przedstawicieli „dobrej zmiany” zweryfikowało swoje postawy wobec WOŚP-u. Może to zimna kalkulacja, która ma podnieść słupki w sondażach, albo inna, chwilowa przypadłość? Teraz bez znaczenia. Te wybory wygrali muzykujący z wielką orkiestrą. A że w każdej orkiestrze wybijają się cymbały, to już inna rzecz. Nie opuściłem żadnego finału, o ile byłem w tym czasie w kraju. Uważam uczestniczenie w nim nie za swój obowiązek, ale za przywilej i powinność. Mam świadomość, że znajdą się tacy, którzy wyleją falę hejtu na Owsiaka i WOŚP. Ich sprawa i niech sobie grają w jakiej chcą orkiestrze. Tylko nie przekładajcie nam nut. A zresztą - znamy już to na pamięć.
Wzruszyłem się czytając tekst Iwony Białkowskiej o dziadkach i wnuczkach. Nic nie wiem na temat tego, czy jestem już dziadkiem, czy też nie? Długa opowieść z nieznanym finałem. Zazdroszczę zatem babci Iwonie i jej mężowi - dziadkowi. Nic to, droga Iwono, z każdym bardziej siwym włosem pieszczą moje ucho słowo moich dzieci: tato, tatusiu. Wiem, że nie zawsze jestem dla nich w pełni poświęcenia, nie jestem dobry, bo nie jestem dobry dla siebie. Ale to się może zmienić, a klucz do rozwiązania już dawno trzymam w ręku. A zamek jest tuż, tuż. Uświadamiam sobie, że jako dziecko chciałem mieć poczucie bezpieczeństwa. Moi rodzice je gwarantowali, ale ja momentami chciałem je widzieć i odczuwać po swojemu. W piątek mój syn skończył trzynaście lat. Rośnie chłopisko i wkrótce mnie przeskoczy. Ciekawe, jak to będzie patrzeć na niego z dołu? A ja jeszcze pamiętam narzędzie chirurgiczne, przy pomocy którego odcinałem pępowinę. Będziecie dzieci bezpieczne.

Komentarze   

 
+1 #1 Jan 2018-01-18 15:43
Moze mi ktos wytlumaczyc, dlaczego pytanie sie o przelewy finansowe pomiedzy spolkami Owsika to "wylewanie hejtu" , natomiast sypanie kur..mi na scenie w kierunku tych ktorym do konca Owsik nie pasuje to slowa milosci i przekaz artystyczny?
Ta siedmiolatke ez pan redaktor na Woodstock za 10 lat wysle ?
Cytować | Zgłoś administratorowi
 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Aquapark uzaleznienia pakos224px

 

 

Wielkopolskapowiat_wagrowiecki_herbMiasto_WagrowiecGmina_Wagrowiec1_skoki2_golancz3_damaslawek4_miescisko5_wapno
interiaangoragazeta prawnagazety lokalnegłos wielkopolskiitv wągrowiecjamajkakreisbotemotel-azylpietrakradio merkurysdpspltok fmwielspinwillisch_logo
aquapark_wagrowiecnielbaSTART-logo bgzPalucki Bank Spoldzielczy

Na naszej stronie internetowej stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszego serwisu internetowego bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies. Czytaj więcej…

Zrozumiałem