wtorek, 21 listopada
02:24

Odchodząc

SzklennikSzklennik

„Można odejść na zawsze, by stale być blisko”.Ks. Jan Twardowski

Każdego dnia, na tamtą stronę, odchodzą ludzie. Kiedy dotyczy to dorosłych, jakby mniej boli. Kiedy odchodzą dzieci, ból wydaje się nieogarniony... Byliśmy świadkami walki i odejścia Martuni, potem Franusia Walecznego. Ciężko jest pisać o tym, zwłaszcza jeśli wokół własnego życia i w nim krzątają się radosne dzieci. Moja córeczka przypomniała sobie ubiegłoroczną Noc Naukowców w Popowie Kościelnym, podczas której usłyszała opowieść o końcu naszego świata za jakieś 5 miliardów lat. Przyszła do mnie z pytaniem teraz, niedawno i ze łzami w oczach zapytała: a czy to nas będzie bolało? A ja, tata, który ma już raczej z górki, bałem się mojej, małej królewnie powiedzieć, że nas już wtedy nie będzie. Może w innym wcieleniu...?
Nie, nie będę przepraszał za to, że naszły mnie refleksje. Odchodzenie jest ludzką, naturalną zaletą, a może i ułomnością. To, na tamtą stronę, dzieje się inaczej, w wielkiej tajemnicy, która tak frapuje i stwarza nadzieję. Stąd tyle milczących chwil nad grobami, choć nie zawsze jest cicho nad trumnami. Nadajemy tej ciszy szczególnego znaczenia w pierwsze dni listopada, zawieramy może nawet i pokój z tamtym światem, staramy się zmazywać swoje, ziemskie grzechy, by - być może - stanąć bliżej w kolejce do aktu łaski. Ale odchodzenie trwa w codziennie w gorejącym lub tlącym się jednak życiu. Odchodzimy wtedy, gdy ma nas nie być w miejscu, w którym miało nas zabraknąć. Odchodzimy, gdy ktoś próbuje na nasze plecy przenieść swoje ciężary. Znikamy, gdy powszechnie panującą zasadą jest brak szacunku. Odchodzimy. Inaczej nie dajemy sobie szans na budowanie swojej tożsamości, stajemy się niewolnikami czyjejś złej woli. wchłaniamy jak nałogowcy sączące się toksyny. Zapalę więc świecę, teraz, za żywota. I nie na cmentarzu. Przywołam i wspomnę obraz moich rodziców, przyjaciół, znajomych i nieznajomych. Z ich dobrego obrazu zbuduję znak dobra. Wezmę go i wyruszę dalej, nawet pod prąd. Ten kierunek dla jednych będzie oznaczał potrzebny wysiłek, dla innych odejście. Pozostanie tylko kwestia odpowiedzi na pytanie: kto odchodzi?”Nie mów Bogu, że masz wielki problem - powiedz problemowi, że masz wielkiego Boga”

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Aquapark uzaleznienia pakos224px

 

 

Wielkopolskapowiat_wagrowiecki_herbMiasto_WagrowiecGmina_Wagrowiec1_skoki2_golancz3_damaslawek4_miescisko5_wapno
interiaangoragazeta prawnagazety lokalnegłos wielkopolskiitv wągrowiecjamajkakreisbotemotel-azylpietrakradio merkurysdpspltok fmwielspinwillisch_logo
aquapark_wagrowiecnielbaSTART-logo bgzPalucki Bank Spoldzielczy

Na naszej stronie internetowej stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszego serwisu internetowego bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies. Czytaj więcej…

Zrozumiałem