wtorek, 21 listopada
14:05

Bij, siecz, kłuj, rąb*

Cięcie w kraju idzie pełną parą. Nie ma praktycznie dnia, żeby nie było np. informacji o kolejnym wyrębie. Z powodu braku aktualnie potrzeby zezwolenia na wycinkę na terenie prywatnym, pod topór idzie coraz więcej drzew (i najczęściej nie z powodu domniemanych zagrożeń ze strony spróchniałych roślin, tylko chęci szybkiego zysku ze sprzedaży drewna). Czasami też niektórym coś się źle obliczy i przypadkiem się wytnie część parku miejskiego.
Dobrze idzie też kładzenie pokotem zwierząt, czasem chronionych, czasem bezbronnych. Lub też hodowanych do masowej eksterminacji, jak bażanty odstrzelone przez ministra Szyszkę i jego wesołą kompanię. Zresztą pewnie nie bez przyczyny już dawno z nazwy Ministerstwo Ochrony Środowiska wycięto środkowy człon. Komorowski też lubił z flinty wypalić, co pewnie czyni do dzisiaj, tylko ma większe luzy w mediach, bo nie sterczy już na świeczniku.
Prawo i Sprawiedliwość - niczym objedzona szalejem kostucha - planuje skosić wszystkich, których w zakamarkach gabinetów odpowiednio już posortowano. Usuwa się niewygodnych działaczy, urzędników, polityków, żołnierzy. Tam, gdzie jeszcze nie można, uderza się propagandowo. Do wymiany będą samorządowcy i ambasadorzy, a lista pewnie będzie się wydłużać. A propos list i naszych przedstawicielstw poza krajem, to już jakiś czas temu skonstruowano dla polskich instytucji zagranicznych taką listę „rekomendowanych przez MSZ” artystów i publicystów mających promować Polskę. Są tam między innymi Pietrzak, Gmyz, Terlikowski czy Semka oraz wielu innych ze słusznej opcji światopoglądowej. Brak natomiast uznanych na świecie Holland, Stuhra, Pawlikowskiego czy Sapkowskiego. PiS twardo podąża za wzorcami tak podobno nielubianych przez nich komunistów, którzy też (niezbyt skutecznie zresztą) próbowali selekcjonować twórców.
Do wycięcia został jeszcze arcywróg Donald Tusk. Osobiście za nim nie przepadam, jest bowiem ewidentnie winny wielu błędów i niezbyt ciekawych posunięć Platformy Obywatelskiej, kiedy ta była u władzy. Jednak po raz pierwszy od dawna pisowski walec zatrzymał się choć na chwilę właśnie dzięki niemu. Poszedł piach w tryby wszechmocnej machiny i w oczy wściekłych jej sterników. Złamałem się i po raz pierwszy obejrzałem w całości Wiadomości w TVP. Są jeszcze nieco toporni, ale jeśli chodzi o manipulację – wróżę wielką przyszłość.
*- okrzyk bojowy zbójcerzy wodza Hegemona w komiksach Janusza Christy o Kajku i Kokoszu.

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Aquapark uzaleznienia pakos224px

 

 

Wielkopolskapowiat_wagrowiecki_herbMiasto_WagrowiecGmina_Wagrowiec1_skoki2_golancz3_damaslawek4_miescisko5_wapno
interiaangoragazeta prawnagazety lokalnegłos wielkopolskiitv wągrowiecjamajkakreisbotemotel-azylpietrakradio merkurysdpspltok fmwielspinwillisch_logo
aquapark_wagrowiecnielbaSTART-logo bgzPalucki Bank Spoldzielczy

Na naszej stronie internetowej stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszego serwisu internetowego bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies. Czytaj więcej…

Zrozumiałem