poniedz., 22 października
12:26

Weterani nie rdzewieją

Koniec lata, to dobry moment na odrabianie zaległości filmowych. Z zalewu podobnych do siebie produkcji warto wyłowić te, które wybijają się ponad przeciętną. Choćby dlatego, że pokazuje się w nich ktoś formatu Ala Pacino.

Zawsze miło się przekonać, że idole naszej młodości ciągle dają radę. A radę daje na przykład Al Pacino w filmie „Hangman”. Pacino to jest rocznik 1940, ma więc 77 lat i całkiem nieźle się trzyma. Co temu thrillerowi okazuje się bardzo potrzebne.

GRA Z GLINĄ
Bo na początku mamy film policyjny, jak z podręcznika. Trafia się trup młodej kobiety powieszonej na drzewie przy szkole. Kobieta może być ofiarą przemocy domowej. Okazuje się jednak, że sińce są z seansów sado-maso. Zabójca, zwany „Hangmanem”, wciąga oficera śledczego do gry. I to jest z punktu widzenia filmu ogromnie pożyteczne. Samo pojawienie się Ala Pacino, wnosi do opowieści policyjnej więcej powietrza, dystansu. Policjanci to specyficzni urzędnicy, ale jednak urzędnicy. A Pacino ze swoim dystansem przypomina, że tu się mielą wielkie ludzkie sprawy. Miłość krzyżuje się ze śmiercią, pożądanie z miłością. Więc w tle mamy cały czas sprawy ostateczne. (...)

WIĘCEJ W ŚRODOWYM WYDANIU GŁOSU NR 36 Z 5 WRZEŚNIA 2018 R.

Dodaj komentarz

Regulamin dodawania komentarzy

Kod antyspamowy
Odśwież

Aquapark uzaleznienia pakos224px

 

 

Wielkopolskapowiat_wagrowiecki_herbMiasto_WagrowiecGmina_Wagrowiec1_skoki2_golancz3_damaslawek4_miescisko5_wapno
interiaangoragazeta prawnagazety lokalnegłos wielkopolskiitv wągrowiecjamajkakreisbotemotel-azylpietrakradio merkurysdpspltok fmwielspinwillisch_logo
aquapark_wagrowiecnielbaSTART-logo bgzPalucki Bank Spoldzielczy

Na naszej stronie internetowej stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszego serwisu internetowego bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies. Czytaj więcej…

Zrozumiałem