Słodka chwila zapomnienia

  • Drukuj

Fot. Piotr ChudzyńskiFot. Piotr Chudzyński

Lekko zacienione fragmenty ogrodów, parków lub liściastych lasów, to miejsca do których najszybciej lubi zaglądać –przystrojona w fioletowe łany fiołków – wiosna. W ciepły, bezwietrzny dzień, słodki zapach fiołków uspakaja i rozleniwia. To dla tego zapachu, a także koloru kwiatów, fiołek pachnący (Viola odorata) od wieków uprawiany był w ogrodach. W starożytnym Rzymie fiołkami aromatyzowano słodkie wino. Wraz z rozwojem sztuki cukierniczej syrop fiołkowy wykorzystywany był do sporządzania cukierków, galaretek oraz wielu innych deserów (kandyzowane fiołkowe płatki przydawały im wytworności). Podobnie chętnie, jak do słodkości, fiołki były dodawane do kosmetyków. Płyn z kwiatów tej rośliny używany był do płukania ust – celem nadania oddechowi przyjemnej woni. Ponadto, wywar z fiołków doskonale pielęgnował delikatną i wrażliwą skórę, oczyszczając ją i nawilżając. Ten związek fiołka z pięknem wydaje się być nieprzypadkowy, bowiem już starożytni Grecy uważali tą roślinę za symbol miłości i płodności, przypisany dwóm znanym z urody boginiom – Wenus i Afrodycie.
Właśnie kwitną fiołki, osoby które mają sporo cierpliwości, mogą pokusić się o nazbieranie ich płatków. Nagrodą za trud będzie galaretka, która przeniesie wykonawcę w pachnący świat dawnego luksusu.

Galaretka fiołkowa (przepis z książki wydanej w 1902 roku pt. „Makarego 730 obiadów”)

Składniki: 60 g świeżych płatków kwiatów fiołkowych; 100 ml wody; 350 ml białego reńskiego wina (każde białe, wytrawne wino będzie dobre do tego deseru); 3 łyżki cukru; 2 łyżki soku cytrynowego; 2 łyżeczki żelatyny; bita śmietana do dekoracji.

Wykonanie: Płatki fiołkowych kwiatów zalewamy 100 ml wrzącej wody. Następnie przykrywamy je i odstawiamy na 24 godziny. Ten czas jest niezbędny, aby zapach i kolor kwiatów przeniknął do wody. W dalszej kolejności zagotowujemy wino z cukrem i sokiem z cytryny. W gorącym winie rozpuszczamy żelatynę (używamy żelatyny, którą możemy rozprowadzić w gorącym płynie). Po czym dodajemy do winnej mikstury przecedzony fiołkowy płyn. Tak przygotowaną galaretkę rozlewamy do szklanych kieliszków i odstawiamy do lodówki, aby stężała. Galaretkę przed wydaniem dekorujemy bitą śmietaną.