950X120A

 

środa, 21 sierpnia
10:25

Wieprzowe burgery ze świeżą sałatką

Niszcząca siła ognia na tyle przeraża, że trudno o refleksję, że bez niego życie wielu organizmów byłoby niemożliwe i nie należy mieć tu na myśli człowieka, który w jego cieple grzeje się, bądź chroni. Przykładowo, nie zdajemy sobie sprawy, iż gałązki o sztywnych, srebrnych listkach zdobiące wiele wiązanek kwiatów, należą do eukaliptusa: rośliny, która bez ognia zatraciłaby swoje biologiczne trwanie. Jej nasiona, aby mogły skiełkować, muszą zaznać bardzo wysokiej temperatury, która jest w stanie uszkodzić ich zdrewniałe okrywy. Tak przygotowane zaczynają błyskawicznie kiełkować w ziemi wzbogaconej popiołem i wolnej od konkurencji. Taka strategia doskonale sprawdza się w Australii, ojczyźnie tych drzew.
Doceniając potęgę ognia najwyższy czas rozpalić go pod grillem, aby usmażyć burgery doprawione brytyjską drożdżową pastą Marmite, o smaku umami. Pasta ta popularna jest nie tylko na Wyspach Brytyjskich, ale też w Australii choć w Australii znana jest jako Vegemite. Pasty te nie różnią się ani smakiem, ani wyglądem, ani składem, odróżnia je zasadniczo konsystencja. Brytyjska pasta bardziej przypomina bardzo gęsty syrop, zaś australijska masło orzechowe. Podobno przysmak ten można albo kochać, albo nienawidzić, co zresztą wykorzystano w komercyjnej kampanii Marmitu z lat 90. XX wieku, prowadzonej pod nazwą „Love it or hate it” (kochaj lub nienawidź). Zatem przekonajmy się jaki my mamy do niej stosunek, przy czym warto mieć na uwadze, że jest to produkt bardzo bogaty w witaminy z grupy B.

Pieczona perliczka ze szpinakiem i granatami

W 1215 roku Sobór Laterański IV ustalił, że dzieciom powinno udzielać się Pierwszej Komunii Świętej, w chwili, kiedy osiągną zdolność dojrzałego rozumowania (wcześniej ten sakrament udzielano zaraz po chrzcie), nie określając precyzyjnie tego wieku. W efekcie, wiek przyjmujących ten sakrament wahał się od 7 do 14 lat, a niekiedy nawet do 19 lat. Dopiero w 1910 r. papież Pius X wskazał 7.rok życia jako najodpowiedniejszy do przyjęcia Pierwszej Komunii Świętej, z możliwością udzielenia tego sakramentu dzieciom młodszym. Początkowo dzieci przyjmowały pierwszy raz ten sakrament w Wielki Czwartek, ewentualnie na Wielkanoc. W Polsce długo, bo do końca XIX wieku, Pierwszą Komunię Świętą łączono ze świętem Zesłania Ducha Świętego, a w okresie międzywojennym z pierwszą niedzielą przed Bożym Ciałem. Obecnie na tę uroczystość przeznacza się niedziele majowe, ewentualnie pierwszą niedzielę czerwca. Zawsze temu wydarzeniu towarzyszy biesiada, której wykwintne dania powinny przypaść do gustu zarówno dzieciom, jak i dorosłym. Pieczona perliczka powinna sprostać temu zadaniu. (...)

WIĘCEJ W ŚRODOWYM WYDANIU GŁOSU NR 21 Z 22 MAJA 2019 R.

 

Ozory wieprzowe zapiekane w sosie chrzanowym (porcja dla 2-3 osób)

W fachowej literaturze technologów gastronomicznych podroby takie jak: płuca, serce, nerki, języki itd. określane są mianem ubocznego surowca rzeźnego. Przez wieki w Europie te elementy zwierząt nie były uznawane za rarytasy. Stąd zwykle trafiały na stoły uboższej części społeczeństwa, bądź były wykorzystywane do przygotowywania wędlin podrobowych typu: pasztetowe, wątrobianki, salcesony, bądź kiszki. Obecnie, gdy mięso przestało być towarem deficytowym, zatraciło ono swój elitarny charakter. O dziwo, zyskały go podroby. Do dobrego tonu w eleganckich restauracjach Anglii, Francji, Niemiec należy posiadanie w karcie dań specjałów z płuc, mózgu lub języka. Nie jest to szkodliwy trend, skoro zawartość wielu składników mineralnych i witamin w podrobach jest wyższa niż w tkance mięsnej. Dodatkowo ten modny podrobowy towar charakteryzuje atrakcyjna niska cena, a to z rzadka dotyczy towarów na topie. (...)

WIĘCEJ W ŚRODOWYM WYDANIU GŁOSU NR 20 Z 15 MAJA 2019 R.

 

Sznycelki cielęce ze szparagami (przepis z terenów byłej Jugosławii)

Wiosna już w pełni. Drzewa pokrywają się kwieciem, delikatne młode listki krzewów rozwijają się, aby zaznać słonecznego ciepła, zaś uśpione byliny przekuwają glebę nowymi pędami. Dzięki tej corocznej „celebrze życia”, znowu możemy rozkoszować się szparagami. Z okrytej płaszczem ziemi karpy (podziemna łodyga), wyrastają młode pędy szparagów. Jeśli pragniemy, aby były białe, to nad karpą należy usypać odpowiednio duży kopiec ziemi, aby rosnący pęd zachował biały kolor, bo straci go w momencie, gdy końcowa jego część przebije powierzchnię wzgórka. Jeśli zaś chcemy spożywać zielone szparagi, to nie musimy usypywać ziemnych wałów, wystarczy wycinać młode pędy, gdy jedna trzecia łodygi jest zielona. W starożytności najbardziej ceniono dzikie szparagi, pozyskiwane na wzgórzach wokół Neapolu. Obecnie dzikie pędy tej rośliny zbierane są każdej wiosny przez Chorwatów, gdyż chorwackie zbocza gór nadal chętnie porastają te szlachetne rośliny. (...)

WIĘCEJ W ŚRODOWYM WYDANIU GŁOSU NR 19 Z 8 MAJA 2019 R.

Krem kataloński

23 kwietnia Katalonia świętuje dzień swojego patrona - świętego Jerzego. To dzień miłości i patriotyzmu. Tradycyjnie w tym dniu kobiety obdarowywane są kwiatami, zaś mężczyźni książkami. Katalonia to autonomiczny region w Hiszpanii, który co jakiś czas marzy o wyrwaniu się spod hiszpańskiej kurateli (ostatnio miało to miejsce w 2017 roku). W latach 30. XX wieku pewien kataloński dziennikarz napisał, że Katalonia dla Hiszpanii stanowi podobny problem, jak Polska dla Rosji. Ta refleksja miała lec u podstaw przydomku Katalończyków – „Polacos”. Takie wyjaśnienie pochodzenia tego przydomku jest szczególnie miłe tym Katalończykom, którzy nie poniechali marzeń o własnym państwie.
Francuzi dumni ze swojej kuchni niechętnie przyznają, że jeden z ich najlepszych deserów - creme brulee - zapożyczyli od Katalończyków, którzy przygotowywali ten krem z okazji dnia świętego Józefa (tego świętego upamiętniamy dwa razy w roku: 19 marca jako Oblubieńca Matki Bożej i 1 maja jako patrona ludzi pracy). Niedługo 1 maja, zatem będzie okazja, aby zachować się jak iberyjscy Polacos. (...)

WIĘCEJ W ŚRODOWYM WYDANIU GŁOSU NR 18 Z 1 MAJA 2019 R.

Sernik z rabarbarem

Pierwsze wzmianki o zgubnym wpływie cukru na ludzkie zdrowie pojawiły się w 1633 r. za sprawą brytyjskiego lekarza Jamesa Harta. W swojej książce The Diet of the Diseased (Dieta chorych) ten tradycjonalista, niezadowolony z faktu, iż miód powoli wypierany jest przez cukier, zwracał uwagę, że „nieumiarkowane” spożywanie cukru prowadzi do sczernienia zębów i przykrego oddechu (i miał tu rację). Hart nie zauważał, albo nie chciał zauważać, że spożywanie miodu również zwiększa ryzyko chorób uzębienia. Jednak w tamtych czasach nie tylko widmo próchnicy ciążyło na cukrze. Mianowicie cukier był owocem pracy niewolników w Indiach Zachodnich (tak zwano Karaiby). Nie wypadało, aby prawi chrześcijanie spożywali „produkty splamione krwią”. Do dobrego tonu należało więc picie gorzkiej herbaty i ograniczanie słodyczy w diecie dzieci. Dzisiaj cukier nie jest już produktem niewolniczej pracy, ale jego przeciwnicy nadal przypisują mu złe pochodzenie. Obecnie cukier, to narzędzie w rękach bezdusznych korporacji cukrowniczych, które wykorzystują naiwność dzieci. Można odnieść wrażenie, że cukier nieustannie figuruje na liście „grzesznych uciech”. Na szczęście są chwile, kiedy dostrzegany jest jego krzepiący wpływ na nasz organizm. Bowiem, niezależnie od opinii, jaką w danym momencie się cieszy, stale uwielbiamy go jeść. Nie ma w tym nic złego, póki czynimy to z umiarem. (...)

WIĘCEJ W ŚRODOWYM WYDANIU GŁOSU NR 17 Z 24 KWIETNIA 2019 R.

Królik z suszonymi śliwkami

Święta wielkanocne oficjalnie rozpoczynają wiosnę. Świąteczne dekoracje przepełnione żonkilami, jajkami, króliczkami, ewentualnie zajączkami (oba te gatunki należą do rodziny zającowatych), kipią witalnością i radością. W symbolice ludowej królik stanowił swoistą gwarancję urodzaju w polu i ogrodzie, pewnie też stąd wkomponował się w chrześcijańską symbolikę świąt. Dzikie króliki pochodzą z Półwyspu Iberyjskiego. Kiedy około 3 tysięcy lat temu na półwysep przybyli Fenicjanie, ujrzeli tam ziemię pokrytą mnóstwem kopców i nor. Mieszkające w nich zwierzęta przypominały im góralki, znane z Afryki futerkowe zwierzęta wielkości kota. Dlatego nazwali nową krainę I-shepam-im, co znaczyło „kraj góralków”. Rzymianie nieco przekształcili tę fenicką nazwę, w efekcie powstała „Hispanii”. Rzymianie byli też tymi, którzy pierwsi przystąpili do chowu tych zwierząt. W zagrodach zwanych leporariami tuczyli je na mięso. Już w tamtych czasach króliki potrafiły sprawiać człowiekowi kłopot. Źródła historyczne podają, iż mieszkańcy Balearów wysłali do cesarza Oktawiana Augusta prośbę, aby z powodu inwazji królików pozwolił im opuścić archipelag. Cesarz w odpowiedzi zalecił im hodowlę łasic, by przy ich pomocy wyłapali nadmiernie mnożące się zwierzęta. Bowiem, zjedzenie wroga jest najskuteczniejszą metodą jego eliminacji.

WIĘCEJ W ŚRODOWYM WYDANIU GŁOSU NR 16 Z 17 KWIETNIA 2019 R.

Kanapki z pastą jajeczną

Na początku lat siedemdziesiątych Amerykańskie Stowarzyszenie Kardiologiczne ogłosiło, że jajko stanowi potencjalne zagrożenie dla zdrowego serca, ponieważ zawiera 278 miligramów cholesterolu, podczas gdy specjaliści od żywienia właśnie ustalili dzienną dawkę cholesterolu na poziomie 300 miligramów. Po latach okazało się, że założenie, iż cholesterol spożywany z jedzeniem ma bezpośredni wpływ na poziom jego we krwi, jest błędne. Bowiem kolejne badania dowiodły, że poziom cholesterolu w organizmie zależy od tego, jak nasz organizm przetwarza żywność, a nie od tego, ile go przyjmuje z pożywieniem. Jednak wówczas nikt nie odważył się kwestionować ostrzeżeń kardiologów i przynajmniej w USA spożycie jajek gwałtownie spadło. Spowodowało to kontrofensywę producentów jajek, którzy ratując swój biznes szukali wsparcia w różnych ośrodkach naukowych. Trwało to bardzo długo, gdyż nikt nie chciał podjąć się obrony produktu żywnościowego, którego spożywanie jest niezdrowe (a tak wówczas uważało gros naukowców, choć nie było ku temu naukowych podstaw). Stosowne badania przeprowadzono dopiero w 1999 roku, które od nazwisk dwóch badaczy znane są jako Hu-Willet Study. Za ich pośrednictwem dowiedziono, że nie ma związku między spożywaniem jajek a zapadalnością na choroby serca. Obecnie nawet w Stanach Zjednoczonych jajka uznawane są za bardzo zdrowy pokarm. Producenci jaj zyskali naukowe wsparcie dla swojej działalności w Egg Nutrition Center, która to instytucja zajmuje się badaniem wpływu spożywania jajek na zdrowie. Jajko, które jeszcze pół wieku temu zagrażało naszemu zdrowiu, teraz stało się istotnym składnikiem zdrowej diety, zalecanym przez wiele międzynarodowych organizacji (np. Health Canada, The Australian Heart Fundation, Irish Heart Foundation). Warto o tym pamiętać podczas zbliżających się świąt.

Kociołek makaronu z kurczakiem i jarzynami

Chrześcijański świat właśnie przeżywa Wielki Post, czas refleksji, umiaru i niekiedy większych wyrzeczeń pokarmowych. Nie tylko chrześcijanie w swój religijny kalendarz wpletli post. Dla muzułmanów post jest jednym z pięciu filarów islamu, obok wyznania wiary, modlitwy, jałmużny i pielgrzymki do Mekki. Ramadan to 9. miesiąc według muzułmańskiego kalendarza księżycowego, to czas upamiętnienia objawienia Mohammedowi Świętej Księgi - Koranu. Dlatego w trakcie ramadanu wszyscy dorośli muzułmanie od świtu do zachodu słońca powstrzymują się od jedzenia, picia, wszelkich używek (dotyczy to też palenia papierosów), oraz stosunków płciowych. W tym miesiącu dla wyznawców islamu noc często zamienia się w dzień. Bowiem, gdy wieczorem z wież minaretów muezini ogłaszają kilkugodzinną przerwę w poście, wszyscy krewni, sąsiedzi i przyjaciele spotykają się na wspólnych ramadanowych kolacjach. Serwowane na nich dania powinny być lekkie, stąd najczęściej podawane są wtedy dania z kurczaka, ryb i jarzyn. (...)

WIĘCEJ W ŚRODOWYM WYDANIU GŁOSU NR 14 Z 3 KWIETNIA 2019 R.

Kobieta Sukcesu 2018a

Kto zostanie Kobietą Sukcesu 2018?

Mieszkanka powiatu wągrowieckiego najbardziej ambitna, zdecydowana i śmiała w działaniu, pełna inwencji i energii, przedsiębiorcza i kreatywna, otwarta i serdeczna, przy czym zacna i znamienita, radosna i przez wszystkich lubiana.

Kto kandyduje?
1. Redakcja Głosu Wągrowieckiego przedkłada pod głosowanie Czytelniczek i Czytelników 26 kandydatek.
2. Wszystkie miniatury portretów nominowanych kandydatek będą prezentowane na łamach Głosu Wągrowieckiego oraz na portalu www.gloswagrowiecki.pl od 13 lutego do 25 marca br., do godz. 12.00

Jak głosujemy?
1. Wybieramy jedną z zaproponowanych kandydatek i oddajemy na nią głos, wysyłając SMS na numer 72601 i w treści SMS-a pisząc GWA.numer wybranej kandydatki (np. GWA.21). Koszt SMS-a 2 zł + VAT.
2. Na tę samą kandydatkę można głosować wielokrotnie.
3. Głosowanie kończy się 25 marca o godz. 12.00.

Kiedy finał?
1. Kandydatka, która otrzyma największą liczbę głosów, zostanie uhonorowana tytułem Kobieta Sukcesu 2018 oraz nagrodą. Również pierwsza plebiscytowa dziesiątka zostanie wyróżniona. 
2. Ogłoszenie wyników plebiscytu odbędzie się 31 marca (niedziela) br. o godz. 15 w Kinie MDK podczas Gali Głosu Wągrowieckiego Wągrowczanin A.D. 2018.

Uwagi końcowe
1. Organizatorem plebiscytu jest redakcja Głosu Wągrowieckiego.
2. Patronat medialny sprawuje Stowarzyszenie Prasy Lokalnej.
2. Wsparcia organizatorowi udzielają patroni i sponsorzy.
3. Interpretacja niniejszego regulaminu należy do organizatora.

Patron honorowy 
Starosta Wągrowiecki Tomasz Kranc.

Sałatka z ananasa z orzeszkami, kiełkami i kurczakiem

Zbliża się wiosna i jak to zwykle bywa, gdy czekamy na nią tak bardzo długo, nie satysfakcjonują nas zachodzące, w naturalnym tempie, w przyrodzie, zmiany. Potrzebujemy czegoś spektakularnego i tym czymś mogą być kiełkujące na słonecznym parapecie nasiona. Bowiem, faza kiełkowania w życiu rośliny jest najbardziej intensywnym okresem, w którym substancje zapasowe rozkładają się na łatwo przyswajalne związki proste. Uaktywniane są enzymy i syntetyzowane witaminy. Zawartość ich w kiełkującym ziarnie wzrasta kilkakrotnie w ciągu zaledwie kilku dni. Przykładowo, w stosunku do suchego nasiona, ilość witaminy C w kiełkującym ziarnie lucerny wzrasta 80-krotnie. Skrobia, białka i tłuszcze rozkładane są na związki będące źródłem energii, ale też substancji, które będą materiałem budulcowym dla rosnącej rośliny. Z tego bogactwa możemy również skorzystać, ponieważ składniki kiełkujących ziaren są bardzo dobrze przyswajalne przez organizm człowieka. Zatem czas rozpocząć parapetowe uprawy, aby móc dodawać kiełki do wszystkiego, co tylko jemy. Wówczas z pewnością osłabienie typowe dla końca zimy nas ominie. (...)

WIĘCEJ W ŚRODOWYM WYDANIU GŁOSU NR 10 Z 6 MARCA 2019 R.

Pączki z dziurką

Na rozległym Oceanie Spokojnym leży maleńka wyspa Nauru, która jest trzecim, najmniejszym, niezależnym państwem świata (po Monako i Watykanie). Wyspa została odkryta 8 listopada 1798 roku przez Johna Feara, który na statku wielorybniczym „Hunter” przemieszczał się z Nowej Zelandii do Chin. Na wyspie tej zastał lud, który wiódł skromne i naznaczone ciężką pracą życie, z trudem utrzymujący się z rybołówstwa i rolnictwa. Ciężkie warunki bytowe pogarszały nawiedzające wyspę susze i huragany. Głód na wyspie nie był więc niczym nadzwyczajnym. Może dlatego zamieszkujący Nauru mężczyźni uznawali za piękne tylko te kobiety, które miały bardzo krągłe kształty. Wiązał się z tym zwyczaj „tuczenia” młodych dziewcząt przed zamążpójściem. Dzisiaj tradycja ta samoistnie wygasła, gdyż prawie wszyscy mieszkańcy wyspy są bardzo otyli. Przyczynę tego zjawiska upatruje się w odkryciu na Nauru cennych złóż fosfatów (1916 r.), które wykorzystywane są do produkcji nawozów sztucznych. Wraz ze statkami, które przypłynęły po złoża naturalne, na wyspę dotarła wysokoenergetyczna żywność. W efekcie mieszkańcy nie tylko się roztyli, ale też zaczęli chorować na cukrzycę typu 2, która do początku lat 20. XX wieku nie była im znana.
Jedząc pączki w tłusty czwartek miejmy na uwadze, los radosnych mieszkańców Nauru, którzy brak umiaru przypłacili zdrowiem (bo nie urodą, którą w ich mniemaniu wręcz zyskali). (...)

WIĘCEJ W ŚRODOWYM WYDANIU GŁOSU NR 09 Z 27 LUTEGO 2019 R.

Sernik z zieloną herbatą

„Herbatyzm” to w opinii, którą zawarł w swojej „Księdze herbaty” Kakuzo Okakura, swoisty kult piękna, który pozwala odnaleźć się nam w codziennej, szarej egzystencji, buduje w nas poczucie czystości, harmonii i wzajemnej życzliwości. Kakuzo Okakura (1862-1913) był naukowcem, który całe swoje życie poświęcił pielęgnowaniu japońskich tradycji. Miłość tę zaszczepił w nim amerykański profesor Ernest Fenellosa, który przybył do Tokio wykładać filozofię oraz nauki polityczne, a jego pasją było ratowanie ginącej tradycji Kraju Kwitnącej Wiśni. Zwykle doceniamy piękno z dystansu, stąd również i w tym przypadku bez fascynacji obcokrajowca nie byłoby możliwe zauroczenie japońską tradycją u Japończyka. (...)

WIĘCEJ W ŚRODOWYM WYDANIU GŁOSU NR 08 Z 20 LUTEGO 2019 R.

Tortille z wołowiną i avocado

W połowie lutego przypadają walentynki, zatem nadarza się okazja, aby ukochanej osobie przypomnieć o żywionym do niej uczuciu. Od wieków do tego celu służą prezenty, niekiedy w formie romantycznego, zmysłowego posiłku. Niestety, bywa, że trudno wkomponować się w oczekiwania drugiej osoby, gdyż mężczyźni oczekują potraw pożywnych i sycących, a kobiety lekkich i zdrowych. W tej sytuacji pozostaje nam pożywna kuchnia meksykańska ze smaczliwką wdzięczną, czyli awokado. Badania archeologiczne wskazują, że owoc ten był spożywany już 10 tys. lat temu, a jego uprawę rozpoczęto 5 tys. lat temu. Nazwa awokado pochodzi z języka azteckiego, od słowa ahuacatl (czyli jądro), które hiszpańscy konkwistadorzy przekształcili na avogato. Indianie przypisywali temu owocowi właściwości afrodyzjaku, nie wiadomo czy ze względu na kształt, czy jego wartości odżywcze. Dzisiejsze badania naukowe wskazują, że spożywanie awokado zapobiega, ale i wspomaga leczenie raka prostaty, hamuje tempo zaćmy i sprzyja zachowaniu młodego wyglądu skóry. Zatem warto w menu walentynkowe wkomponować ten indiański owoc miłości, bo jeśli nawet mylą się naukowcy, to może przynajmniej Indianie mieli rację. Poniższa propozycja jest nieco odbiegająca od zwyczajowej formy podawania awokado na surowo, w przepisie na tortille jest ono duszone, ale i w tej wersji jest smaczne, jak na smaczliwkę przystało. (...)

WIĘCEJ W ŚRODOWYM WYDANIU GŁOSU NR 07 Z 13 LUTEGO 2019 R.

Racuszki miodowe ze smażonymi listkami mięty

Próżno wyglądać podczas śnieżycy, burzy, bądź innego pogodowego kataklizmu zapalonej w oknie gromnicy. A przecież dawniej to jej wątły płomień wskazywał podróżnym drogę do bezpiecznego, chrześcijańskiego domu. Dzisiaj światła gromnic z rzadka rozbłyskują. Zdarza się to podczas chrztów, I komunii świętych oraz pożegnania z doczesnym światem. W tradycji Kościoła zapalona świeca to symbol Chrystusa, choć w Polsce bardziej łączy się ona z osobą Maryi. Trudno powiedzieć dlaczego, może ciepło, które daje zapalona świeca, kojarzy nam się z kobiecym ciepłem domowego ogniska. Dawniej świece palono przede wszystkim podczas burzy, aby uchronić dom przed uderzeniem gromu, stąd jej nazwa gromnica.
Karnawał nie tylko w Polsce obfituje w różne tłuste słodkości, we Francji w okolicach Nantes z okazji święta Matki Boskiej Gromnicznej smaży się racuszki, zwane „bottereaux nantais”. (...)

WIĘCEJ W ŚRODOWYM WYDANIU GŁOSU NR 06 Z 6 LUTEGO 2019 R.

Kottbullar z sosem musztardowym

Mróz, śnieg, przytłaczająco długie noce - takie warunki sprzyjają tylko niedźwiedziom polarnym. Te białe misie należą do jednych z największych lądowych drapieżników. Dorosły samiec potrafi ważyć nawet 700 kg, a samica odpowiednio drobniejsza, zazwyczaj jest dwa razy lżejsza. Zadziwiająco malutkie są małe niedźwiedziątka tuż po urodzeniu, gdyż osiągają wagę nieco powyżej pół kilograma. Nieprzemakalne gęste futro oraz gruba podskórna warstwa tłuszczu sprawiają, że niedźwiedziom nie grozi śmierć z wychłodzenia, groźniejsze dla tych zwierząt jest przegrzanie (zdarzało się, że właśnie wskutek niego umierały, gdy uciekały przed helikopterem). Niedźwiedzie polarne to drapieżniki, które stosują różne techniki polowania: zimą czatują przy otworach oddechowych fok, wpatrując się nieruchomo w wodę przez kilka godzin, aby, gdy dostrzegą fokę, błyskawicznie zaatakować. Jednorazowo misiu potrafi zjeść 90 kg mięsa, co pozwala mu godnie żyć przez cały miesiąc. Zimą zwierzęta te tyją, gdyż polowania są prostsze. Muszą jedynie uzbroić się w cierpliwość, bo foka i tak musi zaczerpnąć powietrza. Najwięcej polarnych niedźwiedzi żyje na norweskim Svalbardzie, jest ich tam około 3 tysięcy. Niedźwiedzie podlegają tam ochronie (na Alasce i w Kanadzie można na nie polować), choć w przypadku, gdy zaatakują człowieka, istnieje zasada, iż należy takiego niedźwiedzia odnaleźć i zabić, aby eliminować te zwierzęta, które odkryły, że człowiek to łatwa ofiara.
Zimą warto zaczerpnąć pomysł na obiad z kuchni skandynawskiej, bo z arktycznym zimnem nie tylko zwierzęta nauczyły się dobrze radzić. (....)

WIĘCEJ W ŚRODOWYM WYDANIU GŁOSU NR 05 Z 30 STYCZNIA 2019 R.

Aquapark uzaleznienia pakos224px

 

 

Wielkopolskapowiat_wagrowiecki_herbMiasto_WagrowiecGmina_Wagrowiec1_skoki2_golancz3_damaslawek4_miescisko5_wapno
interiaangoragazeta prawnagazety lokalnegłos wielkopolskiitv wągrowiecjamajkakreisbotemotel-azylpietrakradio merkurysdpspltok fmwielspinwillisch_logo
aquapark_wagrowiecnielbaSTART-logo bgzPalucki Bank Spoldzielczy

Na naszej stronie internetowej stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszego serwisu internetowego bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies. Czytaj więcej…

Zrozumiałem